
W sobotę, 25 sierpnia Gorzów na jeden dzień stanie się stolicą światowego speedway’a. Do miasta położonego nad Wartą zjadą kibice z różnych stron świata, aby oglądać zmagania najlepszej szesnastki żużlowców w 2018 MIB Nordic Gorzów FIM Speedway Grand Prix of Poland.

Po sześciu rundach na czele klasyfikacji generalnej znajduje się Tai Woffinden z dorobkiem 91 punktów. Najlepszy z Polaków Maciej Janowski zajmuje trzecie miejsce – 70 punktów, a tuż za nim jest Bartosz Zmarzlik z 69 punktami.
Już dziś wiemy, że rywalizację światowej czołówki obejrzy na stadionie im. Edwarda Jancarza nadkomplet publiczności. Do tej pory sprzedano ponad 15, 5 tysięcy biletów. Cały czas w sprzedaży są jeszcze do nabycia wejściówki na miejsca stojące i bilety VIP.
Tradycją w Gorzowie stało się, że Grand Prix poprzedza wielka motoryzacyjna impreza – Moto Racing Show. Nie inaczej jest i w tym roku. W piątek, 24 sierpnia fanów motoryzacji czeka wiele atrakcji. W programie imprezy m.in. pokazy akrobatyczne na motocyklach, pokazy driftu, czy pokaz zabytkowych aut. Na Moście Staromiejskim pojawią się Krzysztof Hołowczyc i Tomasz Kuchar.
W tym roku kończy się umowa na organizację cyklu w Gorzowie i wszystko wskazuje na to, że sobotnie Grand Prix będzie ostatnim na „Jancarzu”, bowiem władze miasta i BSI nie doszły do porozumienia. Przypomnijmy, Grand Prix gości na gorzowskim owalu od 2011 roku.
Tegoroczna stawka Grand Prix jest niezwykle wyrównana. Faworytów do zwycięstwa w 2018 MIB Nordic Gorzów FIM Speedway Grand Prix of Poland jest kilku, a to gwarantuje kibicom wielkie emocje i zaciętą walkę w każdym wyścigu. Oczy polskich kibiców skierowane będą przede wszystkim na Bartosza Zmarzlika. Wychowanek nadwarciańskiego klubu to król gorzowskiego owalu, który zna dokładnie każdy centymetr toru i jego wszystkie tajniki. O dyspozycję „F16” fani „biało – czerwonych” mogą być spokojnym, trudno jednak przewidzieć, czy lider Stali poradzi sobie z olbrzymią presją, która będzie mu towarzyszyła w sobotę. Innym pretendentem do zwycięstwa w Gorzowie jest Tai Woffinden, który już niejednokrotnie udowodnił, że tor przy Śląskiej mu służy. Brytyjczyk czterokrotnie stawał na podium podczas gorzowskiej rundy GP. W gronie faworytów są także dwaj inni Polacy – Maciej Janowski i Patryk Dudek, którzy dobrze czują się na „Jancarzu”. Wysoką formę prezentują Artem Łaguta, Emil Sajfutdinow, Nicki Pedersen oraz Fredrik Lindgren, choć ten ostatni przed tygodniem uczestniczył w groźnie wyglądającym upadku i trudno przewidzieć w jakiej dyspozycji będzie "Fredka" w sobotni wieczór.
O dobry rezultat na „Jancarzu” pokusić się może startujący z „dziką kartą” – Szymon Woźniak. Zawodnik Cash Broker Stali Gorzów właśnie na gorzowskim torze świętował swoje największe triumfy – MIMP i IMP. Niewykluczone, że jego debiut w Grand Prix może okazać się niezwykle udanym.
Tak naprawdę to każdy z zawodników startujących w 2018 MIB Nordic Gorzów FIM Speedway Grand Prix of Poland ma szansę na wygraną. Kluczem do sukcesu będzie przede wszystkim dyspozycja dnia oraz dobrze spasowany sprzęt. W drodze po zwycięstwo polskim reprezentatntom pomóc mogą "biało - czerwone" trybuny i głośny doping.
Medaliści w gorzowskich rundach SGP:
08.10.2011:
Greg Hancock
Nicki Pedersen
Emil Sajfutdinow
23.06.2012:
Martin Vaculik
Chris Holder
Bartosz Zmarzlik
15.06.2013:
Jarosław Hampel
Chris Holder
Tai Woffinden
30.08.2014:
Bartosz Zmarzlik
Matej Zagar
Krzysztof Kasprzak
29.08.2015:
Matej Zagar
Greg Hancock
Tai Woffinden
27.08.2016:
Jason Doyle
Tai Woffinden
Chris Holder
26.08.2017:
Tai Woffinden
Patryk Dudek
Jason Doyle
Źródło:inf. własna

