Zwycięstwem Nickiego Pedersena zakończyło się sobotnie (25 lipca) Grand Prix Szwecji na torze w Malilli. Duńczyk od startu do mety był niezagrożony i pewnie zatriumfował w finale. Drugie miejsce wywalczył Tai Woffinden, zaś na najniższym stopniu podium stanął jadący z dziką kartą Antonio Lindbaeck.
Zgodnie z prognozami pogody, w Malilli padało niemal przez całe popołudnie. Organizatorzy postanowili przykryć tor, aby uchronić go przed nadmiernym namoknięciem, jednak po zdjęciu folii woda stała na starcie oraz pierwszym łuku. Trzeba było zatem go osuszyć i dosypać nowej nawierzchni, przez co Grand Prix Szwecji rozpoczęło się z godzinnym opóźnieniem.
Pomimo opóźnienia turniej, któremu sędziował Craig Ackroyd przebiegał bardzo sprawnie, a tor na stadionie G&B Arena, mimo początkowych problemów, spisywał się bardzo dobrze. Tylko podczas pierwszej serii startów widoczne były pewne koleiny, jednak po późniejszych równaniach był świetnym polem do walki. Tym samym zawody w Malilli przeszły do historii nie tylko jako bardzo bezpieczne (na tor upadł jedynie Peter Kildemand, w biegach 12. i 14., jednak nic mu się stało), ale także niezwykle pasjonujące.
VI rundę znakomicie rozpoczęli m.in. Chris Holder i Antonio Lindbaeck, którzy zadziwiali prędkością i wyczuciem. Słabszy moment zanotowali jednak w trzeciej serii startów, po której na czoło klasyfikacji wyszli trzej inni żużlowcy. Końcówka serii zasadniczej należała jednak do Taia Woffindena, który po "jedynce" w swoim pierwszym biegu wygrał resztę wyścigów i dzięki temu zwyciężył rundę zasadniczą z 13 punktami. Lindbaeck i Holder po dwudzestu gonitwach mieli o trzy "oczka" mniej i awansowali do półfinałów z miejsc piątego i szóstego.
Bardzo dobrze w Szwecji radzili sobie także Matej Zagar i Jason Doyle. Obaj jeździli bardzo równo i z "jedenastkami" przeszli do dalszej części zawodów. Tyle samo punktów wywalczył także Nicki Pedersen, który przez rundę zasadniczą przeszedł raczej bez echa. Zdobywał same "dwójki" - od reguły odszedł jedynie w gonitwie 15., którą udało mu się zwyciężyć. Z dużą ilością szczęścia ostatnie dwa miejsca w półfinałach zajęli Niels Kristian Iversen i Greg Hancock. Amerykanin po pięciu startach miał na koncie "ósemkę" tak jak Maciej Janowski. Mógł się jednak pochwalić większą ilością zwycięstw od Polaka. "PUK" natomiast w ostatnim swoim wyścigu jechał na trzecim miejscu, co także dawało mu łącznie 8 punktów, ale nie zapewniało awansu. Do ostatnich metrów walczył z Michaelem Jepsenem Jensenem o "dwójkę", a na metę wjechali równocześnie. Decyzją sędziego to jednak on zajął drugie miejsce i tym samym zakonczył rundę zasadniczą z 9 "oczkami".
Przy wyborze pól półfinałowych zawodnicy stawiali przede wszystkim na pola pierwsze i drugie, które rozchodziły się najszybciej. Za najgorsze zgodnie uznawali pole trzecie, które zostawało zawodnikom wybierającym jako ostatni. W pierwszym półfinale pewniakiem miał być Tai Woffinden, jednak nieoczekiwanie to Nicki Pedersen najlepiej wszedł w pierwszy łuk i szybko wypchnął Brytyjczyka. Zaskoczony "Woffy" musiał powalczyć o awans z Iversenem, który próbował swoich sił z liderem tabeli. Tai'owi pomógł jednak szybki motor oraz umiejętna jazda, dzięki czemu dostał się do finału. W walce nie liczył się Holder.
Również drugi półfinał obfitował w pełne emocji ściganie. Na pierwszym okrążeniu prowadził Jason Doyle, który najlepiej wystartował. Z tyłu jednak dużej prędkości nabrał Antonio Lindbaeck i prostym manewrem minął Australijczyka. "Kangur" po stracie pozycji wyraźnie się pogubił i spadł na ostatnią pozycję. Wykorzystał to Zagar, który tym samym uplasował się na drugiej pozycji. Swoje do rywalizacji próbował dorzucić Hancock, jednak musiał się skupić na utrzymaniu jednego punktu.
