Zawodnik Motoru Lublin po powrocie ze zgrupowania w Hiszpanii udzielił wypowiedzi dla oficjalnej strony "Koziołków". Podkreśla, że fajnie było spędzić tyle czasu z drużyną.
Żużlowiec potwierdza, że atmosfera podczas tych dwóch zgrupowań była bardzo dobra. Jak sam mówi teraz jest czas na regenerację i delikatniejsze treningi. W Hiszpanii zawodnicy lubelskiego Motoru mocno pracowali nad formą fizyczną. Na rowerach robili po kilkadziesiąt kilometrów dziennie. Pierwszy wyjazd motocyklem będzie 7 marca, podczas czterodniowego zgrupowania w słoweńskim Krsko. Popularny "Łełek" nie może się doczekać powrotu na tor.
Wszystko mam już praktycznie gotowe, chociaż jeszcze nie na sto procent. Pewne sprawy trzeba dopiąć. Na pewno będę przygotowany na pierwsze jazdy na torze – kończy Paweł Miesiąc.
Czekamy zatem na pierwsze wyjazdy zawodników Motoru Lublin na tor. Będziemy informować na naszej stronie o przygotowaniach do nadchodzącego sezonu.
źródło: Speed Car Motor Lublin

