
W niedzielne popołudnie dojdzie do interesującego spotkania w Grudziądzu, gdzie MRGARDEN GKM podejmie Unię Tarnów. Mecz ten miał pierwotnie zainaugurować rozgrywki PGE Ekstraligi, jednak został przełożony z powodu niekorzystnych prognoz.
Przewidywania na niedzielę i tym razem są niepewne. Grudziądzki tor z pewnością będzie mógł przyjąć dużo wody i to powinno pomóc w walce z ewentualnymi opadami deszczu. Z takiej sytuacji gospodarze zapewne nie będą zadowoleni, ponieważ to atut własnego toru może być głównym czynnikiem decydującym o pozostaniu w PGE Ekstralidze.
Dotychczasowe wyniki obu drużyn można w łatwy sposób porównać. Zarówno Unia jak i MRGARDEN GKM gościły na własnym torze MONEYmakesMONEY.pl Stal Gorzów oraz pojechały do Leszna na mecz z Fogo Unią. Rezultaty były bardzo podobne – obie ekipy zwyciężyły z aktualnym Drużynowym Mistrzem Polski 50:40 i przegrały wyraźnie w Lesznie. Na stadionie im. Alfreda Smoczyka minimalnie lepiej zaprezentowali się tarnowianie, którzy zgromadzili 38 „oczek”, czyli o 2 więcej od „żółto-niebieskich”.
Goście przystąpią do spotkania w identycznym zestawieniu jak w poprzednich potyczkach. Jedyną roszadą będzie zmiana układu par, na skutek czego rozdzielony został duet Vaculik-Mroczka, który z powodzeniem rywalizował w Lesznie. Słowak jest aktualnie drugim zawodnikiem PGE Ekstraligi ze średnią biegopunktową równą 2,636. Pozostali seniorzy prezentowali się jak na razie „w kratkę”, dlatego to ich dyspozycja może zadecydować o losach niedzielnej potyczki. Na miłe przywitanie nie mogą liczyć Artur Mroczka i Leon Madsen. Rodowity grudziądzanin tkwi od kilku lat w konflikcie z miejscowymi kibicami, a Duńczyk nie popisał się swoich zachowaniem podczas zimowego okienka transferowego, kiedy zignorował parafowany list intencyjny i postanowił powrócić do Tarnowa.
Po świetnym spotkaniu z gorzowianami, podopieczni Roberta Kempińskiego kompletnie rozczarowali we Wrocławiu, gdzie polegli 27:63. Kibice „żółto-niebieskich” mają nadzieję, że brak skuteczności w wyjazdowych meczach zostanie zrekompensowany przez dobrą postawę na własnym torze. Dotyczy się to przede wszystkim Rafała Okoniewskiego i Daniela Jeleniewskiego, którzy w Lesznie i we Wrocławiu byli tłem dla innym zawodników. Również trójka liderów miała o czym myśleć po niedzielnym spotkaniu. Zaledwie jedno zwycięstwo indywidualne nie przystoi trio złożonemu z takich nazwisk jak Gollob, Łaguta i Buczkowski. Jedynym pozytywem ostatniej potyczki była postawa Marcina Nowaka, którego forma wyraźnie idzie w górę. Punkty młodzieżowców mogą okazać się kluczowe, gdyż obie drużyny dysponują podobną siłą rażenia.
Historia spotkań stoi po stronie miejscowych zawodników. Unia Tarnów przyjeżdzała do Grudziądza 15 razy. Bilans "Jaskółek" to 11 porażek i 4 wygrane, m.in. w dwóch ostatnich meczach, które odbyły się w 2002 i 2009 roku. Co ciekawe, spotkania przy Hallera 4 nie przynosiły dotąd wielkich emocji. Najmniejsza różnica jaka dzieliła obie drużyny to 9 pkt. (42:51, 20.06.2009). To pogromy przeważają w historii pojedynków. W 1980 roku GKM wygrał u siebie 75:33, 10 lat później tarnowianie odpłacili się 22:67.
Awizowane składy:
Unia Tarnów
1. Kenneth Bjerre
2. Artur Mroczka
3. Leon Madsen
4. Janusz Kołodziej
5. Martin Vaculik
6. Ernest Koza
MRGARDEN GKM Grudziądz
9. Artiom Łaguta
10. Daniel Jeleniewski
11. Rafał Okoniewski
12. Krzysztof Buczkowski
13. Tomasz Gollob
14. Mike Trzensiok
Początek spotkania: 17:00, (live nSport+HD)
Otwarcie bram stadionu: 15:00
Sędzia: Piotr Lis
Komisarz toru: Tomasz Welc
Ceny biletów:
Normalny - 35 zł
Ulgowy - 25 zł
Dzieci do lat 7 - wstęp bezpłatny.
Uprawnienia do zakupów biletów i karnetów ulgowych:
- dzieci i młodzież ucząca się w trybie dziennym,
- studenci w wieku do 24 lat za okazaniem ważnej legitymacji studenckiej,
- emeryci i renciści powyżej 65 lat za okazaniem ważnej legitymacji,
- kobiety powyżej 60 lat.
źródło: inf. własna

