Powalczymy razem o punkty

Sindy1Do niecodziennej sytuacji dojdzie w trakcie niedzielnego meczu 2. Ligi Żużlowej. W spotkaniu między Euro Finannce Polonia Piła a Speedway Wandą Kraków, pojedzie Sindy Weber. Młoda Niemka jest podekscytowana daną jej szansą.

 

Jak się czujesz w związku ze zbliżającym się meczem ?
-   Aktualnie czuje się bardzo dobrze, aczkolwiek wydaje mi się, że w niedzielę będę bardzo nerwowa.

Jak jesteś fizycznie i mentalnie przygotowana do zawodów ?
- Wydaje mi się, że dobrze. Chociaż w zeszły czwartek w Grudziądzu w trakcie Nice Cup uległam upadkowi. Strasznie bolała mnie stopa. W tym tygodniu czuje się lepiej, trenuje regularnie a teraz nawet częściej, właśnie ze względu na stopę. Wszystko będzie dobrze.

Jakie są Twoje wrażenia z polskiej ligi ?
- Tak po prawdzie, będzie to mój pierwszy start w Polskiej lidze, także nie wiem jak się będę czuć. W tym tygodniu dostaje wiele pozytywnych wiadomości co daje mi mega dużo motywacji. Ludzie są niesamowici. Wydaje mi się, że polubię ligę tu.

Jak się czujesz jako zawodnik Polonii Piła ?
- W klubie czuje się rewelacyjnie. Dotychczas nigdy nie miałam tak wspaniałego klubu, jak Polonia. Za każdym razem jak przyjeżdżam do Piły jestem prze szczęśliwa, że wszystkich zobaczę. Jesteśmy jedną wielką rodziną. Na początku sezonu moje myślenie było bardzo sceptyczne. Zastanawiałam się, czy mnie zaakceptują. Odkąd wszystkich poznałam to czuje się tu jak w domu.

SindyGut
Jak sprawuje się Twój sprzęt ?
- Z motorem jest wszystko dobrze. W tym roku mam nowego tunera i muszę przyznać, że to był strzał w dziesiątkę. Ashley Holloway (ASH-TECH) jest rewelacyjny. Sam fakt, że Emil Sayfutdinov lub Martin Vaculik korzystają z jego usług, to wiele tłumaczy. Odkąd razem współpracujemy nie mam problemów z silnikami.

Jaki jest plan minimum na niedzielny mecz ?
- Plan minimum jest jeden – utrzymać się do końca na motorze. W tym sezonie miałam wiele wzlotów i upadków, także ciężko jest mi ustalić jeden cel. Nie chcę rozczarować kibiców. Pokaże wszystkim, że potrafię walczyć i nie poddam się do samego końca. Chcę zdobyć kilka punktów.

Czego obawiasz się najbardziej ?
- Jak już wcześniej wspominałam, najbardziej obawiam się rozczarowania, że mogę kogoś zawieść. Ten rok nie należy do najłatwiejszych i nie jestem do końca z siebie zadowolona. Pod koniec zeszłego sezonu byłam bardziej usatysfakcjonowana ze swojej jazdy. Każdy zawodnik miewa lepsze i gorsze momenty.
Z kim chciałabyś jechać w parze ?
- To jest dobre pytanie. Nie mam problemu z nikim, także będę szczęśliwa z każdym z naszych zawodników. Liczę na to, że ktokolwiek to będzie to przed rozpoczęciem zawodów usiądziemy i porozmawiamy. Może dostanę kilka cennych wskazówek. Cały czas się uczę. Zobaczymy w niedzielę z kim ustawię się pod maszyną startową. Powalczymy razem o punkty.

Sindy3

 

Źródło: Inf. własna

Beata Wachowiak

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!