
Jason Doyle zdobył najwięcej punktów dla Falubazu Zielona Góra we wczorajszym meczu w Częstochowie. Pomimo to jego zespół przegrał 50-40. Australijczyk przyznał, że on i jego koledzy mieli problem z dopasowaniem się do częstochowskiego toru.
- Bardzo ciężki mecz dla nas. Próbowaliśmy wszystkiego, żeby znaleźć szybkość w naszych motocyklach. Częstochowa była bardzo dobrze spasowana. Tor był tutaj inny niż zazwyczaj, wiele różnych ścieżek, w które bardzo ofensywnie wjeżdżali zawodnicy z Częstochowy. Znaleźli dobre ustawienie i to oni wygrali.
Lider klasyfikacji cyklu Grand Prix od pewnego czasu ściga się z kontuzją stopy. Nie przeszkadza mu to jednak w osiąganiu znakomitych rezultatów. Jednak jak sam przyznaje jazda z kontuzją nie należy do przyjemnych i sprawia wiele bólu. - Nie jest łatwo jeździć z kontuzjowaną stopą. Gdy siedzę na motocyklu jest ok, gdy z niego schodzę to ból jest odczuwalny. W dwa tygodnie odjechałem dziesięć spotkań i gdy dojeżdżamy do końcówki to jest to dla mnie bardzo bolesne. Niemniej jednak daje z siebie wszystko by zdobywać punkty dla moich zespołów.
Źródło: informacja własna

