

W najbliższą niedzielę, 4 czerwca MRGARDEN GKM Grudziądz podejmie na własnym torze drużynę Get Well Toruń. Spotkanie w ramach VII kolejki PGE Ekstraligi, zaplanowano na godzinę 16:00.
Derby to wydarzenie na, które czekają wszyscy fani czarnego sportu. Od początku sezonu, wyniki obu drużyn nie są satysfakcjonujące. Get Well Toruń na swoim koncie ma pięć przegranych spotkań i jedno wygrane, co nie prezentuje się korzystnie w tabeli. Drużyna MRGARDEM GKM Grudziądz trzy przegrane mecze i jeden zwycięski. Porównując, sytuacja obu teamów nie przedstawia się optymistycznie. Toruńskie „Anioły„ po pierwszym wygranym spotkaniu na swoim owalu dały nadzieję, że pasmo porażek już za nimi i teraz będzie tylko lepiej, niestety okazało się inaczej. Wczorajsze spotkanie z drużyną Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa, zakończyło się ponowną przegraną, wynikiem (52:38). Zawodnicy z Grodu Kopernika, nie prezentują tego co potrafią, pogubili się w tym wszystkim, a może zbyt mocna chcą wygrać i dążą do tego w sposób, który nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Dużym wzmocnieniem w Toruniu jest z pewnością Adrian Miedziński. To właśnie ten zawodnik od początku sezonu, pokazuje, że jest w świetnej formie i to właśnie on przywozi cenne punkty dla swojej drużyny. Wzloty i upadki mają natomiast Greg Hancock i Chris Holder, w kolejnych spotkaniach widać jednak poprawę obu zawodników, którzy powoli rozkręcają się na torach. Michael Jepsen Jensen, również jest jaśniejszym punktem toruńskiego teamu, czego nie można powiedzieć o Grzegorzu Walasku, który nie jest silnym wzmocnieniem „Aniołów”.
Drużyna MRGARDEN GKM Grudziądz, również chce nadrobić straty z przegranych spotkań, dla nich każdy punkt jest na wagę złota. W zespole brakuje jednak najważniejszego z zawodników Tomasza Golloba bez którego mecze nie są już takie same. Grudziądzka drużyna próbuje jednak godnie zastąpić mistrza. Na wyrównanym poziomie prezentują się Krzysztof Buczkowski oraz Artiom Łaguta. To właśnie Ci zawodnicy mogą wywieźć niedzielny mecz na zwycięskiej pozycji. Raz lepsze, a następnie gorsze mecze zaliczają Krystian Pieszczek i Antonio Lindbaeck. Nie utrzymują równych spotkań przez co tracą cenne punkty. W obu drużynach występuje podobny problem słabych juniorów. Każdy punkt, który zdobywają ma duże znaczenie dla reszty drużyny, czego brakuje właśnie zarówno w Toruniu jak i Grudziądzu. To młodzi zawodnicy, którzy cały czas się uczą i w których pokładane są nadzieje, dlatego ich każdy nie udany mecz to wielka strata dla zespołu.
Dla Grudziądza, mecz na własnym torze może być atutem, który zapewni im zwycięstwo. Patrząc jednak na początek rozgrywek obu drużyn, wszystko może się wydarzyć. Start niedziela godzina 16:00, nie może tam zabraknąć kibiców wspierających swoje zespoły. Niech wygra najlepszy!
Awizowane składy:
Get Well Toruń:
1. Chris Holder
2. Michael Jepsen Jensen
3. Adrian Miedziński
4. Grzegorz Walasek
5. Greg Hancock
6. Daniel Kaczmarek
MRGARDEN GKM Grudziądz:
9. Krystian Pieszczek
10. Antonio Lindbaeck
11. Rafał Okoniewski
12. Krzysztof Buczkowski
13. Artiom Łaguta
14. Mike Trzensiok
Początek zawodów: godz. 16:00
Sędzia: Artur Kuśmierz
źródło:inf.własna