W finale Pedersen powtórzył start z biegu 21. i pewnie wyszkoczył spod taśmy, by niezagrożonym minąć linię mety jako pierwszy. Spod płotu mocno napędził się Woffinden, jednak Brytyjczyk był w stanie minąć tylko drugiego Lindbaecka. Szwed, mimo wyraźnych chęci, nie mógł już powalczyć z "Tajskim", bowiem groziło to utratą podium na rzecz Zagara. Końcówka biegu finałowego minęła zatem pod znakiem obrony swoich pozycji.
Mimo zwycięstwa w Malilli Pedersen nie zbliżył się do prowadzącego w klasyfikacji Woffindena. Obaj bowiem wywalczyli w Szwecji po 17 punktów, więc przewaga dziewięciu "oczek" nad Duńczykiem została zachowana. Trzecie miejsce zachował Hancock, jednak na czwarte z szóstego awansował Zagar. G&B Arena nie dała jednak wielkich zmian w pierwszej ósemce, bowiem wszyscy zawodnicy, którzy byli w niej przed turniejem, po nim również w niej pozostali. Na piętnaste miejsce udało się awansować Kildemandowi, który swój dorobek punktowy poprawił zaledwie o trzy "oczka". "Pająk" przesunął się w tabeli kosztem Krzysztofa Kasprzaka, który po raz kolejny w tym sezonie zakończył turniej GP z "zerem". Następne zawody z cyklu zaplanowano na 8 sierpnia w Horsens, gdzie odbędzie się Grand Prix Danii.
Wyniki:
1. Nicki Pedersen #3 - Dania (2,2,2,3,2) 11+3+3=17 - I miejsce w finale
2. Tai Woffinden #108 - Wielka Brytania (1,3,3,3,3) 13+2+2=17 - II miejsce w finale
3. Antonio Lindbaeck #16 - Szwecja (3,2,0,3,2) 10+3+1=14 - III miejsce w finale
4. Matej Zagar #55 - Słowenia (3,1,2,2,3) 11+2+0=13 - IV miejsce w finale
5. Jason Doyle #69 - Australia (3,0,3,2,3) 11+0=11
6. Chris Holder #23 - Australia (3,3,1,1,2) 10+0=10
7. Niels Kristian Iversen #88 - Dania (2,2,2,1,2) 9+1=10
8. Greg Hancock #45 - USA (1,3,3,0,1) 8+1=9
9. Maciej Janowski #71 - Polska (2,3,1,2,0) 8
10. Michael Jepsen Jensen #52 - Dania (0,1,3,2,1) 7
11. Thomas H. Jonasson #30 - Szwecja (1,1,1,1,3) 7
12. Chris Harris #37 - Wielka Brytania (0,0,1,3,1) 5
13. Andreas Jonsson #100 - Szwecja (2,1,2,0,d) 5
14. Peter Kildemand #19 - Dania (0,2,w,1,0) 3
15. Troy Batchelor #75 - Australia (1,0,0,0,1) 2
16. Krzysztof Kasprzak #507 - Polska (d,0,d,0,0) 0
17. Linus Sundstroem #17 - Szwecja NS
18. Peter Ljung #18 - Szwecja NS
Bieg po biegu:
1. Holder, Iversen, Woffinden, Harris
2. Doyle, Jonsson, Batchelor, Jepsen Jensen
3. Zagar, Janowski, Jonasson, Kasprzak(d)
4. Lindbaeck, Pedersen, Hancock, Kildemand
5. Holder, Kildemand, Jonasson, Batchelor
6. Janowski, Lindbaeck, Jepsen Jensen, Harris
7. Hancock, Iversen, Jonsson, Kasprzak
8. Woffinden, Pedersen, Zagar, Doyle
9. Jepsen Jensen, Pedersen, Holder, Kasprzak(d)
10. Hancock, Zagar, Harris, Batchelor
11. Doyle, Iversen, Jonasson, Lindbaeck
12. Woffinden, Jonsson, Janowski, Kildemand(u/w)
13. Lidbaeck, Zagar, Holder, Jonsson
14. Harris, Doyle, Kildemand, Kasprzak
15. Pedersen, Janowski, Iversen, Batchelor
16. Woffinden, Jepsen Jensen, Jonasson, Hancock
17. Doyle, Holder, Hancock, Janowski
18. Jonasson, Pedersen, Harris, Jonsson(d)
19. Zagar, Iversen, Jepsen Jensen, Kildemand
20. Woffinden, Lindbaeck, Batchelor, Kasprzak
Półfinały:
21. Pedersen, Woffinden, Iversen, Holder
22. Lindbaeck, Zagar, Hancock, Doyle
Finał:
23. Pedersen, Woffinden, Lindbaeck, Zagar
źródło: informacja własna

