Kenneth Hansen, 27-latek reprezentujący w tym sezonie barwy Speedway Wandy Instal Kraków, w parkingu maszyn można przede wszystkim rozpoznać po szerokim uśmiechu. W tym sezonie będzie zdobywał punkty nie tylko dla krakowskiej drużyny, startować będzie również w lidze angielskiej. Przed sezonem zapytaliśmy go jak czuje się w Krakowie, jak przebiegają przygotowania do sezonu oraz jak ocenia szanse Wandy Kraków jako beniaminka w Nice Polskiej Lidze.
Kenneth Hansen, senior krakowskiej drużyny, będzie nadal reprezentował barw Wandy Kraków w nadchodzącym sezonie. Podpisał on bowiem w październiku 2014 kontrakt dość nietypowy. Duńczyk występuje również w lidze angielskiej - w zeszłym sezonie jeździł dla Coventry Bees i wywalczył z nimi 3 miejsce w Elite League, tym razem wraca na „stare śmieci” i ponownie będzie zdobywał punkty dla z Workington Comets, do drużyny z którą jeździł w 2007 roku. Hansen w swej karierze zaliczył również występy w IMEJ (5 miejsce) oraz IMŚJ (6 msc.), w DMŚJ (2 msc.) i Indywidualnych Mistrzostwach Szwecji. W Polsce jeździł w takich klubach jak: KMŻ Lublin (2007), Stal Gorzów (2008), KSM Krosno (2009-2011), Daugavpils (2012).
W sezonie 2014 Kenneth Hansen dołączył do Speedway Wandy Kraków w sierpniu, przed ważnym meczem rundy zasadniczej z MDM Komputery Dreier ŻKS Ostrovią Ostrów. Dzięki zaufaniu, jakim obdarzył go trener, mógł dołączyć do zespołu w trakcie rozgrywek i zaprezentować swoje możliwości pokazując na co go stać. W 7 spotkaniach wywalczył 66 punktów, uzyskując średnią na poziomie 2,171. W tabeli klasyfikacyjnej zawodników PZM awansował aż o 19 pozycji – w 2013 roku zajmował 24 miejsce a w kolejnym roku awansował aż na 5 miejsce.
Dlatego też włodarze krakowskiej drużyny, opierając się zapewne na wspaniałej postawie Kennetha Hansena w minionym roku, postanowili zaproponować mu kontrakt i to aż na dwa lata. W historii klubu jest to pierwszy tego typu kontrakt z seniorem, opiewający aż na dwa sezony.
Zacznijmy od pytania, które pewnie ciekawi krakowskich fanów. To będzie Twój kolejny sezon w Wandzie, w 2014 dołączyłeś do drużyny w połowie sezonu (W sierpniu 2014 Speedway Wanda Instal Kraków, która była wiceliderem 2 ligi, zmierzyć się miała w 8. kolejce z liderem - Ostrovią Ostrów Wlkp. Do teamu dołączył wtedy Kenneth Hansen, który przed sezonem nie podpisał z żadnym z klubów kontraktu a krakowską drużynę zna, gdyż występował w niej w 2013 roku). Jak się czujesz w Krakowie?
- Czuję się bardzo doceniony i czuję, że jestem częścią świetnego zespołu i klubu.
Dołączyłeś do klubu dopiero w 8.kolejce rundy zasadniczej, przed ważnym spotkaniem z Ostrovią Ostrów (Kenneth Hansen z Ostrovią zdobył 8 pkt w meczu, z KSM Krosno – 6 pkt, z Victorią Piła – 11 pkt, w półfinałach play off z KSM Krosno zdobył po 10 i 9 pkt, w finale z Ostrovią - 12 pkt oraz 10 pkt). Jak podsumujesz miniony sezon 2014?
- Myślę, że miałeś dość dobry sezon, był nawet ok, a ja byłem szczęśliwy że dołączyłem do krakowskiej drużyny i byłem członkiem drużyny która zmierzała do 1 ligi.
Do sezonu pozostało 8 tygodni, a pierwsze sparingi zaczną się pod koniec marca. (Kraków zmierzy się na wyjeździe z Orłem Łódź 27.03. a dwa dni później (29.03) z Włókniarzem Częstochowa u siebie). Niedawno wróciliście z drużyną z kilkudniowego obozu przygotowawczego. A jak Ty się przygotowujesz do sezonu?
- Ciężko pracuję aby być w jak najlepszej formie w jakiej kiedykolwiek byłem, uwielbiam kolarstwo górskie, jeżdżę około 150 km w tygodniu. Dużo też biegam a mniej skupiam się na treningu siłowym. Obecnie trochę czasu spędzam w warsztacie z moimi mechanikami, aby przygotować sprzęt do nowego sezonu.
Jakie masz cele indywidualne na nadchodzący sezon? Teraz na szczęście zaczniesz od 1 kolejki sezon z Wandą Kraków.
- Tak, chcę wygrywać każdy bieg i być na tyle dobry w tym co robię, na ile mogę, dawać z siebie wszystko dla klubu i by kibice dobrze się przy tym bawili.

Wanda Kraków, po otrzymaniu w grudniu zaproszenia, startuje z pozycji beniaminka w Nice PLŻ. Jak oceniasz szanse drużyny na awans do Ekstraklasy?
- Teraz nie powinniśmy skupiać się na awansie do Ekstraligi. Raczej powinniśmy skoncentrować się na przyzwyczajeniu się do 1 ligi, to będzie nowe doświadczenie a także pamiętać, że pozostanie w tej lidze to nasz wspólny cel. Myślę, że na pewno możemy celować w miejsce w play-offach.
Kto jest Twoim ulubionym żużlowcem? Kto był Twoim autorytetem w dzieciństwie a jak jest teraz, na kimś się wzorujesz?
- To niewątpliwe Greg Hancock, jest mą inspiracją, to wspaniały facet! Nie mogę nie wspomnieć również o mojej mamie – jest moim przyjacielem, inspiruje mnie we wszystkim co robi, motywuje, jest niezwykle waleczna i chciałbym być kiedyś taki jak ona.
Dla obecnego trenera, Michała Widery, będzie to już drugi sezon w Wandzie Kraków. Swego czasu jeździł również na żużlu a także z powodzeniem startował na icespeedway’u. Jakim trenerem jest Michał Widera?
- Bardzo szanuję trenera, zawsze jest bardzo dobrze przygotowany do spotkań z nami czy zawodów, i zawsze ma przygotowaną strategię, którą staramy się podążać i ja to szanuję. To świetny człowiek, wspaniale nas motywuje i widać, że bardzo kocha i żużel i to co robi.
A na koniec pytanie z rodzaju "ciekawostek". Jak to każdego obcokrajowca, który jeździ w naszej lidze, nie można nie zapytać czy zna jakieś słowa po polsku? Na prezentacji Wandy Kraków 8.lutego przywitałeś sie z nami po polsku. Spodziewam się, że koledzy z klubu nauczycieli Cię również i przekleństw?
- Haha, oczywiście, znam wiele słów po polsku. Ale „k…” było pierwszym słowem, jakim się nauczyłem.
Dziękuję serdecznie za wywiad, życząc na koniec samych sukcesów i sezonu bez kontuzji.
źródło: info. własne

