Robert Lambert: Zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby wypaść jak najlepiej w Grand Prix

DSC 0013

Za nami już 4 rozegrane spotkania w PGE Ekstralidze. Aktualna średnia Roberta Lamberta wynosi 1,375 pkt/bieg. Podczas rozmowy Brytyjczyk opowiedział między innymi o planach na FIM Speedway Grand Prix. W najbliższy piątek (10.05) będziemy mogli ponownie kibicować Robertowi, gdzie razem z drużyną z Lublina wybierze się na wyjazdowy mecz do Zielonej Góry.

2017 lambert r1Będziesz miał możliwość wystąpić w najbliższej rundzie FIM Speedway Grand Prix, podczas Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland.

Okazja startu w Grand Prix to na pewno nowe możliwości i zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby wypaść jak najlepiej.

Być może zagościsz na stałe w tegorocznym cyklu. Jakie masz oczekiwania co do tych zawodów?

Z pewnością moim marzeniem byłoby utrzymanie się w czołowej ósemce i zrobię wszystko, żeby ten cel osiągnąć.

Wróćmy do rozgrywek PGE Ekstraligi. Co stało się w Częstochowie i teraz w Lublinie?

Są pewne problemy, które mam. Moje silniki nie są tak mocne, jak chciałbym, ale robię wszystko, żeby to poprawić. Wiem, jakie są wobec mnie oczekiwania i pracuję nad tym.

Jak oceniasz obecny stan brytyjskiego żużla? Czy mógłbyś zarekomendować jakiegoś młodego, dobrze zapowiadającego się żużlowca?

Uważam, że jest coraz lepiej. Jest grupa obiecujących, młodych zawodników. Ciężko jest mi teraz przytoczyć nazwiska, ale myślę, że mamy coraz lepszych młodzieżowców.

W poprzednim sezonie wystąpiłeś w 104 wydarzeniach żużlowych, co było rekordem. Czy pobijesz tę liczbę w tym roku?

Raczej nie, ponieważ startuję w jednej lidze mniej - nie będę startował w Danii, więc rekord raczej nie zostanie pobity.

Gratulacje za zdobycie po raz kolejny mistrzostwa Wielkiej Brytanii w kategorii młodzieżowej. Być może to już czas, aby zając miejsce Taia Woffindena na podium FIM Speedway Grand Prix?

( śmiech) Tak, myślę nad tym i robię wszystko, co w mojej mocy.

I na koniec proszę Cię o kilka słów do lubelskich kibiców.

To jest niesamowite, co lubelscy kibice robią podczas meczu. Przez cały czas świetnie się bawią nawet, kiedy nie ma wygranej. Są po prostu świetni i wnoszą wiele pozytywnej energii - zakończył Robert Lambert.

Źródło; speedwayekstraliga.pl

 

 

Martyna Olejnik

Mieszkam w Śmiglu niedaleko Leszna. Żużlem interesuje się już od 13 lat. Wszystko zaczęło się od wyjazdu na pierwszy mecz, na który zabrał mnie mój tata. Moją ulubioną drużyną, której w sezonie kibicuje jest FOGO Unia Leszno. W wolnym czasie lubię pobiegać, słuchać muzyki, a także fotografować. Pozdrawiam!

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!