- Patryk Dąbrowski
- Toruń
Już tylko kilka dni zostało do zamknięcia sprzedaży karnetów na mecze “Aniołów” w sezonie 2015. Dokładnie do 3 kwietnia wszyscy ci, którzy mają ochotę nabyć całoroczne wejściówki na sezon zasadniczy, mogą to uczynić w kasie Klubu w godzinach 10-16. Znany jest już także cennik biletów na poszczególne spotkania KS Toruń na własnym stadionie oraz sposób dystrybuowania wejściówek na spotkanie z Betardem Spartą Wrocław.
Pogoda niestety nie rozpieszcza ani kibiców, ani samych żużlowców. W Orle ciągle myślą o tym, aby jeszcze gdzieś potrenować. Przypomnijmy, że łódzkim zawodnikom udało się odjechać tylko jeden sparing z grudziądzkim Gkm.
We wtorkowy wieczór na Norfolk Arenie miejscowa drużyna Kings Lynn Stars pokonała ekipę Lakeside Hammers 58:34. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadziła rewelacyjna jazda Roberta Lamberta, który na swoim konice zgromadził szesnaście punktów z dwoma bonusami. Najlepiej punktującym zawodnikiem gości był Andreas Jonsson, który zdobył jedenaście punktów.
Zaplanowany na środowe popołudnie sparing pomiędzy miejscową Polonią, a Wybrzeżem Gdańsk został odwołany. Powodem tej decyzji jest nagłe załamanie aury w Polsce. Gdańszczanie już w poniedziałek złożyli pismo do Polskiego Związku Motorowego o przełożenie meczu w Rawiczu, która miał odbyć się w najbliższy poniedziałek. Podobnie mogą przystąpić Bydgoszczanie, którzy mają rozegrać mecz na własnym obiekcie z Orłem Łódź. Jak na razie nie wiadomo czy oba kluby ponownie przystąpią do rozegrania tego spotkania.
Eliminacje Złotego Kasku, które miały pierwotnie odbyć się w Pile, zostały przeniesione na środę do Grudziądza. Początek turnieju zaplanowano na godzinę 16:00, jednak prognozy pogody przewidują kolejne problemy z aurą. 
3 lipca 1999 roku. Trzecia runda cyklu Speedway Grand Prix, zawitała do Wrocławia. Na stadionie Olimpijskim zameldowało się 22 stałych uczestników cyklu oraz dwóch "Rycerzy", którzy otrzymali tzw. "Dzikie Karty" na te zawody. Polskę w tej rundzie reprezentowali Tomasz Gollob, Robert Dados oraz Rafał Dobrucki. Nikt nie przypuszczał, że dzisiejszy dzień, będzie elektryzujący do ostatnich nie metrów, nie centymetrów, a milimetrów wrocławskiego toru.
