Sajfutdinov powiększy przewagę?

sec

Przed nami kolejna sobota pod znakiem Speedway European Championships. W sobotę na torze w szwedzkiej Kumli rozegrana zostanie III runda cyklu. Początek zawodów o godzinie 19:00.

 

 

Przed szwedzką rundą bardzo ciekawie prezentuje się ogólna klasyfikacja mistrzostw. Liderem jest wciąż aktualny Mistrz Europy Rosjanin Emil Sajfutdinov. Zawodnik FOGO Unii Leszno ma tylko dwa punkty przewagi nad swoim kolegą z polskiego klubu Duńczykiem Nickim Pedersenem, który liczy, że na torze w Kumli uda mu się zniwelować przewagę do byłego Mistrza Świata Juniorów.

- Cóż, jak zawsze zrobię wszystko, by w Kumli uzyskać jak najlepszy możliwy wynik. Byłoby wspaniale odrobić już w Szwecji dwa punkty do Emila Sajfutdinowa. Chciałbym, abyśmy do finałowej rundy przystępowali z ich równą ilością – mówi Nicki Pedersen.

 

Na trzeciej pozycji, z ośmiopunktową stratą do lidera plasuje się Szwed Antonio Lindbaeck, który liczy, że na własnym torze uda mu się przedłużyć szansę na złoto tegorocznych mistrzostw Europy.

- Wszystko jest możliwe, ale będzie bardzo ciężko. Emil jest naprawdę świetnym zawodnikiem, który ma bardzo dobrą formę. Osiem punktów to dużo, ale pamiętajmy, że są jeszcze dwie rundy. Wszystko może się zdarzyć.

- Oczywiście, że znam tor w Kumli dobrze, gdyż jeżdżę tu na co dzień. Z drugiej strony, większość zawodników też, bo jeżdżą w lidze szwedzkiej. Większość żużlowców uwielbia Kumlę, to chyba jeden z najlepszych torów na świecie – mówi Antonio Lindbaeck.

 

Na co dzień na torze w Kumli startują zawodnicy miejscowej Indianerny, której barw reprezentują także zawodnicy startujący w tegorocznym cyklu. Najwyższą średnią wśród zawodników Indianerny może pochwalić się Piotr Protasiewicz. W dwudziestu biegach wywalczył 46 punktów z czterema bonusami, co daje mu średnią 2,500. Ponad dwa punkty na bieg w Kumli zdobywa także Antonio Lindbaeck, który może pochwalić się średnią 2,160.

 

Jak zgodnie podkreślają wszyscy zawodnicy, tor, na którym w sobotę przyjdzie im się zmierzyć w ramach III rundy Mistrzostw Europy jest jednym z najlepszych torów w Europie.

- Nie ukrywam, że wolę jeździć na torach długich, dlatego obiekt w Kumli mi odpowiada. Praktycznie zawsze osiągam tam dobre wyniki, dlatego liczę na to, że teraz będzie podobnie. – mówi trzykrotny mistrz świata, Nicki Pedersen.

 

Na kolejne podium liczy z pewnością Antonio Lindbaeck, który zaprezentuje się przed własną publicznością. – Tor w Kumli jest jednym z najlepszych na świecie. Można się tu wspaniale ścigać, dlatego jestem przekonany, że będziemy świadkami niezłych zawodów.

Początek zawodów o godz. 19:00. Zapraszamy na informacje na żywo a naszej stronie internetowej.

 

Oficjalna lista startowa:
1. Przemysław Pawlicki (Polska) #59
2. Martin Vaculik (Słowacja) #54
3. Grigorij Laguta (Rosja) #7
4. Janusz Kołodziej (Polska) #27
5. Fredrik Lindgren (Szwecja) DK
6. Nicki Pedersen (Dania) #3
7. Artem Laguta (Rosja) #222
8. Peter Kildemand (Dania) 25
9. Vaclav Milik (Czechy) #13
10. Hans Andersen (Dania) #34
11. Emil Sajfutdinow (Rosja) #89
12. Tomasz Gollob (Polska) #20
13. Piotr Protasiewicz (Polska) #151
14. Martin Smolinski (Niemcy) #84
15. Antonio Lindbaeck (Szwecja) #85
16. Tomasz Jędrzejak (Polska) #79
R1. Joel Andersson (Szwecja)
R2. Fredrik Engman (Szwecja)

 

źródło: inf. własna + speedwayeuro.com

Patryk Dąbrowski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!