Anders Thomsen sensacyjnie wygrał Grand Prix Polski w Gorzowie Wlkp. – 5. eliminację Indywidualnych Mistrzostw Świata na żużlu 2022. Duńczyk w finale wyprzedził Słowaka Martina Vaculika oraz Polaków Bartosza Zmarzlika i Patryka Dudka. Trójka najlepszych zawodników sobotniego Grand Prix na co dzień reprezentuje barwy miejscowej Moje Bermudy Stali Gorzów.
Reżyserem wydarzeń na torze okazał się … deszcz, który niespodziewanie, przy upalnej pogodzie, zaczął padać tuż przed rozpoczęciem prezentacji. 15-minutowy, dość intensywny opad sprawił, że na torze pojawiły się kałuże. Takie warunki nie zraziły jednak organizatorów cyklu, by kilkanaście minut po godzinie 19 nakazać zawodnikom stanąć przed taśmą startową. Trudno wyobrazić sobie podobną decyzję w meczach PGE Ekstraligi. W podobnych okolicznościach w najlepszej żużlowej lidze świata, na torze pojawiliby się porządkowi z miotłami lub zostałaby dosypana sucha nawierzchnia. W turnieju Grand Prix zapalono jednak zielono światło.
Efekt był taki, że zawodnicy w 1. wyścigu rywalizowali w błotnistej mazi i z pewnością niewiele widzieli, a zwycięzca uzyskał czas 63,42; który był gorszy o około 5,5 sekundy od rekordu toru. W kolejnych wyścigach, po zaciętej rywalizacji w pierwszym wirażu, zawodnicy najczęściej jechali „gęsiego” przed trzy i pół okrążenia. Pomimo trudnych warunków na torze zawody toczyły się w szybkim tempie. W całym turnieju zanotowano tylko dwa uślizgi na czwartych pozycjach, po których zawodnicy szybko wstawali bez konieczności przerywania biegów. Na pierwsze równanie toru organizatorzy zdecydowali się po 12. gonitwie i dopiero później rozpoczęło się prawdziwe ściganie.
Jako pierwszy sygnał do walki dał pogubiony od początku zawodów Leon Madsen, który w 13. odsłonie dnia ustanowił najlepszy czas dnia.
W takich warunkach najlepiej radzili sobie: Słowak i reprezentant miejscowej Stali Martin Vaculik, Polacy Bartosz Zmarzlik i Patryk Dudek oraz zwycięzca kwalifikacji Daniel Bewley. Nadspodziewanie dobrze poczynał sobie także kolejny zawodnik doskonale znający miejscowy tor Duńczyk Anders Thomsen. O sukcesach w poszczególnych wyścigach decydowały przede wszystkim pola startowe. Najlepszym było pole czwarte, a zawodnicy jadący w kaskach żółtych aż dziesięciokrotnie przyjeżdżali do mety na pierwszych pozycjach. Niezłe było też pole pierwsze przy krawężniku i drugie zwłaszcza w końcowej fazie zawodów. Z kolei zawodnicy startujący w białych kaskach już przed startem skazani byli na porażkę i przyjeżdżali najczęściej na trzecim lub czwartym miejscu.
W sobotniej 5. rundzie tegorocznego cyklu Grand Prix wystartowało aż pięciu Polaków, ale Paweł Przedpełski, Szymon Woźniak i Maciej Janowski pojechali słabo i zajęli odległe miejsca.
Z grona biało-czerwonych, do półfinałów awansowali tylko Bartosz Zmarzlik i Patryk Dudek. Na szczęście pojechali w osobnych wyścigach decydujących o awansie do wielkiego finału. Zielonogórzanin wygrał pierwszy półfinał, a w kolejnym dwukrotny mistrz świata przyjechał na drugiej pozycji za Andersem Thomsenem.
