
Maciej Janowski zwyciężył w 2017 Kjaergaard Danish FIM Speedway Grand Prix w Horsens. Reprezentant Polski pokonał w wielkim finale Emila Sajfutdinowa, Patryka Dudka oraz Jasona Doyle’a. Dla popularnego “Magica” było to drugie zwycięstwo z rzędu na CASA Arena.
Sobotni turniej SGP był trzecim w Horsens, 55-tysięcznego miasta we wschodniej części Półwyspu Jutlandzkiego, niespełna 100 km od słynnego i znanego w całym żużlowym świecie Vojens. Na trybunach typowo piłkarskiego obiektu zasiadło około 10 tysięcy sympatyków speedway’a. Organizatorzy przygotowali dla kibiców wiele atrakcji, m.in.. występy zespołów muzycznych, pokazy sprzętu żużlowego.
Turniej w Horsens stał na wysokim poziomie, był emocjonujący, nie brakowało ciekawych akcji na torze. Nie obyło się jednak bez problemów z nawierzchnią. Na torze pojawiło się kilka niebezpiecznych miejsc, w których zawodnicy mieli problem z opanowaniem motocykla. Kilku zanotowało mniej lub bardziej groźnie wyglądające upadki. Najbardziej rozżalony po zawodach mógł czuć się Piotr Pawlicki, który w 20 wyścigu jechał po pewne zwycięstwo i awans do półfinału, ale w pewnej chwili w wejściu w łuk nie opanował motocykla i z dużym impetem wpadł w bandę. Na szczęście obyło się bez poważniejszych zdarzeń i cała szesnastka szczęśliwie odjechała zawody, choć Jason Doyle, który przystąpił do zawodów z kontuzjowaną stopą na razie odpocznie od jazdy.
Podobnie jak przed rokiem w Grand Prix Danii triumfował Polak, Maciej Janowski. “Magic” od początku zawodów czuł się bardzo dobrze na CASA Arena, a w końcówce zawodów wręcz rewelacyjnie. Zawodnik Betardu Sparty Wrocław miał znakomite starty i był szybki na dystansie. - To była niesamowita noc. Dla mnie nie ma znaczenia, gdzie wygrywasz, ale to już drugi raz w Danii. Jestem szczęśliwy, ale to były naprawdę ciężkie zawody. Tor jest bardzo mały i nie ma miejsca dla każdego, musisz być szybki i mieć szczęście. U mnie dzisiaj wszystko zagrało, jestem szczęśliwy - powiedział po zawodach triumfator.
W Horsens znakomicie zaprezentował się Emil Sajfutdinow, dla którego był to pierwszy finał w cyklu Grand Prix od sierpnia 2013 roku. - Wszedłem do finału i bardzo się cieszę, że stanąłem na podium. Chciałbym podziękować całemu mojemu team’owi, bo naprawdę ciężko pracowali i dzięki tej ciężkiej pracy udało się pojechać w finale. Zdobyłem dzisiaj ważne punkty i pnę się w górę w klasyfikacji generalnej. Jestem naprawdę szczęśliwy - mówił Rosjanin.
Wiele radości polskim kibicom dostarczył także Patryk Dudek, który w finale pokonał doskonale dysponowanego, mimo kontuzji, Jasona Doyle’a - Jest trzecie miejsce i jestem szczęśliwy. Cieszę się z każdych zdobytych punktów. Ten tor jest trudny, krótki i przez całe zawody szukałem optymalnych ustawień. W finale byłem szybki i gdybym miał jeszcze jedno okrążenie, może byłoby jeszcze lepiej – stwierdził zielonogórzanin.
W Horsens nie wiodło się dwóm pozostałym Polakom - Bartoszowi Zmarzlikowi i Piotrowi Pawlickiemu, którzy zakończyli zawody po fazie zasadniczej. Nie można odmówić ambicji gorzowianinowi, ale poprzez liczne błędy na trasie potracił kilka punktów i zakończył zawody na jedenastym miejscu z dorobkiem siedmiu punktów.
Wielkie słowa uznania należą się wspomnianemu już, startującemu z kontuzją Jasonowi Doyle’owi. Pod dużym znakiem zapytania stał występ Australijczyka w Horsens po kontuzji odniesionej w meczu ligowym w Toruniu. Żużlowiec zdecydował się ostatecznie wystąpić w zawodach i zaprezentował znakomitą klasę - w wielkim stylu awansował do finału, w którym jednak musiał uznać wyższość rywali.
Teraz czeka nas miesięczna przerwa od Speedway Grand Prix. Zawodnicy powrócą do rywalizacji o mistrzostwo świata 22 lipca w Cardiff.
2017 Kjaergaard Danish FIM Speedway Grand Prix
1. Maciej Janowski 17 (2,1,2,3,3,3,3)
2. Emil Sajfutdinov 14 (1,2,1,3,3,2,2)
3. Patryk Dudek 14 (3,1,2,3,2,2,1)
4. Jason Doyle 15 (3,2,3,2,2,3,0)
5. Matej Zagar 11 (1,3,3,0,3,1)
6. Tai Woffinden 11 (2,3,1,3,1,1)
7. Antonio Lindbaeck 8 (2,d,3,0,3,0)
8. Fredrik Lindgren 8 (1,3,2,2,0,0)
9. Kenneth Bjerre 7 (0,3,2,w,2)
10. Greg Hancock 7 (3,0,1,1,2)
11. Bartosz Zmarzlik 7 (1,0,3,2,1)
12. Chris Holder 7 (3,2,0,1,1)
13. Piotr Pawlicki 4 (0,2,0,2,u)
14. Peter Kildemand 3 (2,d,u,w,1)
15. Niels K. Iversen 3 (w,1,1,1,0)
16. Martin Vaculik 1 (u,1,0,0,d)
17. Andreas Lyager Hansen NS
18. Frederik Jakobsen NS
Klasyfikacja generalna:
1. Jason Doyle 65
2. Patryk Dudek 65
3. Maciej Janowski 58
4. Fredrik Lindgren 51
5. Tai Woffinden 48
6. Emil Sajfutdinov 47
7. Greg Hancock 45
8. Martin Vaculik 45
9. Piotr Pawlicki 43
10. Bartosz Zmarzlik 39
11. Matej Zagar 36
12. Chris Holder 34
13. Niels K. Iversen 31
14. Antonio Lindbaeck 29
15. Vaclav Milik 13
16. Peter Kildemand 12
17. Nicki Pedersen 8
18. Maksims Bogdanovs 8
19. Kenneth Bjerre 7
20. Przemyslaw Pawlicki 3
21. Nick Skorja 1
Źródło: inf. własna

