Już ogłaszaliśmy, że najlepszym ligowcem na świecie został Polak Bartosz Zmarzlik, przed Rosjaninem Artiomem Łagutą i Brytyjczykiem Taiem Woffindenem. Czas na małe podsumowanie. Pokażemy najlepszych ligowców w poszczególnych krajach, bez względu na ilość objechanych spotkań. Zaprezentujemy TOP 10 poszczególnych państw, pod warunkiem, że kraj posiada taką ilość zawodników na ligowych torach.
W sumie w programach pojawiło się 836 zawodników z 26 krajów. Zaczynamy alfabetycznie, czyli Ligowiec Roku od A do Z.
Argentyna :
Tylko trzech zawodników z tego kraju w rozgrywkach ligowych na świecie. Najbardziej zapracowany był 23-letni Fernando Garcia, który walczył o punkty na brytyjskich torach. Pozostali, Cristian Zubilaga i Facundo Albin wystartowali w rozgrywkach Seedway Friendship Cup. Albinowi udało się jeszcze wystartować w lidze węgierskiej.
1.Cristian Zubillaga – 0,920
2.Fernando Garcia – 0,807
3.Facundo Albin – 0,714
Australia:
29 zawodników z „Krainy Kangura” przyleciało do Europy by walczyć o ligowe punkty. Najlepszym okazał się Jason Doyle, który prowadził przez długą część sezonu. Australijczycy startowali w najsilniejszych ligach czyli polskiej, szwedzkiej, brytyjskiej i duńskiej.
1.Jason Doyle – 2,202
2.Nick Morris – 1,792
3.Troy Batchelor – 1,775
4.Chris Holder – 1,763
5.Brady Kurtz – 1,752
6.Max Fricke – 1,731
7.Rohan Tungate – 1,582
8.Josh Grajczonek – 1,568
9.Rory Schlein – 1,563
10.Sam Masters – 1,529
Austria:
Można powiedzieć, że aż czerech zawodników austriackich pojawiło się na ligowych torach. Znani Daniel Gappmaier i Fritz Wallner, który zakończył już swoją karierę, w lidze brytyjskiej, dwóch pozostałych spróbowało swych się na torach węgierskich.
1.Daniel Gappmaier – 0,939
2.Fritz Wallner – 0,565
3.Mike Jacopetti – 0,320
4.Marcel Bricher – 0,080
Bułgaria:
Z czterech aktywnych zawodników, tylko Milen Manew dostał szansę na start w drużynie w rozgrywkach SFC. Pozostali Czwadar Czerniew, Hristo Hristow i Julien Dimitrow pokazali się na torze równie sporadycznie, jednak tylko w turniejach indywidualnych.
Milen Manew – 0,614
Czechy:
Dwie ligi czeskie dały nam 63 zawodników, tylko nieliczni jak Vaclav Milik, Eduard Krcmar czy Ondrej Smetana znaleźli uznanie i zaproszenie do startów w Polsce. Pozostali pojawili się w rozgrywkach swojego kraju i SFC, choć do niedawna kilku startowało w ligach brytyjskich.
1.Vaclav Milik – 1,760
2.Matej Kus - 1,567
3.Josef Franc – 1,521
4.Michal Skurla – 1,400
5.Hynek Stichauer – 1,330
6.Eduard Krcmar – 1,228
7.Tomas Suchanek – 1,076
8.Zdenek Holub – 0,987
9.Ondrej Smetana – 0,968
10.Patrik Mikel – 0,873
Dania:
Jeden z liczniej reprezentowanych krajów. 121 zawodników startowało przede wszystkim w ligach duńskich. Ci z wyższymi umiejętnościami pojawili się głownie na torach polski, Szwecji i Wielkiej Brytania. W brawach Esbjergu i Grindsted wystartował ostania duńska „żużlówka” Maja Aamand, ostania bo kilka lat temu w niższej klasie rozgrywkowej startowała ekipa złożona z samych kobiet.
1.Leon Madsen – 2,073
2.Niels K.Iversen – 2,057
3.Nicki Pedersen – 2,009
4.Kenneth Bjerre – 1,934
5.Hans N.Andersen – 1,867
6.Mikkel Michelsen – 1,842
7.Anders Thomsen – 1,781
8.Peter Kildemand – 1,753
9.Michael Jepsen Jensen – 1,752
10.Mikkel Bech – 1,731
Estonia:
Rodzynek estoński, 16-letni Allan Angelstok wystartował w rozgrywkach o drużynowe mistrzostwo Finlandii. Nieliczni Estończycy na żużlu startują mało, praktycznie tylko u siebie w Tabaslu, gdzie zapraszają sąsiadów z Łotwy i Finlandii.
Allan Angelstok – 0,364
Finlandia:
Najlepsi startują praktycznie we wszystkich szczeblach rozgrywek w Szwecji, Wielkiej Brytania , Danii i Polsce. Pozostali z dwudziestu sześciu zawodników mają tylko rozgrywki w swoim kraju. Najbardziej zapracowanym był 25-letni Timo Lahti i doświadczony 33-letni Tero Aarnio.
1.Timo Lahti – 1,552
2.Teemu Lahti – 1,468
3.Jesse Mustonen – 1,448
4.Nike Lunna – 1,256
5.Niko Siltaniemi – 1,136
6.Niklas Sayrio – 1,095
7.Jari Makinen – 1,041
8.Jooa Partanen – 1,030
9.Aki Pekka Mustonen – 0,958
10.Tero Aarnio – 0,950

Ranking:
Klasyfikacja lig odbywa się na podstawie „siły” zawodników jacy w nich startują. Najlepsze ligi w tym sezonie to zapewne polska, szwedzka trochę niżej będą klasyfikowane duńska i brytyjska, choć w tym przypadku zastanawiam się czy nie dać Brytyjczykom handicapu za „tory”. Im słabsza liga tym słabszy „przelicznik”. Tak więc najwyższy ranking to 1 – punkty zdobyte przez zawodnika są punktami do rankingu. Jeśli kraj ma kilka poziomów rozgrywek, każda kolejna ma ranking niższy a punkty są obniżane o 1/3 w stosunku do poprzedniej klasy rozgrywek. Na przykładzie Polski wygląda to następująco ekstraliga 1 , 1 liga - 0,7, 2 liga - 0,4.
Opracowanie własne

