Speedway Grand Prix vs Reszta Świata #3 - brytyjski Magic

logo SGPTrzeci tydzień rywalizacji był najspokojniejszym z dotychczasowych. Poza pojedynkiem Pawlickiego i Buczkowskiego w Złotym Kasku, boje toczono jedynie w Elite League. Świetnie radzi tam sobie Maciej Janowski.

 

 

SGP vs RŚ 3

 

Fatalna pogoda storpedowała inaugurację w Polsce, więc wynik rywalizacji uległ jedynie kosmetycznej zmianie. Zawodnicy SGP ponownie okazali się lepsi, wygrywając trzeci tydzień 7:5. 20 punktów przewagi to już spora zaliczka, jednak ekipa Reszty Świata będzie miała teraz świetną okazję do nadrobienia strat dzięki kolejnej rundzie SBPC oraz upragnionemu początkowi rozgrywek PGE Ekstraligi.

 

Bohater tygodnia*

 

2014 janowski mMaciej Janowski (5-0, 100,0%) – O wyborze najlepszego zawodnika ubiegłego tygodnia zdecydowały w głównym stopniu rozgrywki Elite League. Wysoką formę utrzymuje na Wyspach Maciej Janowski, który w dwóch spotkaniach nie dał szans Adrianowi Miedzińskiemu i Andreasowi Jonssonowi.

 

Mała ilość pojedynków spowodowały, że bezbłędny był również Chris Holder (3-0, 100,0%). Na miano niepokonanych zasłużyli także Jason Doyle i Piotr Pawlicki, jednak nie dwójka ta nie zaliczyła odpowiedniej ilości biegów. Dobry wynik wykręcił również Niels Kristian Iversen (4-1, 80,0%).

 

*- zawodnik z najlepszym bilansem przeciwko pozostałym zawodnikom z wybranej „31” (co najmniej 3 pojedynki)

 

Statystyczni medaliści IMŚ**

 

2014 janowski m1. (-) Maciej Janowski (14-3, 82,4%) – „Magic” śrubuje rekord na Wyspach, co pozwala na zwiększenie przewagi na resztą stawki. Polaka czekają teraz ciężkie pojedynki w Toruniu przeciwko rozkręcającym się Australijczykom.

 

2013 hampel j1 2. (-) Jarosław Hampel (8-3, 72,7%) – U Hampela bez zmian. Bilans wciąż jest efektem świetnego występu podczas pierwszej rundy SBPC w Toruniu. Ciekawe czy również w Gustrow „Mały” będzie tak piekielnie szybki.

 

2014 doyle j 3. (4) Jason Doyle (14-8, 62,6%) – Dwa triumfy nad Chrisem Harrisem pozwoliły Australijczykowi wskoczyć na podium. Przewaga 0,1%, dodatkowo przy skromnej ilości pojedynków, nie gwarantuje Doyle’owi tego miejsca na długo. Kluczowe w tym tygodniu będą dla niego spotkania ligowe.

 

W pogoni:

4. (3) Nicki Pedersen (5-3, 62,5%)

5. (-) Greg Hancock (4-3, 57,1%)

6. (-) Niels Kristian Iversen (18-14, 56,3%)

7. (-) Tomas H. Jonasson (3-3, 50,0%)

8. (-) Chris Holder (8-10, 44,4%)

 

**- zawodnicy SGP z najlepszym bilansem przeciwko pozostałym zawodnikom SGP

 

Cyklu killerów trzech***

 

2015 laguta g11. (-) Grigorij Łaguta (4-2, 66,7%) – „Grisza” wciąż na prowadzeniu wśród killerów. Kolejny ważny test czeka Rosjanina w Gustrow, gdzie razem ze swoim bratem będzie reprezentował Rosję w drugiej rundzie SBPC.

 

2013 lindgren f22. (-) Fredrik Lindgren (7-9, 43,8%) – Szwed minimalnie poprawił swój dotychczasowy bilans, wygrywając dwukrotnie we wtorek z Matejem Zagarem podczas meczu Elite League. Lindgren czeka teraz na przyjazd Chrisa Harrisa do Daugavpils. Będzie to świetna okazja na poprawienie dotychczasowego bilansu przeciwko Brytyjczykowi (2-4).

 

2014 bjerre k3. (N) Kenneth Bjerre (7-13, 35,0%) – To co Duńczyk stracił przeciwko Andreasowi Jonssonowi, nadrobił w środę, pokonując dwukrotnie Zagara. Bilans Bjerre ulegnie zapewne zmianie po niedzielnym spotkaniu przeciwko Mistrzowi Polski z Gorzowa.

 

***- zawodnicy RŚ (+Tomasz Gollob) z najlepszym bilansem przeciwko zawodnikom SGP

 

Ta szpryca wygląda znajomo****

 

2014 jonsson aAndreas Jonsson 0:6 Piraci z SGP – Nie ma Szwed szczęścia do Chrisa Holdera I Macieja Janowskiego. W środowym spotkaniu w Poole przegrał wszystkie pięć pojedynków z tymi „Piratami”. Jonsson nie jest z pewnością fanem przygód Jacka Sparrowa czy Kapitana Flinta.

 

 

Ciekawostka na piątek: Kontuzje z dołu klasyfikacji

 

inne upadek2Niestety, miniony tydzień przyniósł nam pierwsze poważniejsze kontuzje zawodników z wybranej „31”. Pech dopadł Adriana Miedzińskiego, Emila Sajfutdinowa i Troya Batchelora. Trójkę nieszczęśników czeka dłuższa przerwa, która uniemożliwi im poprawienie swoich przeciętnych bilansów. Rosjanin (2-5) i Australijczyk (4-10) legitymują się tym samym procentem odniesionych zwycięstw w rejestrowanych potyczkach (28,6%), natomiast „Miedziak” (0-3) nie odnotował jeszcze wygranej w oficjalnych pojedynkach.

 

 

Tych, którzy nie mieli jeszcze okazji do zapoznania się z wizją i zasadami zabawy odsyłam tutaj. Wszelkie pytania i sugestie proszę kierować na Twitterze lub pod adresem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Z przyjemnością udostępnię tam również szczegółowsze statystyki. Kolejny raport w przyszły piątek. Zapraszam! 

 

 

Rafał Gurgurewicz

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!