W minioną niedzielę na czterech polskich torach rozegrano mecze VIII rundy PGE Ekstraligi. Zwycięstwa w nich odniosły drużyny z: Torunia, Zielonej Góry, Gorzowa Wielkopolskiego i Tarnowa. Poniżej prezentujemy siódemkę najlepszych zawodników tej serii spotkań.

1. Janusz Kołodziej (Unia Tarnów) 15 (3,3,3,3,3) (1. raz w zestawieniu) - Kapitan "Jaskółek" poprowadził swój zespół do niezwykle ważnego w kontekście walki o utrzymanie zwycięstwa nad MR GARDEN GKMem Grudziądz. Drużyna prowadzona przez Pawła Barana wciąż świeżo w pamięci ma tragedię, jaka wydarzyła się dwa tygodnie temu w Rybniku, jednak nie poddaje się i zapewne do ostatniej serii spotkań będzie chciała swoją jazdą godnie upamiętnić śp. Krystiana Rempałę.
2. Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław) 15 (1,3,3,3,2,3) (2. raz w zestawieniu) - Obrońca tytułu Indywidualnego Mistrza Świata uratował do spółki z Vaclavem Milikiem honor Betard Sparty Wrocław w starciu z zielonogórskim Falubazem. Brytyjczyk tylko w pierwszym swoim starcie wyraźnie odstawał od rywali. Później stanowił o sile ekipy Piotra Barona.
3. Patryk Dudek (Falubaz Zielona Góra) 14 (3,3,3,3,2,d) (1. raz w zestawieniu) - "DuZers" od początku sezonu znajduje się w znakomitej dyspozycji. Potwierdził to także w meczu rozegranym na stadionie przy ul. Warmińskiej w Poznaniu wygrywając zdecydowanie cztery pierwsze biegi. Później punktów pozbawili go Adrian Gała w biegu 12 i defekt maszyny w gonitwie kończącej mecz.
4. Leon Madsen (Unia Tarnów) 12+2 (3,1*,3,3,2*) (1. raz w zestawieniu) - Drugi, obok Janusza Kołodzieja, filar Unii Tarnów. Jego znakomita i na granicy ryzyka akcja z biegu 15 dała trzeciemu zespołowi poprzedniego sezonu triumf nad podopiecznymi Roberta Kempińskiego.
5. Greg Hancock (Get Well Toruń) 14+1 (3,2*,3,3,3) (1. raz w zestawieniu) - Amerykanin w starciu z beniaminkiem z Rybnika był bezbłędny, co niewątpliwie cieszy środowisko żużlowe w Grodzie Kopernika. Sam Hancock wyczekuje zapewne następnego weekendu, w trakcie którego po raz trzeci w tym roku stanie do walki o punkty w cyklu Grand Prix.
6. Bartosz Zmarzlik (Stal Gorzów) 15 (3,3,3,3,3) (2. raz w zestawieniu) - Młodzieżowiec gorzowskiej Stali po owalu Stadionu im. Edwarda Jancarza niczym swego czasu Tomasz Gollob po bydgoskim torze. W meczu z FOGO Unią Leszno 21-latek mijał rywali niczym slalomowe tyczki. Jeśli przełoży tę formę na cykl Grand Prix, może otrzeć się w debiutanckim sezonie nawet o podium.
7. Paweł Przedpełski (Get Well Toruń) 12+2 (3,3,2*,1*,3) (1. raz w zestawieniu) - Torunianin po słabszym początku rozgrywek zdaje się wracać do wysokiej formy. W meczu z ROW-em Rybnik Przedpełski tylko raz oglądał na mecie plecy zawodnika beniaminka Ekstraligi.

