
W środowy wieczór w Pile (3.06) odbyła się druga runda rozgrywek Polish Speedway Battle. Tym razem Polska Husaria podejmowała drużynę wojowników mistrza pod wodzą Hansa Nielsena. Biało-czerwoni nie dali szans rywalom i po ciekawych zawodach zwyciężyli 50:37.
W obu w ekipach doszło do zmian kadrowych. W reprezentacji Polski w miejsce Pawła Przedpełskiego stawił się Grzegorz Zengota. Zielonogórzanin został powołany przez trenera Marka Cieślaka, gdyż Paweł Przedpełski startował w przeddzień turnieju w Szwecji, gdzie zanotował upadek i mocno się poobijał. Młodzieżowieć KS Toruń nie chciał ryzykować kontuzją przed meczem PGE Ekstraligi i musiał zrezynować w udziale z Polish Speedway Battle.
W drużynie Hansa Nielsena nie zobaczyliśmy natomiast Tomasza Golloba. Reprezentanta GKM Grudziądz zastąpił ściągnięty w trybie awaryjnym, zawodnik Wybrzeża Gdańsk, Magnus Zetterstroem.
Zawody rozpoczęły się podwójnym zwycięstwem pary Hampel-Zengota, którzy w pokonanym polu zostawili takie asy światowego speedwaya jak Greg Hancock i Jason Doyle. Bieg drugi rozgrywany był dwukrotnie, gdyż w pierwszej jego odsłonie Magnus Zetterstroem wjechał w taśmę i został wykluczony przez sędziego Marka Wojaczka z powtórki wyścigu. W niej zaciętą walkę stoczyli Emil Sayfutdinov i Bartek Zmarzlik. Górą z tego pojedynku wyszedł Rosjanin ratując biegowy remis dla swojej drużyny. Polacy jeszcze przed przerwą podwyższyli prowadzenie do sześciu punktów, dzięki wygranej 4:2.
Kolejne dwa biegi to popis znakomitej jazdy reprezentantów biało-czerwonych, którzy pokonali rywali w stosunku 5:1, nie dając najmniejszych szans wojownikom Nielsena. W szóstej gonitwie dnia kapitalnym atakiem na prostej przeciwległej popisał się Peter Kildemand, który przedarł się na pierwszą pozycję zostawiając za plecami Jarosława Hampela i Grzegorza Zengotę. Na drugiej przeriwe technicznej polskie Orły prowadziły już 25:11.

Niezwykle pechowa dla zawodników ekipy Hansa Nielsena okazała się ósma gonitwa, w której obaj rywale Polaków zanotowali defekty,a bieg skończył się nietypowym wynikiem 5:0. Goście w następnym biegu zdołali odrobić dwa punkty starty, dzięki wygranej Petera Kildemanda, który w tym dniu był niekwestionowanym liderem w talii Hansa Nielsena. Na nic zdały się jednak ich starania, a także rezerwa w postaci Kildemanda, gdyż Polacy byli w tym dniu świetnie dysponowani, o czym świadczyć mogą dwa kolejne biegi wygrane podwójnie. Pech sprawił, iż w 12. biegu obaj podopieczni Marka Cieślaka, Przemek Pawlicki i Krzysztof Buczkowski, zanotowali upadek przez co wyścig zakończył się zwycięstwem wojowników Nielsena 5:0.
Ostatnia seria startów okazała się niezbyt szczęśliwa dla żużlowców startujących w tym dniu na pilskim owalu. W 13. biegu zawodnicy jadąc w kontakcie na pierwszym łuku poszerzyli tor jazdy, w konsekwancji czego zabrakło miejsca dla żużlowca znajdującego się najbardziej na zewnętrzej. Pechowcem tym okazał się Grzegorz Zengota, a sędzia zadecydował o portórce biegu w pełnej obsadzie. W niej wojownicy Nielsena pokonali Polaków 4:2. W następnej gonitwie w makarbrycznie wyglądającym karambolu uczestniczyli Emil Sayfutdinov i Krzysztof Buczkowski. Zawodnicy dłuższą chwilę nie podnosili się z toru, jednak obaj o własnych siłach udali się do parku maszyn. Z drugiej odsłony biegu czternastego wykluczony został popularny Buczek, a że Przemek Pawlicki w obawie o swoje zdrowie i mając na uwadze czwartkowe spotkanie PGE Ekstraligi (Betard Sparta Wrocław - FOGO Unia Leszno - przy.red.) zrezygnował z udziału w tym wyścigu, Wojownicy Mistrza odrobili aż 5 punktów straty, zwyciężając 5:0. Na zakończenie turnieju padł biegowy remis, a całe spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem biało-czerwonych Orłów 50:37.
