Ligowiec 2015 (3). Nicki Pedersen liderem.

statystyki Notowanie kwietniowe Ligowca Roku wywróciło wszystko co do tej pory zawodnicy wywalczyli. Ruszyły ostro rozgrywki w Wielkiej Brytanii, Polsce. Pierwsze mecze odnotowaliśmy w ligach duńskiej, czeskiej i niemieckiej. 

 

Klasyfikacja zawodników powoli wchodzi na normalne tory, liderem na koniec kwietnia został Nicki Pedersen z średnią 2,625 punktu na bieg. Na drugim miejscu uplasował się Mariusz Puszakowski – 2,400 a na trzecim Dawid Lampart. Najwyżej notowanym zawodnikiem z poprzedniego miesiąca jest Peter Karlssson z średnią 2,210 obecnie zajmuje dziesiąta pozycję. Wysoką  piętnastą lokatę zajmuje poprzedni lider Robert Lambert – średnia 2,046. Nie ma w TOP 20 nikogo z notowania styczniowego, co niestety wskazuje na słabość lig nowozelandzkiej i amerykańskiej.

 

Na kogo jeszcze można zwrócić uwagę? Na pewno na Kyle Newmana, który obecnie zajmuje 27 miejsce z średnią 1,859. Kolejny dobrze spisujący się zawodnik to Nick Morris z średnią 1,811 (31) czy będący na miejscu 42 Lewis Blackbird z średnią 1,733. Zawodnicy Ci wyprzedzają tak znanych zawodników jak Peter Kildemand, Craig Cook, Sebastian Ułamek czy Damian Baliński.

 

TOP 20:

1(-).    Nicki Pedersen (Dania) 2,625

2(-).    Mariusz Puszakowski (Polska) 2,400

3(-).    Dawid Lampart (Polska) 2,333

4(-).    Martin Vaculik (Słowacja) 2,300

5(-).    Piotr Protasiewicz (Polska) 2,300

6(-).    Artiom Łaguta (Rosja) 2,273

7(-).    Krzysztof Buczkowski (Polska) 2,273

8(-).    Paweł Przedpełski (Polska) 2,250

9(-).    Przemysław Pawlicki (Polska) 2,222

10(2). Peter Karlsson (Szwecja) 2,210

11(-).  Piotr Pawlicki II (Polska) 2,125

12(-).  Patryk Dolny (Polska) 2,120

13(-).  Grigorij Łaguta (Rosja) 2,100

14(-).  Tai Woffinden (Anglia) 2,091

15(1).  Robert Lambert (Anglia) 2,046

16(-).   Maksims Bogdanovs (Łotwa) 2,044

17(-).   Bartosz Zmarzlik (Polska) 2,000

18(-).   Greg Hancock (Stany Zjednoczone) 2,000

19(-).   Kenni Larsen (Dania) 2,000

20(-).   Krzysztof Kasprzak (Polska) 2,000

 

 

Wojciech Wilde

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!