Speedway Wanda Instal Kraków bez Watta

2014 watt dkrakowDavey Watta czeka dłuższa przerwa w startach. Podczas ostatnich zawodów w Krakowie Australijczyk nabawił się poważnej kontuzji co wykluczy go ze startów na początku sezonu. Odwołano również zaplanowany na dzisiaj sparing z KSM Krosno. Krakowska drużyna ma coraz mniej czasu na treningi przed inauguracyjnym meczem z Carbon Start Gniezno w Lany Poniedziałek.

 

Podczas niedzielnego turniej w formie treningu punktowanego zorganizowanego na obiekcie Wandy Kraków 37-letni Watt doznał ciężkiej kontuzji. Stało się to w 11 biegu: „Złamałem nogę i uszkodziłem więzadła stawu skokowego. Jestem z tego powodu bardzo zły. Ciężko pracowałem całą zimę a to kolejny raz gdy zdarza mi się kontuzja na początku sezonu. Będę starał się wrócić do formy i zdrowia jak najszybciej jednak teraz trudno mi określić kiedy to nastąpi. ” – powiedział  zdenerwowany Australijczyk. Nie wiadomo na razie czy jego miejsce w drużynie Pool Pirates oraz w Wandzie Kraków zajmie ktoś inny, czy drużyny zastosują innego zawodnika w formie „gościa”. Kontuzja Watta, która może potrwać nawet 6 tygodni, to spore utrudnienie dla krakowskiej drużyny – już w Lany Poniedziałek, 6 kwietnia, nowohucki obiekt gościć będzie Łączyńscy Carbon Start Gniezno. Początek spotkania planowany jest na godz. 13:30.

 

Oprócz niedzielnego treningu punktowanego drużyna Michała Widery planowała również odjechać na drugi dzień sparing z KSM Krosno. Jednak poniedziałkowy sparing nie odbył się z powodu niekorzystnych warunków pogodowych. „Ze względu na intensywne opady deszczu, które dziś przeszły nad torem, trening z drużyną KSM Krosno zostaje odwołany. Informujemy, że prace na torze trwały od wczoraj. Zrobiliśmy wszystko co było w naszej mocy. Przegraliśmy dziś z pogodą.” – podano na oficjalnym funpage’u Speedway Wandy Instal Kraków godzinę przed rozpoczęciem meczu.

 

Natomiast w czwartek, 2 kwietnia, Wanda gościć będzie u siebie drużynę z Łodzi. Trening punktowany z Orłem przewidziano na godzinę 16:00.

 

 

Źródło: Facebook, speedwaygp.com

Aleksandra Cimała

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!