- Tadeusz Malinowski
- Okiem naczelnego
Serce rosło oglądając wsparcie jakiego wrocławscy kibice udzielili Maksymowi Drabikowi. Działo się to na Stadionie Olimpijskim po siódmym biegu półfinałowego meczu z Gorzowem w którym on sam nie wystąpił.
Serce rosło oglądając wsparcie jakiego wrocławscy kibice udzielili Maksymowi Drabikowi. Działo się to na Stadionie Olimpijskim po siódmym biegu półfinałowego meczu z Gorzowem w którym on sam nie wystąpił.

Do arcyciekawej sytuacji doszło w Zielonej Górze podczas finału Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Po zakończeniu zawodów pięciu zawodników miało tą samą ilość punktów i o miejscach 2-6 decydował mini-turniej z ich udziałem.

Przed nami faza play-off rozgrywek ekstraligowych sezonu 2020. Wyłonienie finałowej czwórki nie obyło się jednak bez kontrowersji.
Mieli zostać rozjechani w pył, a niemal do końca dzielnie stawiali opór rywalom. Drużyna PGG ROW-u Rybnik po ciekawym meczu przegrała z Betard Spartą Wrocław 39:51. Choć ostatni mecz pokazał, że drzemie w nich potencjał to jednak postawa w przekroju całego sezonu okazała się sporym rozczarowaniem.

Rzymska maksyma prawnicza Dura lex, sed lex (Twarde prawo, ale prawo) chętnie przywoływana jest także dzisiaj i wprost wskazuje nadrzędność norm prawnych i bezwzględność ich stosowania.

Sezon 2020 jest wyjątkowy. Pandemia zmienia świat czy tego chcemy czy nie. Zmieniają się także warunki funkcjonowania sportu. To są fakty.