Zleciało. To już siódmy sezon gry Sports Manager! I ze względu na zakończenie prac nad dopracowaniem symulacji meczu można śmiało rzec, że zabawa w menedżera drużyny sportowej dopiero się zaczyna! Chociaż i do tej pory pozytywnych emocji nie brakowało...
- Za nami 6 sezon gry. Był to okres trochę burzliwy, sporo się działo, gra była cały czas ulepszana - raz z lepszym, raz z gorszym skutkiem. Myślę, że w końcu sytuacja się unormowała i od tego sezonu już będzie to na co każdy czekał - dobra zabawa i walka do ostatniego meczu sezonu - uważa Michał Borkowski.
Losy mistrzostwa najwyższej klasy rozgrywkowej ważyły się do ostatniego meczu, co zapowiadało, że zmiany w grze zmierzają w dobrym kierunku.
- Nie wyobrażam sobie, aby teraz tej gry nie miało być! Poświęcam jej bardzo dużo czasu, stawiam sobie wysokie cele, a zdobyte mistrzostwo jest dla mnie bardzo ważne! Udowodniłem, że mistrzostwo można zdobyć uczciwe, przestrzegając zasad fair play. Teraz skupiam się, aby obronić tytuł i udowodnić niedowiarkom, że to nie był przypadek - deklaruje świeżo upieczony zwycięzca najwyższej klasy rozgrywkowej żużla, Krzysztof Grenda.
Osoby, które przyczyniły się do wydania gry wspierając ten projekt podczas kampanii finansowania społecznościowego na platformie crowdfundingowej PolakPotrafi.pl, nie mogą czuć się zawiedzeni. W przeciągu tych kilku miesięcy od premiery rozegrano ponad 40.000 meczów na żywo, każdy trwający po 15 minut! To przemawia samo za siebie!
- Kiedy buszując po portalu PolakPotrafi.pl znalazłem projekt gry żużlowej z prawdziwego zdarzenia wiedziałem, że nie może mnie tam zabraknąć! Postanowiłem wesprzeć projekt, a po wsparciu nie mogłem się doczekać uruchomienia gry. Już sezon testowy był bardzo ciekawy, a od tego czasu do dzisiaj gra mocno ewoluowała. Jestem jednym z pierwszych graczy, a w grze jestem codziennie. Przegapiłem od tego czasu jedynie 2 mecze ligowe na których z przyczyn losowych nie mogłem uczestniczyć. Od startu gry co chwilę widać nowych menadżerów którzy regularnie grają i zostają z nami, co wszystkich bardzo cieszy. Największym plusem gry jest to, że twórca jest na bieżąco w grze i można z nim porozmawiać czy odjechać mecz. Autor gry liczy się ze zdaniem każdego gracza i wprowadza na bieżąco poprawki czy udogodnienia o które proszą gracze. Gra niesamowicie wciąga, więc jeśli nie masz za dużo czasu to uważaj - przestrzega Paranormal.
- Najlepsze w grze jest to, że można rywalizować z innymi graczami. Podczas meczów są spore emocje i to jest najlepsze. Poza tym z sezonu na sezon gra jest coraz lepsza - wtóruje mu Kukiel24
Siłą Sports Manager są właśnie mecze rozgrywane na żywo w czasie rzeczywistym pomiędzy graczami podczas których mają pełen wpływ na ich przebieg, co podkreślają niemal wszyscy gracze.
- Najbardziej do gustu przypadła mi możliwość zagrania meczu właśnie w tej chwili, wtedy kiedy tylko mam na to ochotę - potwierdza to rygiel83. Nie można pominąć także bardzo dobrej atmosfery w grze. W przeprowadzonym ostatnio badaniu satysfakcji gracza aż 62% uważa, że jest ona dobra, a 32% że bardzo dobra!
- Grę oceniam bardzo pozytywnie, panuje dobra atmosfera w grze. Naprawdę nie spodziewałem się, że ta gra tak mnie wciągnie i że będę w nią grał po parę godzin dziennie. W grze znajdziemy bardzo dużo fajnych opcji, które pozwalają poczuć się prawdziwym menadżerem. Mnie najbardziej podoba się akademia, w której rekrutujemy nowych adeptów i obserwujemy postępy w rozwoju zawodników. Podobają mi się też zacięte mecze, których jest naprawdę dużo. Podczas rozgrywania meczów trzeba być bardzo skoncentrowanym, aby nie popełnić żadnego błędu, który miałby przeważyć wynik meczu na stronę przeciwnika. Można też poznać wielu fajnych graczy i z nimi rywalizować - wymienia zalety gry Focus12. Prosty i intuicyjny interfejs gry pozwala nowych graczom szybko odnaleźć się w niej.
- Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to to, że praktycznie wszystkie opcje jak skład, rankingi, tabela itd. znajdują się na jednym ekranie. Nie ma żadnych innych podzakładek czy podstron, co znacznie mi ułatwia odnajdywanie wszystkiego - chwali sobie Speedek. Chociaż to gra z gatunku menedżerów sportowych, a obecnie jedyną dostępną sekcją jest typowo męski żużel, to - co warto zauważyć - grają w nią także kobiety. - Gram od półtora miesiąca, to mój czwarty sezon w lidze. Średnio zajmuje mi to 2-3 godziny dziennie, na tyle pozwala mi życie domowe. I powiem, że jak na babę całkiem dobrze mi idzie - śmieje się Seksi Pleksi.
Po sukcesie sekcji żużlowej czas na piłkę nożną nad którą to trwają właśnie prace...
Gra dostępna jest pod przeglądarki internetowe pod adresem: http://www.sportsmanager.pl/
źródło: informacja prasowa

