
Na dobre rozkręciły się rozgrywki ligowe w Europie a nas cieszy, że junior Bartosz Zmarzlik nie oddaje prowadzenia. Na drugiej pozycji nadal Niels Kristian Iversen, który ma świetny początek sezonu a na trzecie aż z trzynastej pozycji awansował Tai Woffinden. Oby jego forma przełożyła się na występy w Grand Prix a medal będzie.
Na dobre rozkręciły się rozgrywki ligowe w Europie a nas cieszy, że junior Bartosz Zmarzlik nie oddaje prowadzenia. Na drugiej pozycji nadal Niels Kristian Iversen, który ma świetny początek sezonu a na trzecie aż z trzynastej pozycji awansował Tai Woffinden. Oby jego forma przełożyła się na występy w Grand Prix a medal będzie.
Najwyższe klasy rozgrywek wystartowały w Skandynawii, do krajów z ligą dołączyła także Rosja, więc spore przetasowania w notowaniu. Świetnie spisuje się we wszystkich ligach Bartosz Zmarzlik, dzięki czemu prowadzi z sporym zapasem punktowym, przed Duńczykiem Iversen. Rozkręca się mistrz świata Woffinden, który awansował na podium z drugiej dziesiątki. Dzięki temu, że ruszyły rozgrywki w najwyższych ligach eliminują się zawodnicy z niższych lig.
Do wielkiej formy wrócił Krzysztof Kasprzak i Andreas Jonsson, któremu dobrze zrobiła przeprowadzka do Rybnika i starty w lidze brytyjskiej. W czołowej dwudziestce mamy naszych drugoligowców Łotysza Maksimsa Bogdanovsa i kolejnego Szweda Fredrika Lindgrena z liderującego pierwszej lidze Daugavpils. Do tego dobre występy tych zawodników między innym w lidze szwedzkiej, pozwalają uplasować im się w czołówce. Spada z siódmego miejsca na szesnaste Richard Lawson, drugi po Woffindenie Brytyjczyk w notowaniu. Ten 30-letni Anglik ma chyba sezon życia. Oprócz wspominanych Zmarzlika i Kasprzaka, w liderującej grupie mamy jeszcze Przemka Pawlickiego na szóstej pozycji, Patryka Dudka na dwunastym miejscu i na czternastym miejscu Piotra Pawlickiego, silną grupę tworzą również Duńczycy wspomniany Iversen oraz Leon Madsen, Nicki Pedersen i Hans Andersen.
Aby „załapać” się do notowanie trzeba było wziąć udział przynajmniej w sześciu meczach. Dlatego w zestawieniu brakuje Grigorija Łaguty z średnią 2,346, Martina Smolinskiego 2,127 czy Janusza Kołodzieja z średnią 2,045.
TOP 20:
1.(1). Bartosz Zmarzlik (Polska) – 2,509
2.(2). Niels K. Iversen (Dania) – 2,268
3.(13). Tai Woffinden (Wielka Brytania) – 2.226
4.(4). Krzysztof Kasprzak (Polska) – 2,198
5.(6). Andreas Jonsson (Szwecja) – 2,173
6.(49). Przemysław Pawlicki (Polska) – 2,163
7.(5). Jason Doyle (Australia) – 2,116
8.(20). Greg Hancock (USA) – 2,115
9.(19). Fredrik Lindgren (Szwecja) – 2,089
10.(11). Leon Madsen (Dania) – 2,041
11.(8). Nicki Pedersen (Dania) – 2,037
12.(96). Patryk Dudek (Polska) – 1,997
13.(136). Antonio Lindbaeck (Szwecja) – 1,992
14.(108). Piotr Pawlicki (Polska) – 1,981
15.(52). Matej Zagar (Słowenia) – 1,967
16.(7). Richard Lawson (Wielka Brytania) – 1,961
17.(28). Hans N. Andersen (Dania) – 1,957
18.(24). Chris Holder (Australia) – 1,941
19.(141). Artem Łaguta (Rosja) – 1,923
20.(9). Maksims Bogdanovs (Łotwa) – 1,923
Najwyższe średnie wśród niesklasyfikowanych wywalczyli:
Grigorij Łaguta (Rosja) – 2,346
Martin Smolinski (Niemcy) – 2.127
Iwan Lwow (Rosja) – 2,050
Janusz Kołodziej (Polska) – 2,045
Tomasz Gollob (Polska) – 2,000
W ligach wystartowało 635 zawodników
Opracowanie własne.

