
W minioną niedzielę na czterech polskich torach rozegrano mecze VIII rundy PGE Ekstraligi. Zwycięstwa w nich odniosły drużyny z: Gorzowa Wielkopolskiego, Zielonej Góry, Wrocławia i Rybnika. Poniżej prezentujemy siódemkę najlepszych zawodników tej serii spotkań.
1. Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław) 13 (3,3,3,1,3,) (1. raz w zestawieniu) - Dzień poprzedzający mecz wrocławian z "Bykami" z Leszna był dla Brytyjczyka istną katastrofą. Najpierw słabo zaprezentował się na torze w Pradze w trakcie Grand Prix Czech. Później dowiedział się o tym, iż jego dom został obrabowany z najcenniejszych pamiątek jego sportowej kariery. W niedzielę jednak Woffinden wyzwolił w sobie sportową złość i tylko raz dał się pokonać gościom.
2. Niels Kristian Iversen (Cash Broker Stal Gorzów) 11+2 (3,3,2,2*,1*) (3. raz w zestawieniu) - Duński lider aktualnych Mistrzów Polski potwierdził, iż na torze stadionu im. Edwarda Jancarza niezwykle trudno go pokonać. Iversen nawet po przegranym starcie znajdował sposób na rywali, wykorzystując znajomość nawierzchni gorzowskiego owalu.
3. Przemysław Pawlicki (Cash Broker Stal Gorzów) 13+1 (3,3,2*,3,2) (2. raz w zestawieniu) ZAWODNIK KOLEJKI - Starszy z braci Pawlickich nie znalazł pogromcy wśród zawodników Get Well Toruń aż do ostatniej gonitwy, w której pokonał go Greg Hancock. "Shamek" był bardzo szybki i najczęściej już na drugim okrążeniu osiągał nad rywalami bezpieczną przewagę.
4. Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów) 12+1 (2,2,3,3,2*) (4. raz w zestawieniu) - Gdyby nie początkowe problemy Zmarzlika ze startami, podobnie jak Przemysław Pawlicki otarłby się o komplet punktów. Jednak dzięki tym kłopotom, kibice na gorzowskim stadionie byli świadkami wielu ryzykownych, aczkolwiek efektownych akcji 22-latka. Momentami przypominał on na motocyklu swojego wielkiego mentora - Tomasza Golloba, który swego czasu podobnie gnębił swoich rywali atakami z dalszych pozycji.
5. Greg Hancock (Get Well Toruń) 11+1 (1*,3,3,1,3) (2. raz w zestawieniu) - Czterokrotny Indywidualny Mistrz Świata ma za sobą bardzo dobry weekend, w trakcie którego zasygnalizował powrót do wysokiej dyspozycji. W meczu z gorzowianami był najjaśniejszym punktem swojej ekipy i aż prosiło się, by Jacek Gajewski w którymś z wyścigów posłał Amerykanina na tor w ramach rezerwy taktycznej.
6. Maksym Drabik (Betard Sparta Wrocław) 6 (3,3,0,0) (3. raz w zestawieniu) - Młodzieżowiec wrocławskiej drużyny w pierwszej połowie zawodów był nieuchwytny dla zawodników z Leszna. Zwłaszcza na starcie uwidoczniała się jego wyraźna przewaga. W trzecim i czwartym starcie to, co było siłą Drabika, stało się jego bolączką, co od razu odbiło się na jego wyniku indywidualnym.
7. Kacper Woryna (ROW Rybnik) 7+3 (3,1*,2*,1*) (4. raz w zestawieniu) - Rybniczanin wydatnie pomógł swoim kolegom w walce nie tylko o zwycięstwo, ale także o punkt bonusowy w dwumeczu z Włókniarzem Vitroszlif Crossfit Częstochowa. W biegu czternastym wspólnie z Fredrikiem Lindgrenem przywiózł za plecami Mateja Zagara, co ostatecznie przesądziło o tym, iż trzy duże punkty zostały przy Gliwickiej.
Przemysław Pawlicki był najmocniejszym punktem Cash Broker Stali Gorzów w meczu z Get Well Toruń.
źródło: inf. własna

