BETARD Sparta Wrocław wygrywa z FOGO Unią Leszno 46:44

IMG 8299

Dziewiątą kolejkę PGE Ekstraligi zakończył fantastyczny mecz we Wrocławiu. BETARD Sparta pokonała FOGO Unie Leszno 46:44. Najlepszym zawodnikiem gości był Emil Sayfutdinov, który zdobył 14 punktów, a wśród gospodarzy Tai Woffinden zdobywca 10 punktów i dwóch bonusów.

WroclawLesznoBardzo wielu kibiców z pewnością potwierdzi, że był to fantastyczny mecz przepełniony pięknym ściganiem, podczas którego ujrzeliśmy kapitalne ciosy raz dla jednej drużyny, a raz dla drugiej.  Pierwsze dwa biegi zakończyły się podziałem punktów, a zwycięstwo przypisali na swoim koncie Maciej Janowski i Gleb Czugunov. Trzeci wyścig zakończył się podwójnym zwycięstwem pary Woffinden - Fricke, którzy z łatwością pokonali Janusza Kołodzieja i Piotra Pawlickiego. Od kolejnej gonitwy tego dnia mieliśmy kapitalizację ciosów. Już w 4 biegu Dominik Kubera i Jaimon Lidsey dowieźli do mety pewne pięć punktów. Po pierwszej serii mieliśmy remis 12:12.

W piątym wyścigu prowadzenie objął Bartosz Smektała, ale szybko został wyprzedzony najpierw przez Fricke'a, a potem przez Janowskiego. Gospodarze zapewnili sobie kolejne podwójne zwycięstwo i objęli prowadzenie w tym meczu, ale nie nacieszyli się nim zbyt długo. W kolejnej potyczce Emil Sayfutdinov razem z Januszem Kołodziejem nie dali żadnych szans parze Woffinden - Liszka i dowieźli dla swojej drużyny kolejne podwójne zwycięstwo. To było świetne ściganie na Stadionie Olimpijskim. Prawdziwy cios za cios. W 7 biegu zwycięstwo odniósł Chris Holder. Drugi do mety dojechał Maksym Drabik, trzeci Piotr Pawlicki, a stawkę w tym biegu zamknął Szymon Szlauderbach. Po dwóch seriach BETARD Sparta Wrocław prowadziła w meczu czterema punktami. W ósmej potyczce gospodarze po raz kolejny do mety dowieźli pewne pięć punktów. Przewaga wrocławian wzrosła do ośmiu punktów. FOGO Unia Leszno potrzebowała trzech pięknych pojedynków, aby odwrócić losy tego spotkania. W dziewiątym biegu pewne zwycięstwo do mety dowiózł Emil Sayfutdinov, który razem z Januszem Kołodziejem podwójnie pokonali Chrisa Holdera i Maksyma Drabika. Dziesiąta potyczka również należała do leszczyńskich byków. Dominik Kubera zapisał na swoim koncie trzy, a Piotr Pawlicki strasznie musiał się namęczy aby zdobyć cenny punkt. 

Po 11 biegu FOGO Unia Leszno objęła dwupunktowe prowadzenie w meczu, a to wszystko za sprawą Sayfutdinova i Lidsey'a, którzy podwójnie pokonali Holdera i Fricke'a. W 12 wyścigu piękny start zaliczył Szymon Szlauderbach, który pomknął do mety po trzy punkty. Tuż za jego plecami na mecie pojawili się: Kołodziej, Janowski i Liszka. Leszczynianie byli na dobrej drodze po kolejne zwycięstwo w meczu, ale w trzynastym biegu para Woffinden - Drabik podwójnie pokonali Dominika Kuberę i Piotra Pawlickiego. Przed biegami nominowanymi wrocławianie przegrywali w tym spotkaniu 38:40. W 14 biegu przez moment na czele stawki był Dominik Kubera, ale niestety nie udało mu się utrzymać pozycji, ponieważ para Czugunov - Janowski zwyciężyła podwójnie i objęła prowadzenie 43:41. O wszystkim zadecydował ostatni wyścig dnia. Pewne zwycięstwo odniósł w nim Emil Sayfutdinov, ale to było za mało, bo towarzyszący mu Janusz Kołodziej nie znalazł sposobu na parę Fricke - Woffinden. Całe spotkanie zakończyło się zwycięstwem BETARD Sparty Wrocław z FOGO Unią Leszno 46:44. 

