Nadchodzi żużlowe święto! Już w sobotę o godz. 19 na PGE Narodowym w Warszawie, zawodnicy staną pod taśmą do pierwszej gonitwy drugiej rundy Speedway Grad Prix 2017. Stawka zawodników jest w tym roku piekielnie mocna. Kto jednak ma największe szansę na triumf przed prawie 60 tysięczną publicznością?
Bukmacherzy najniższe kursy oferują za zwycięstwo Jasona Doyla, Taia Woofindena i Bartosza Zmarzlika. Trybuny pomagać będą nie tylko Zmarzlikowi, ale i wszystkim biało-czerwonym. Przypomnijmy, że prócz czwórki stałych uczestników tegorocznego cyklu Grad Prix, na PGE Narodowym wystąpi także Przemysław Pawlicki, który dostał od organizatorów dziką kartę. Spore szansę polscy fani widzą też u Patryka Dudka. Zawodnik Ekantor.pl Falubazu Zielona Góra zajął bowiem trzecie miejsce w Krsko, dając tym samym sygnał, że interesuje go walka o wyższe cele w tym roku niż tylko o pozostanie w cyklu
Spore szanse na triumf w Warszawie dają też Martinowi Vaculikowi. Słowak jest ostatnio w fenomenalnej formie. Wygrał pierwszą rundę w Krsko a na torach PGE Ekstraligi rzadko ogląda plecy rywali. Czarnym koniem może okazać się Fredrik Lindgren. Jego silniki, które ma od Marcela Gerharda spisują się póki co świetnie. Takiej samej tezy nie możemy jednak postawić przy sprzęcie Chrisa Holdera. Australijczyk po ostatnim meczu ligowym był wściekły na swój sprzęt, tłumacząc, że to właśnie w nim tkwi problem jego ostatnich słabszych występów. Mistrz Świata z 2012 roku po meczu Get Well Toruń – Fogo Unia Leszno wskazał palcem na swoje motocykle po czym powiedział - zabieram ten śmietnik ze sobą i spróbuję znaleźć jakieś rozwiązanie. Więcej okrążeń, więcej treningów i może uda się coś w końcu dopasować – stwierdził Australijczyk. Problemów sprzętowych nie ma za to w teamie Emila Sajfutdinova. Rosjanin powrócił do Grand Prix po kilkuletniej przerwie. Sajfutdinov odrzucał oferty BSI na jazdę o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata - czasem trzeba zrobić jeden krok do tyłu, by później zrobić dwa do przodu – tłumaczył wówczas Rosjanin. Wielu uważa to jednak za błąd. Zawodnik zajął co prawda w Krsko piąte miejsce, lecz złośliwi twierdzą, że gdyby był on objeżdżony w cyklu, jego wynik mógłby być lepszy. Spekulować można w nieskończoność, a i tak pozostanie sporo niewiadomych. Jedyne czego możemy być pewni, to świetnej atmosfery na PGE Narodowym!
Uczestnicy Grand Prix:
1. Greg Hancock (45)
2. Tai Woffinden (108)
3. Bartosz Zmarzlik (95)
4. Chris Holder (23)
5. Jason Doyle (69)
6. Piotr Pawlicki (777)
7. Antonia Lindbaeck (85)
8. Niels Kristian Iversen (88)
9. Patryk Dudek (692)
10. Martin Vaculik (54)
11. Fredrik Lindgren (66)
12. Emil Sayfutdinov (89)
13. Matej Zagar (55)
14. Nicki Pedersen (12)
15. Maciej Janowski (71)
16. Przemysław Pawlicki (16)
Ceny biletów:
KAT. I - 59
KAT. II - 69
KAT. III - 79
KAT. IV - 89
KAT. V - 89
KAT. VI - 99
KAT. VII - 109
KAT. VIII - 149
VIP Silver - 850
VIP Gold - 950
Niepełnosprawni - 59 zł + 1 zł opiekun
Bilety VIP
Cena biletu VIP Silver zawiera: miejsce siedzące w strefach VIP Silver (sektory C2, C3), catering przez 5 godzin (bufet ciepły i zimny, przekąski, desery) od 18.00 do 23.00, nielimitowany Open Bar zawierający napoje alkoholowe i niealkoholowe, program zawodów (voucher).
Cena biletu VIP Gold zawiera: miejsce siedzące w strefach VIP Gold (sektory V1, V2, V3, V4, V5) catering przez 5 godzin (bufet ciepły i zimny, przekąski, desery) od 18.00 do 23.00, nielimitowany Open Bar zawierający napoje alkoholowe i niealkoholowe, program zawodów (voucher).
źródło: inf własna + sgpnarodowy.pl

