Już jutro rusza pierwsza liga w Europie, całkiem nowo stworzona liga francuska. O godzinie 14.00 rozgrywki zainaugurują „Krety” z Marmande z „Rekinami” z Lamothe Landerron.
W ostatnich latach zakończyły się rozgrywki ligi w Holandii, Włoszech, Węgrzech czy Ukrainie. W tym roku nie rozgrywano mistrzostw drużynowych w Nowej Zelandii. Tym bardziej trzeba się cieszyć, iż zainaugurowano nowe rozgrywki drużynowe o mistrzostwo Francji oraz międzynarodowy Puchar Przyjaźni, który może zastąpić upadający Puchar Adriatyku. Francuzi ruszają jako pierwsi, chyba nigdy w Europie tak wcześnie nie rozpoczęto rozgrywek ligowych.
Na torze w Marmende o godzinie 14.00 zostanie rozegrany mecz MC Marmande przeciwko Dynamic MC Lamothe Landerron. Gospodarze wystąpią w składzie: Dimitri Berge, John Bernard, Theo Di Palma, Baptiste Comblon (gość), Xavier Muratet, Boris Pizzinato oraz Leon Flint. Gości będą reprezentować Adam Ellis, Jerome Lepsinasse, Gabriel Dubernard, Maeron Hermes, Max Dilger (gość), Thomas Valladon i Benjamin Camble. A dwie godziny później o godzinie 16.00 zostanie rozegrany drugi mecz, tym razem przeciwnikiem gospodarzy będą „Dziki” z Macon w składzie: Stephane Tresarrieu, Guillaume Comblon, Mathieu Tresarrieu, Anthony Chauffour, Richard Di Biasi, Gaetan Stella, Steven Labouyrie.
Kolejna runda zostanie rozegrana 18 marca na torze Lamothe Landerron a przeciwnikami gospodarzy będą ekipy z Macon i La Reole.
Źródło: liguenationalespeedway.fr

