
W minioną niedzielę na czterech polskich torach rozegrano mecze X rundy Drużynowych Mistrzostw Polski. Należała ona zdecydowanie do ekip gości, ponieważ dwukrotnie wywieźli oni punkty z obcych obiektów. Stało się to udziałem ekip z Wrocławia i Leszna. W meczu drużyn z Częstochowy i Grudziądza padł remis, natomiast jedyne zwycięstwo na własnym owalu odniosła drużyna z Rybnika, która do ostatniego biegu walczyła z Mistrzami Polski z Gorzowa o punkt bonusowy. Poniżej prezentujemy siódemkę najlepszych zawodników tej serii spotkań.
1. Grigorij Łaguta (ROW Rybnik) 15 (3,3,3,3,3) (4. raz w zestawieniu) ZAWODNIK KOLEJKI - Komplet punktów i bezapelacyjna dominacja na rybnickim torze. Nic dziwnego, że to właśnie Łagucie przypadł w tym zestawieniu tytuł najlepszego żużlowca. Rosjanin był nieuchwytny nawet dla Bartosza Zmarzlika, który znany jest z tego, że na obcych torach szybko odnajduje właściwe ustawienia sprzętu. Dzięki skuteczności starszego z braci Łagutów ROW Rybnik do ostatniego biegu miał szanse na wygraną "za 3" z aktualnymi Mistrzami Polski.
2. Antonio Lindbaeck (MR GARDEN GKM Grudziądz) 13 (2,3,3,3,2) (1. raz w zestawieniu) - U Szweda urodzonego w Brazylii widać coraz bardziej wyraźne symptomy powrotu do wysokiej formy z sezonów, w których potrafił on wygrywać dwa turnieje Grand Prix rocznie. Lindbaeck w niedzielnym spotkaniu z Włókniarzem Vitroszlif Crossfit Częstochowa stracił tylko dwa punkty. Jego skuteczna jazda pozwoliła na zdobycie przez ekipę z Grudziądza niezwykle ważnych dwóch punktów w kontekście walki o utrzymanie w lidze.
3. Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów) 14 (2,2,2,3,3,2) (6. raz w zestawieniu) - Wciąż aktualny trzeci zawodnik świata niemal na stałe zadomowił się w naszym zestawieniu. W spotkaniu z ekipą dowodzoną przez Mirosława Korbela Polak, choć wygrał zaledwie dwa biegi, znacząco przyczynił się do zdobycia przez Cash Broker Stal punktu bonusowego. Brak należytego wsparcia w pozostałych zawodnikach z Gorzowa nie pozwolił na powalczenie o większą zdobycz.
4. Greg Hancock (Get Well Toruń) 14+1 (3,1,3,1*,3,3) (4. raz w zestawieniu) - Cóż począłby w szarej ligowej rzeczywistości Get Well Toruń, gdyby nie postawa Amerykanina. Hancock jako jedyny spośród podopiecznych Jacka Gajewskiego nie zawiódł swojego pracodawcy w starciu z Betard Spartą Wrocław. Nie wystarczyło to jednak choćby do zremisowania tego spotkania. Wobec niespodzianki w Częstochowie, jaką był remis wywalczony przez grudziądzan, walka o zajęcie 7. miejsca na koniec rundy zasadniczej PGE Ekstraligi zapowiada się bardzo pasjonująco.
5. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław) 13+1 (3,3,3,3,1*) (3. raz w zestawieniu) - Wychowanek klubu z Wrocławia ma za sobą jeden z najlepszych weekendów w swojej karierze. W sobotę po raz drugi z rzędu wygrał rundę cyklu Grand Prix rozgrywaną na torze w duńskim Horsens, w efekcie czego awansował na trzecie miejsce w klasyfikacji przejściowej Indywidualnych Mistrzostw Świata. Dzień później natomiast dzielił i rządził na toruńskiej Motoarenie i poprowadził Betard Spartę Wrocław do niezwykle ważnego zwycięstwa w kontekście awansu do fazy play-off.
6. Kacper Woryna (ROW Rybnik) 8+1 (2,2,1,1,2*) (6. raz w zestawieniu) - Rybniczanin nie pierwszy już raz łatał dziury po słabiej spisujących się kolegach z drużyny, dzięki czemu drużyna z Górnego Śląska odniosła niezwykle ważne zwycięstwo nad Cash Broker Stalą Gorzów. Woryna nie wygrał ani jednego biegu, jednak dowoził niezwykle cenne "oczka", tak jak w biegu 14, podwójnie wygranym wespół z innym wychowankiem ROW-u - Rafałem Szombierskim.
7. Oskar Polis (Włókniarz Vitroszlif Crossfit Częstochowa) 6+1 (3,0,1*,2) (1. raz w zestawieniu) - Junior częstochowskiej drużyny stanął na wysokości zadania i dzielnie rywalizował żużlowcami z Grudziądza. Wynik tego spotkania pokazał, iż liczył się każdy zdobyty punkt. Polis zastąpił w jednym z biegów bezbarwnego Sebastiana Ułamka i dowiózł wspólnie z Matejem Zagarem cenny remis.
Grigorij Łaguta był niepokonany w niedzielnym meczu ROW-u Rybnik z Cash Broker Stalą Gorzów.
źródło: inf. własna