W finale najlepsi byli doskonale znający gorzowski tor Duńczyk Anders Thomsen i Słowak Martin Vaculik, a Polacy walczyli o trzecią lokatę. Na dystansie, jadący w białym kasku, Zmarzlik wyprzedził Dudka i sprawił, że podium Grand Prix w Gorzowie było żółto-niebieskie, czyli całe zajęte przez zawodników miejscowej Stali. Zwycięzca gorzowskiej rundy pod koniec zawodów odczarował drugie pole startowe, ponieważ w półfinale i w finale pojechał w niebieskim kasku.
Po dekoracji na stadionie im. Edwarda Jancarza zrobiło się „goło i wesoło”, ponieważ Duńczyk rozebrał się prawie do naga i samych slipach jeździł na motocyklu.
Wyniki:
1. Anders Thomsen (Dania) 9+3+3 (2,3,0,3,1) 20 pkt. GP
2. Martin Vaculik (Słowacja) 13+2+2 (3,2,3,3,2) 18
3. Bartosz Zmarzlik (Polska) 11+2+1 (1,3,3,1,3) 16
4. Patryk Dudek (Polska) 11+3+0 (1,3,2,3,2) 14
5. Daniel Bewley (Wielka Brytania) 12+1 (3,1,3,2,3) 12
6. Robert Lambert (Wielka Brytania) 9+1 (2,2,2,1,2) 11
7. Leon Madsen (Dania) 8+0 (1,0,1,3,3) 10
8. Jason Doyle (Australia) 8+0 (3,1,2,0,2) 9
9. Mikkel Michelsen (Dania) 7 (3,2,0,2,0) 8
10. Tai Woffinden (Wielka Brytania) 7 (2,0,2,0,3) 7
11. Jack Holder (Australia) 6 (1,3,0,2,0) 6
12. Fredrik Lindgren (Szwecja) 5 (0,1,3,0,1) 5
13. Paweł Przedpełski (Polska) 5 (2,u4,1,1,1) 4
14. Szymon Woźniak (Polska) 4 (0,1,0,2,1) 3
15. Maciej Janowski (Polska) 4 (0,2,1,1,u4) 2
16. Max Fricke (Australia) 1 (d4,0,1,0,0) 1
17. Wiktor Jasiński (Polska) NS
18. Oskar Paluch (Polska) NS
Bieg po biegu:
1. (63,42) Doyle, Woffinden, Madsen, Fricke (d4)
2. (61,97) Bewley, Lambert, Zmarzlik, Woźniak
3. (61,39) Michelsen, Przedpełski, Holder, Janowski
4. (61,30) Vaculik, Thomsen, Dudek, Lindgren
5. (61,35) Holder, Vaculik, Bewley, Madsen
6. (60,48) Zmarzlik, Janowski, Lindgren, Woffinden
7. (60,46) Thomsen, Michelsen, Woźniak, Fricke
8. (60,02) Dudek, Lambert, Doyle, Przedpełski (u4)
9. (60,51) Zmarzlik, Dudek, Madsen, Michelsen
10. (60,46) Bewley, Woffinden, Przedpełski, Thomsen
11. (61,03) Lindgren, Lambert, Fricke, Holder
12. (60,59) Vaculik, Doyle, Janowski, Woźniak
13. (59,18) Madsen, Woźniak, Przedpełski, Lindgren
14. (60,11) Vaculik, Michelsen, Lambert, Woffinden
15. (60,02) Dudek, Bewley, Janowski, Fricke
16. (60,53) Thomsen, Holder, Zmarzlik, Doyle
17. (59,43) Madsen, Lambert, Thomsen, Janowski (u4)
18. (59,72) Woffinden, Dudek, Woźniak, Holder
19. (59,78) Zmarzlik, Vaculik, Przedpełski, Fricke
20. (60,00) Bewley, Doyle, Lindgren, Michelsen
Półfinał 1
21. (59,58) Dudek, Vaculik, Lambert, Madsen
Półfinał 2
22. (59,96) Thomsen, Zmarzlik, Bewley, Doyle
Finał
23. (59,92) Thomsen, Vaculik, Zmarzlik, Dudek
NCD uzyskał Leon Madsen w 13. wyścigu - 59,18 s.
Sędziował: Aleksander Latosiński (Ukraina)
Widzów: ok. 13 000