Wyniki:

BETARD Sparta Wrocław – 46 pkt.
9. Chris Holder – 5 (0,3,1,1,-)
10. Maksym Drabik – 5+2 (1,2*,0,2*)
11. Maciej Janowski – 8+2 (3,2*,0,1,2*)
12. Max Fricke – 9+1 (2*,3,2,0,2)
13. Tai Woffinden – 10+2 (3,1,2*,3,1*)
14. Gleb Czugunov – 9 (3,0,3,3)
15. Przemysław Liszka – 0 (0,0,0)

FOGO Unia Leszno – 44 pkt.
1. Emil Sayfutdinov – 14 (2,3,3,3,3)
2. Janusz Kołodziej – 7+3 (1,2*,2*,2*,0)
3. Bartosz Smektała – 2+1 (1*,1,0,-,-)
4. Jaimon Lidsey – 5+2 (2*,0,1,2*,0)
5. Piotr Pawlicki – 2 (0,1,1,0)
6. Dominik Kubera – 10 (2,3,3,1,1)
7. Szymon Szlauderbach – 4+1 (1*,0,3)

Bieg po biegu:

1. (63,08) Janowski, Sayfutdinov, Smektała, Holder 3:3 – (3:3)
2. (61,53) Czugunov, Kubera, Szlauderbach, Liszka 3:3 – (6:6)
3. (60,86) Woffinden, Fricke, Kołodziej, Pawlicki 5:1 – (11:7)
4. (61,39) Kubera, Lidsey, Drabik, Czugunov 1:5 – (12:12)
5. (62,16) Fricke, Janowski, Smektała, Lidsey 5:1 – (17:13)
6. (61,20) Sayfutdinov, Kołodziej, Woffinden, Liszka 1:5 – (18:18)
7. (61,52) Holder, Drabik, Pawlicki, Szlauderbach 5:1 – (23:19)
8. (62,12) Czugunov, Woffinden, Lidsey, Smektała 5:1 – (28:20)
9. (61,53) Sayfutdinov, Kołodziej, Holder, Drabik 1:5 – (29:25)
10. (61,79) Kubera, Fricke, Pawlicki, Janowski 2:4 – (31:29)
11. (61,88) Sayfutdinov, Lidsey, Holder, Fricke 1:5 – (32:34)
12. (62,05) Szlauderbach, Kołodziej, Janowski, Liszka 1:5 – (33:39)
13. (60,84) Woffinden, Drabik, Kubera, Pawlicki 5:1 – (38:40)
14. (62,08) Czugunov, Janowski, Kubera, Lidsey 5:1 – (43:41)
15. (61,33) Sayfutdinov, Fricke, Woffinden, Kołodziej 3:3 – (46:44)

Rajder meczu: Emil Sayfutdinov
Sędzia zawodów: Krzyszof Meyze
NCD w biegu 13 (60,84) uzyskał Tai Woffinden

Źródło; informacja własna / speedwayekstraliga.pl

 

Martyna Olejnik

Mieszkam w Śmiglu niedaleko Leszna. Żużlem interesuje się już od 13 lat. Wszystko zaczęło się od wyjazdu na pierwszy mecz, na który zabrał mnie mój tata. Moją ulubioną drużyną, której w sezonie kibicuje jest FOGO Unia Leszno. W wolnym czasie lubię pobiegać, słuchać muzyki, a także fotografować. Pozdrawiam!

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!