Grudziądzki pogrom w derbach

IMG 0002MrGarden GKM Grudziądz lepszy w derbach z Toruniem. Grudziądzanie wygrali na własnym torze z KS Get Well Toruń 55-35, zwiększając tym samym swoje szanse w walce o wejście do fazy Play Off.

W niedziele, 16 czerwca na stadionie w Grudziądzu odbył się mecz w ramach V kolejki żużlowej PGE Ekstraligi, w którym to miejscowy GKM podejmował gości z Torunia. Przed spotkaniem  w roli faworyta stawiano drużynę z Grudziądza. Nic dziwnego, GKM w tym sezonie prezentuje się bardzo przyzwoicie, czego nie można powiedzieć o ich rywalach. KS Get Well Toruń nie jeździ w tym sezonie na miarę oczekiwań. Podopieczni Karola Ząbika wygrali w tym sezonie tylko jeden z siedmiu meczów, do Grudziądza jechali z nadzieją, na pierwsze wyjazdowe punkty w tym sezonie.

Już w drugim biegu dnia na prowadzenie wysunęli się gospodarze. Juniorzy GKM-u wygrali swój wyścig 5-1, dając swojej drużynie czteropunktowe prowadzenie. Bieg numer trzy również nie zakończył się dobrze dla gości. Krzysztof Buczkowski wraz z Przemysławem Pawlickim wygrali swój bieg 4-2, dzięki czemu przewaga gospodarzy wrosła aż do sześciu oczek. W siódmym biegu prowadzenie miejscowych wzrosło aż do ośmiu punktów, po tym jak Duńczyk-Kenneth Bierre przyjechał przed liderem gości Jasonem Doyle, natomiast Antonio Lindbaeck przywiózł za swoimi plecami Igora Kopcia-Sobczyńskiego. Ósmy start rozpoczął się fatalnie dla gości z Torunia. Po pierwszym okrążeniu przegrywali oni 5-1, na nieszczęście miejscowych, jadący na drugiej pozycji junior gospodarzy Marcin Turowski wpadł w poślizg, co skutkowało jego upadkiem i powtórzeniem biegu. W powtórce atomowym startem popisał się Artem Łaguta, który z tego biegu wyciągnął maksimum dla swojego zespołu. W dziesiątej gonitwie na pierwszym łuku doszło do upadku. Jason Doyle został zablokowany przez Krzysztofa Buczkowskiego, co skutkowało upadkiem Australijczyka, sam Buczkowski na tor upadł paręnaście metrów dalej. Sędzia bieg powtórzył w pełnej obsadzie. Wygrał Jason Doyle, lecz niestety dla Torunia, jego kolega z pary Filip Nizgorski, przyjechał na ostatniej pozycji. Czwarta seria rozpoczęła się wręcz tragicznie dla Torunia. Bieg jedenasty przegrali oni 5-1, natomiast dwunasta gonitwa zakończyła się wynikiem 4-2 dla grudziądzan. Następny wyścig z powodu nierównego startu został przerwany a powtórka zakończyła się remisem, dzięki czemu przewaga gospodarzy przed biegami nominowanymi wynosiła aż czternaście punktów. W biegach nominowanych gospodarze pokazali swoją dominację w tym meczu. Bieg czternasty Kenneth Bierre oraz Przemysław Pawlicki wygrali 4-2, natomiast ostatni wyścig dnia GKM wygrał 5-1, powiększając tym samym swoją przewagę do dwudziestu punków, co stawia ich w fantastycznej sytuacji przed rewanżem na MotoArenie.

torun logo

 

 

 

Get Well Toruń – 35:
1. Chris Holder – 7 (0,3,2,2,0,0)
2. Aleks Rydlewski – NS (-,-,-,-,-)
3. Niels Kristian Iversen – 6 (2,2,0,0,2)
4. Norbert Kościuch – 1+1 (0,1*,-,-)
5. Jason Doyle – 15 (3,2,3,3,3,1)
6. Igor Kopeć-Sobczyński – 1 (1,0,0,0)
7. Filip Nizgorski – 0 (0,-,0)
8. Jack Holder – 5 (3,0,1,1,d)

gkm

 

 

 

MRGARDEN GKM Grudziądz – 55:
9. Kenneth Bjerre – 11 (2,3,2,1,3)
10. Antonio Lindbäck – 5+3 (1*,1,1*,2*)
11. Przemysław Pawlicki – 7+2 (1,1*,1*,3,1)
12. Krzysztof Buczkowski – 12 (3,2,2,2,3)
13. Artiom Łaguta – 13+1 (2,3,3,3,2*)
14. Kamil Wieczorek – 4 (3,0,1)
15. Marcin Turowski – 3+2 (2*,1*,w)
16. Roman Lachbaum – NS

Bieg po biegu:
1. (66,99) J. Holder, Bjerre, Lindbäck, C. Holder 3:3
2. (68,04) Wieczorek, Turowski, Kopeć-Sobczyński, Nizgorski 5:1 (8:4)
3. (66,53) Buczkowski, Iversen, Pawlicki, Kościuch 4:2 (12:6)
4. (66,94) Doyle, Łaguta, Turowski, Kopeć-Sobczyński 3:3 (15:9)
5. (68,08) C. Holder, Buczkowski, Pawlicki, J. Holder 3:3 (18:12)
6. (66,09) Łaguta, Iversen, Kościuch, Wieczorek 3:3 (21:15)
7. (66,87) Bjerre, Doyle, Lindbäck, Kopeć-Sobczyński 4:2 (25:17)
8. (66,27) Łaguta, C. Holder, J. Holder, Turowski (w/u) 3:3 (28:20)
9. (67,71) Doyle, Bjerre, Lindbäck, Iversen 3:3 (31:23)
10. (68,43) Doyle, Buczkowski, Pawlicki, Nizgorski 3:3 (34:26)
11. (68,22) Łaguta, Lindbäck, J. Holder, Iversen 5:1 (39:27)
12. (68,79) Pawlicki, C. Holder, Wieczorek, Kopeć-Sobczyński 4:2 (43:29)
13. (68,57) Doyle, Buczkowski, Bjerre, J. Holder (d4) 3:3 (46:32)
14. (68,72) Bjerre (A), Iversen (D), Pawlicki (C), C. Holder (B) 4:2 (50:34)
15. (68,52) Buczkowski (B), Łaguta (D), Doyle (C), C. Holder (A) 5:1 (55:35)

Mecz rewanżowy w Toruniu, planowany jest na termin 28.06 (piątek), na godzinę 20:30. 

 źródło: speedwayekstraliga.pl

 

 

Mateusz Usarzewicz

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!