
W niedzielne (03.07.2022) popołudnie do lidera PGE Ekstraligi Motoru Lublin przyjechała drużyna For Nature Solutions Apator Toruń. Wygraną w tym meczu odniosły "Koziołki" pokonując 55:35 "Anioły" z Torunia.
Spotkanie zostało rozegrane w słonecznej pogodzie oraz jak to już bywa przy "Z5" komplecie publiczności. Liderem Motoru tego dnia był Jarosław Hampel, który zdobył 13+1. Dwucyfrówki dołożyli jeszcze Dominik Kubera 12+1, Mikkel Michelsen 10+1 oraz Maksym Drabik 10 pkt. Po stronie gości z Torunia najwięcej punktów zdobył Brytyjczyk Robert Lambert 12 pkt. Witany brawami przez lubelskich kibiców. Dobre spotkanie zaliczył również Patryk Dudek 10 pkt oraz Paweł Przedpełski 8+2. Można powiedzieć, że poniżej oczekiwań postawa Jacka Holdera 4+1. Juniorzy Torunia również nie mogą zaliczyć tego spotkania do udanych ponieważ zdobyli tylko 1 pkt. Szczegółowe wyniki dostępne tutaj.
Do pierwszego biegu stanęli Hampel, Drabik, Przedpełski, Lambert. Taśma nierówno poszła do góry i bieg został przerwany a następnie powtórzony w pełnej obsadzie. Wynik pierwszego biegu to 3:3. W drugim biegu juniorskim nie było rozczarowania. Pewnie wygrali ten bieg zawodnicy Motoru Lublin. Para Lampart-Cierniak nie pozostawiła nadziei zawodnikom Apatora. W biegu trzecim było 3:3. ZZ dobrze wykorzystał Maksym Drabik zwyciężając w tym biegu. W kolejnych biegach nie obyło się bez ciekawych biegów lecz to Motor dominował. Widać było że zaraz po starcie zawodnicy z Lublina odjeżdżają gościom i po trzynastym biegu było wiadomo że 3 punkty zostają w Lublinie. Było to widać po stronie gospodarzy, bo w biegu czternastym wystawili Wiktora Lamparta oraz Maksyma Drabika. Gości z Torunia reprezentowali Paweł Przedpełski oraz Jack Holder. Ten bieg wygrali niespodziewanie goście 4:2. Paweł Przedpełski wyprzedził Maksyma Drabika i dojechał do mety z "trójką" przy swoim nazwisku. Bieg piętnasty znowu należał do gości z Torunia. Patryk Dudek wyprzedził juniora Motoru Mateusza Cierniaka i pomknął po wygraną. Kolejne miejsca w tym biegu uzupełnili Dominik Kubera, Robert Lambert oraz Mateusz Cierniak.
Po tym meczu Motor ma na swoim koncie 25 punktów. Druga w tabeli PGE Ekstraligi jest Fogo Unia Leszno z dorobkiem 15 punktów. W tym momencie zawodnicy z Lublina odjechali reszcie stawki dość bardzo. Historia pokazuje jednak, że w fazie Play-off może być różnie. Jedno wydaję się być pewne- Motor jest drużyną równą. Nie ma w niej słabych punktów.

źródło: własne

