Zawodnik Motoru Lublin udzielił krótkiego wywiadu w magazynie PGE Ekstraliga w nSport+. Duńczyk podkreślał, że w Polsce czuję się bardzo dobrze i nigdzie się stąd nie wybiera.
Michelsen jest bardzo dobrze zorientowany. Ma wiedzę na temat topografii naszego kraju i wie gdzie leży Zakopane czy Trójmiasto. Zawodnik podkreśla, że nie ma potrzeby wyjeżdżać za granice żeby zobaczyć coś ładnego. Polska to piękny kraj - mówi. Podkreśla, że polubił naszą kuchnie. Ulubione dania Mikkela to na przykład zupa pomidorowa, pierogi, żurek. Zawodnik na początku przyjazdu do Polski nie przepadał za naszą kuchnią. Największe wrażenie na duńczyku zrobiły polskie dziewczyny. Nie widziałem tak pięknych dziewczyn, to fantastyczna sprawa- stwierdził.
Żeby nie było zbyt kolorowo zawodnik Motoru narzekał na nasze drogi. Podróż z Rybnika, w którym mieszka do Lublina trwa około 5 godzin. Polscy kierowcy nie są przyjaźni na drodze i dlatego podróże po kraju mogą być uciążliwe. Mikkel chce nauczyć się języka polskiego, jak twierdzi zna już 80% polskich słów. Tych niecenzuralnych również. Polska to mój dom a Rybnik to moje miasto - kończy.
Michelsen to jeden z filarów Motoru Lublin. W każdym meczu dobrze punktuje i można na niego liczyć. Przed sezonem 2020 powiedział, że zostaje w Lublinie na jeszcze jeden sezon. Wiele razy podkreślał, że Motor ma najlepszych fanów na świecie.
źródło: nSport+

