Jerzy Głogowski: Uważam, że Piła jako zespół, też będzie tutaj groźna

lublin 201545:44, takim wynikiem zakończył się niedzielny mecz Motoru Lublin z KSM Krosno. Zaowdy trwały prawie trzy godziny, a kibice po meczu nie kryli swojego niezadowolenia. Również zawiedziony był trener "Koziołków", Jerzy Głogowski. Słaba postawa Patryka Malitowskiego oraz Mateusza Wieczorka sprawiły, że na najbliższy mecz z Piłą (24 maja), przeprowadzone zostaną zmiany kadrowe.

 

- Pochwalić mogę Oskara Bobera. Pojechał naprawdę na poziomie, poza tym ostatnim biegiem, gdzie było tam za dużo nalane. Poza tym, dobrze pojechał Kamil Pulczyński. - ocenia trener KMŻ Motoru Lublin, Jerzy Głogowski.

 

Tak naprawdę, to tylko ta dwójka zawodników, mogła liczyć na pozytywną ocenę po meczu z Krosnem. Ważne punkty dołożył również Ales Dryml, jednak w swoich ostatnich dwóch biegach, zanotował bardzo słabe wyniki. Trener "Koziołków" nie wyklucza zmian nie tylko na pozycji seniorskiej, lecz także na pozycji juniora. W najbliższych dniach ma odbyć się  trening przed meczem z pilską Polonią.

 

- Na pewno będzie zmiana na pozycji juniora. Dałem szansę Mateuszowi Wieczorkowi, bo on kiedyś jeździł tutaj w klubie. Chciał pojechać, rywalizować i się pokazać. On tej szansy nie wykorzystał. Będzie również zmiana na pozycji seniora. Uważam, że Piła jako zespół, też będzie tutaj groźna i musimy dokonać, kilku zmian. Przymierzamy się już do tego. Niebawem podamy to do publicznej wiadomości. Planujemy trening, który odbędzie się w piątek. Wtedy zostaną powołani do składu Ci zawodnicy, którzy pojadą w meczu z Piłą. - zakończył trener KMŻ Motoru Lublin, Jerzy Głogowski.

 

źródło: inf. własna

Dominik Pruchnicki

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!