Najlepszym zawodnikiem turnieju okazał się reprezentujący wojowników Nielsena, Peter Kildemand, który zdobył 13 punktów. Swoją postawą rozczarował natomiast Jason Doyle. Australijczyk zapisał na swoim koncie zaledwie 1 "oczko", notując w tym aż dwa defekty.
W reprezentacji Polski najlepiej punktowali Grzegorz Zengota oraz Bartosz Zmarzlik. Obaj zawodnicy zakończyli zawody z dorobkiem 11 punktów. Ulubieniec miejscowych kibiców, Jarosław Hampel zdobył 9 "oczek", w tym aż dwukrotnie wygrywając podwójnie w parze z Grzegorzem Zengotą i raz z Bartoszem Zmarzlikiem.
Na zakończenie zawodów odbyć miał się bieg dodatkwy o puchar Prezydenta Piły, w którym udział mieli wziąć dwa nominowani przez swojego trenera zawodnicy. Jak przekazał kibicom trener Marek Cieślak, zawodnicy, w związku z licznymi upadkami postanowili jednak zrezygnować z udziału w tym biegu. Uzgodnili oni, iż puchar otrzyma najlepszy zawodnik reprezentacji Polski, którym okazał się 20-letni Bartek Zmarzlik.
Wojownicy Mistrza: 37
1. Greg Hancock - 8+2 (1,0,3,W/2min,2*,2*)
2. Jason Doyle - 1 (0,1,D,-,D)
3. Magnus Zetterstroem - 0 (T,0,D,-,-)
4. Emil Sajfutdinow - 8 (3,1,D,1,3,-)
5. Peter Kildemand - 13 (0,3,3,1,3,3)
6. Jesper Monberg - 7 (2,0,1,0,1,3)
Reprezentacja Polski: 50
1. Jarosław Hampel - 9+1 (2*,2,2*,2,1)
2. Grzegorz Zengota - 11+2 (3,1*,3,2*,2)
3. Przemysław Pawlicki - 4+1 (1*,3,U/W,U,W/2min.)
4. Bartosz Zmarzlik - 11+1 (2,2*,2,3,2)
5. Piotr Pawlicki - 9 (1,3,2,3,0)
6. Krzysztof Buczkowski - 6+2 (3,2*,1*,U,U/W)
Bieg po biegu:
Bieg 1. Zengota, Hampel, Hancock, Doyle 5:1
Bieg 2. Sajfutdinow, Zmarzlik, Prz. Pawlicki, Zetterstroem (T) 3:3 (8:4)
Bieg 3. Buczkowski, Monberg, Pi. Pawlicki, Kildemand 4:2 (12:6)
Bieg 4. Prz. Pawlicki, Zmarzlik, Doyle, Hancock 5:1 (17:7)
Bieg 5. Pi. Pawlicki, Buczkowski, Sajfutdinow, Zetterstroem 5:1 (22:8)
Bieg 6. Kildemand, Hampel, Zengota, Monberg 3:3 (25:11)
Bieg 7. Hancock, Pi. Pawlicki, Buczkowski, Doyle (D) 3:3 (28:14)
Bieg 8. Zengota, Hampel, Zetterstroem (D), Sajfutdinow (D) 5:0 (33:14)
Bieg 9. Kildemand, Zmarzlik, Monberg, Prz. Pawlicki (U/W) 2:4 (35:18)
Bieg 10. Pi. Pawlicki, Zengota, Sajfutdinow, Hancock (W/2min.) 5:1 (40:19)
Bieg 11. Zmarzlik, Hampel, Kildemand, Monberg 5:1 (45:20)
Bieg 12. Kildemand, Hancock, Prz. Pawlicki (U), Buczkowski (U) 0:5 (45:25)
Bieg 13. Sajfutdinow, Zengota, Monberg, Pi. Pawlicki 2:4 (47:29)
Bieg 14. Monberg, Hancock, Buczkowski (U/W), Prz. Pawlicki (W/2min.) 0:5 (47:34)
Bieg. 15 Kildemand, Zmarzlik, Hampel, Doyle (D) 3:3 (50:37)
źródło: informacja własna

