
Niels Kristian Iversen ogłosił, że nie wystartuje w ostatniej rundzie z cyklu Grand Prix. Niestety Duńczykowi nie udało się do końca wyleczyć kontuzji, której nabawił się w sierpniu tego roku. Miejsce popularnego "PUK'a" zajmie Davey Watt.
Jest to swego rodzaju sensacja, gdyż Australijczyk latem tego roku zawiesił na hak żużlowy kewlar i ze swojej bazy w Wielkiej Brytanii wrócił w rodzinne strony. Władze cyklu postanowiły jednak uhonorować znakomitego żużlowca z Queensland i zaproponowały mu udział w QBE Insurance Australian SGP. Davey Watt przyjął propozycje, a występ w zawodach z cyklu Grand Prix przed własną publicznością będzie dla niego wspaniałą okazją aby oficjalnie zakończyć starty na żużlu.
źródło: www.speedwaygp.com

