

W ramach przygotowań do Drużynowego Pucharu Świata Reprezentacja Polski w środę rozegrała towarzyskie spotkanie z Australią. Po emocjonującym meczu Biało-czerwoni pokonali zespół prowadzony przez Marka Lemona 49:41. W spotkaniu w Krakowie najlepiej zaprezentowali się Bartosz Zmarzlik i Przemysław Pawlicki.
15 minut przed rozpoczęciem zawodów doszło do bardzo miłej ceremonii. Do Galerii Sław Reprezentacji Polski wpisany został Paweł Waloszek. Znakomity przed laty reprezentant Polski otrzymał również pamiątkową paterę od Polskiego Związku Motorowego. Jest to kolejny zawodnik, który dołącza do elitarnego grona. W kwietniowym meczu, Polski z Resztą Świata w Zielonej Górze, w podobnej uroczystości uczestniczył Andrzej Huszcza.
Początek środowego meczu nie należał do Polaków. Wszystko rozpoczęło się od przegrania pierwszego biegu przez parę Zmarzlik – Drabik z duetem Doyle – Morris w stosunku 1:5. Kolejne dwa biegi przyniosły remisy 3:3. Warto zaznaczyć, iż w biegu trzecim jadący na punktowanej pozycji Janusz Kołodziej natrafił, na ostatnim łuku, na nierówność i tuż przed metą został wyprzedzony przez Bradego Kurtza. Młody Australijczyk do składu swojej drużyny został powołany w trybie awaryjnym, ponieważ kontuzji nabawił się Sam Masters. W kolejnym biegu australijskie Kangury zadały kolejny cios. Para Doyle – Morris ponownie wygrała podwójnie i przewaga drużyny Marka Lemona wzrosła do 8 punktów.
Polacy pierwsze biegowe zwycięstwo odnieśli dopiero w gonitwie nr 7. Wtedy to zastępujący Janusza Kołodzieja, Bartosz Zmarzlik wygrał bieg, a na trzeciej pozycji do mety dojechał Przemysław Pawlicki. Najsłabsza do połowy zawodów Polska para Hampel – Janowski zaskoczyła wszystkich w wyścigu 9, kiedy to podwójnie wygrali z duetem Kurtz – Batchelor. Do remisu polskim żużlowcom udało się doprowadzić tuż przed biegami nominowanymi.
Trzy ostatnie wyścigi spotkania należały do Polaków. Biegi nr 13 i 14 wygraliśmy w stosunku 4:2, zaś ostatnią gonitwę dnia – podwójnie. Nasza eksportowa para, Zmarzlik – Pawlicki, pokazała, że może stworzyć dobry duet podczas lipcowego Drużynowego Pucharu Świata.
W rozgrywanym na stadionie Wandy meczu nie brakowało emocji. Spotkanie obfitowało w wiele ciekawych akcji i mijanek. Dramaturgii dodawał też wynik, który cały czas był na krawędzi. Kolejne spotkanie Reprezentacja Polski odjedzie 14 czerwca w Ostrowie Wielkopolskim. Wtedy to rywalami biało-czerwonych Orłów będą Rosjanie.
Polska:
9. Bartosz Zmarzlik 13 (1,3,3,2,1,3)
10. Maksym Drabik 3 (0,0,2,1)
11. Jarosław Hampel 9 (3,0,3,0,3)
12. Maciej Janowski 7+1 (w,1,2*,3,1)
13. Janusz Kołodziej 4+1 (0,0,1*,3)
14. Przemysław Pawlicki 13+2 (3,3,1,1*,3,2*)
Australia:
1. Jason Doyle 11+1 (2*,3,2,3,1)
2. Nick Morris 5+1 (3,2*,0,t,0)
3. Max Fricke 6+1 (1,2,0,1*,2)
4. Chris Holder 8+1 (2,1*,3,0,2)
5. Troy Batchelor 5+1 (1*,2,0,2,0)
6. Brady Kurtz 6+1 (2,1*,1,2,0)
Bieg po biegu:
1. (70,05) Morris, Doyle, Zmarzlik, Drabik 1:5
2. (69,60) Hampel, Holder, Fricke, Janowski (w) 3:3 (4:8)
3. (70,01) Pawlicki, Kurtz, Batchelor, Kołodziej 3:3 (7:11)
4. (70,34) Doyle, Morris, Janowski, Hampel 1:5 (8:16)
5. (70,07) Pawlicki, Fricke, Holder, Kołodziej 3:3 (11:19)
6. (69,73) Zmarzlik, Batchelor, Kurtz, Drabik 3:3 (14:22)
7. (70,41) Zmarzlik, Doyle, Pawlicki, Morris 4:2 (18:24)
8. (70,22) Holder, Zmarzlik, Pawlicki, Fricke 3:3 (21:27)
9. (70,99) Hampel, Janowski, Kurtz, Batchelor 5:1 (26:28)
10. (70,74) Doyle, Drabik, Kołodziej, Holder 3:3 (29:31)
11. (70,84) Pawlicki, Kurtz, Fricke, Hampel 3:3 (32:34)
12. (70,38) Janowski, Batchelor, Zmarzlik, Morris (t) 4:2 (36:36)
13. (70,58) Kołodziej, Fricke, Drabik, Morris 4:2 (40:38)
14. (70,83) Hampel, Holder, Janowski, Batchelor 4:2 (44:40)
15. (70,27) Zmarzlik, Pawlicki, Doyle, Kurtz 5:1 (49:41)
NCD: 69,60 - Jarosław Hampel (bieg nr 2)
Sędzia: Wojciech Grodzki
Widzów: ok 3,5 tysiąca

Źródło: inf.własna

