
W pierwszy weekend kwietnia w Lesznie i Rybniku wiosna zdecydowanie miała zapach metanolu. Podczas sparingów Fogo Unii Leszno i rybnickiego ROW-u dwukrotnie, zarówno na własnym torze jak i na wyjeździe, lepsi okazali się podopieczni Piotra Barona. W sobotę zwyciężyli 57:33, a dzień później pokonali Rekiny na ich terenie 46:43.
Zaczął się kwiecień, a to oznacza, że w polskich ośrodkach żużlowych wszyscy skreślają już dni na kalendarzu, dzielące ich od inauguracji tegorocznych rozgrywek- start sezonu 2017 planowany jest na Niedzielę Wielkanocną (16 kwietnia). W ostatnich tygodniach żużlowcy jednak nie zamierzają próżnować, dlatego też wypełnają czas sparingami, podczas których mają okazję przetestować swoją formę.
W Lesznie w miniony weekend Byki pokazały, że po nieudanych występach w zeszłym roku, w nadchodzących miesiącach zamierzają potwierdzić swoją siłę i udowodnić, że nie bez przyczyny są najbardziej utytułowanym klubem w Polsce. Podopieczni Piotra Barona pokonali pewnie u siebie zespół z Grudziądza 57:33. W szeregach leszczynian punktował każdy, a szczególnie dobrze spisał się Piotr Pawlicki (10+2) oraz powracający na stadon im. Alfreda Smoczyka Janusz Kołodziej (10).
Taki sam wynik padł przy okazji pierwszego sparingu z ROW-em Rybnik, organizowanego na Smoku w sobotę (1 kwietnia). Po raz kolejny prym na leszczyńskim owalu wiedli młodszy z braci Pawlickich (12+2) oraz popularny Koldi (11+1). Kroku dotrzymywał im Grzegorz Zengota, Peter Kildemand, Bartosz Smektała i Nicki Pedersen. Ta czwórka zawodników zapisała przy swoich nazwiskach po siedem oczek, choć po ostatnim z nich spodziewano się dwucyfrowej zdobyczy punktowej. Drugi z juniorów, Dominik Kubera zdobył o punkt mniej, ale za to aż trzykrotnie dojeżdżał do mety w parze, za co premiowany był bonusem.
Leszczyńskie Byki lekko i przyjemnie poradziły sobie z rybnickim zespołem. Jednak nie da się ukryć, że wśród Rekinów zabrakło trzech kluczowych zawodników. Grigorij Łaguta, Fredrik Lindgren oraz Max Fricke brali udział w tym czasie w innych turniejach. Z pewnością obecność tej trójki utrudniłaby zadanie leszczynianom. Bardzo dobrze w Lesznie zaprezentował się wychowanek i wieloletni kapitan Tobiasz Musielak, który dla ROW-u zdobył 10 oczek. Cenne punkty dołożył też Damian Baliński (7 pkt) oraz junior Kacper Woryna (8 pkt).
Wyniki (1 kwietnia ):
ROW Rybnik 33
1. Damian Baliński 7 (1,1,3,0,2)
2. Denis Gizatullin 2+1 (0,0,-,2*)
3. Rafał Szombierski 4 (0,1,0,3)
4. Siergiej Łogaczow (gość) 1 (1,0,-,0)
5. Tobiasz Musielak 10 ( 3,1,1,2,3)
6. Kacper Woryna 8 (3,3,1,1,0)
7. Robert Chmiel 1 (0,0,1,0)
FOGO Unia Leszno 57
9. Peter Kildemand 7+1 (2*,2,3,-)
10. Grzegorz Zengota 7+2 (3,0,2*,1,1*)
11. Piotr Pawlicki 12+2 (2*,3,2*,3,2)
12. Janusz Kołodziej 11+1 (3,2*,3,3)
13. Nicki Pedersen 7+1 (1*,3,0,0,3)
14. Dominik Kubera 6+3 (1*,2*,2*,1)
15. Bartosz Smektała 7 (2,2,2,1)
W niedzielnym test-meczu losy drużyn się wyrównały i leszczyński zespół również musiał radzić sobie bez trzech kluczowych zawodników – Nickiego Pedersena, Piotra Pawlickiego i Grzegorza Zengoty. W ich miejsce Piotr Baron wystawił Emila Sajfutdinowa oraz młodzieżowców Wiktora Lisa i Victora Trofimowa. Nieobecność podstawowych jeźdźców nie przeszkodziła jednak leszczynianom w wygranej na rybnickim terenie. Wynik trzymał Janusz Kołodziej oraz Emil Sajfutdinow, którzy ani razu ne oglądali dziś pleców rywali. Bardzo dobrze na rybnickim stadionie zaprezentował się również Dominik Kubera, który przywiózł dla leszczyńskiej drużyny 11 punktów. Najbardziej jednak cieszy jego postawa na torze. Domin odważnie i z młodzieńczą zadziornością walczył do ostatnich metrów z przeciwnikami. A w ostatnim biegu razem z Peterem Kildemandem dowiózł do mety wynik 5:1, co dało Unii zwycięstwo w całym spotkaniu.
Gospodarze jednak nie ułatwili zadania przyjezdnym. Ddzielnie bronili swojego terenu, a to głównie za sprawą dobrej dyscypozycji pary Tobiasz Musielak- Damian Baliński, którzy przed biegami nominowanymi ustawili wynik na 39:39, przywożąc parą pięć punktów. Wychowankowie leszczyńskiej Unii w sparingu zdobyli dla miejscowych odpowiednio 8 oczek i bonus oraz 7 punktów. W szeregach miejscowych najlepiej sprawił się Kacper Woryna. Wychowanek Rekinów zakończył zawody z 12 punktami i jednym bonusem.
Wyniki (2 kwietnia):
Fogo Unia Leszno 46
1. Emil Sajfutdinow 9 (3,3,3,-)
2. Wiktor Trofimow jr 1 (1,0,-,u,d)
3. Janusz Kołodziej 12 (3,3,3,3)
4. Wiktor Lis 0 (0,0,0,0)
5. Peter Kildemand 9+2 (2,2,2*,1,2*)
6. Bartosz Smektała 4 (1,0,1,2)
7. Dominik Kubera 11 (3,0,0,3,2,3)
ROW Rybnik 43
9. Tobiasz Musielak 8+1 (2,1,2,2*,1)
10. Przemysław Gier 0 (0,-,-,-)
11. Siergiej Łogaczow 6+2 (1*,1*,1,3)
12. Damian Baliński 7 (2,2,0,3)
13. Rafał Szombierski 6 (1,2,2,1,d)
14. Robert Chmiel 4+2 (0,1*,1*,2,d,d)
15. Kacper Woryna 12+1 (2,3,3,1*,3)

Leszczynianie po intensywnym, żużlowym weekendzie będą mieli jedynie dzień na odpoczynek. We wtorek czeka ich próba umiejętności na stadionie gorzowskiej Stali. Początek sparingu z aktualnym Mistrzem Polski o godzinie 17:00. Na rybniczan natomiast w najbliższych dniach czekają zespołu z Zielonej Góry i Łodzi.
źródło: inf. własna + facebook.com/unialesznoks

