We wczorajszych zawodach pierwszego dnia finału Speedway of Nations w rosyjskim Togliatti groźnie wyglądającemu upadkowi uległ nasz reprezentant Maciej Janowski. Szwedzki junior Filip Hjelmland na pierwszym wirażu nie opanował swojego motocykla i z całym impetem wjechał w Janowskiego powodując upadek. Obaj zeszli z toru o własnych siłach.
Maciej Janowski na portalu społecznościowym poinformował kibiców, że na szczęście nie doznał żadnych złamań. Skończyło się na siniakach. Przypominamy, że całkiem niedawno Maciej Janowski powrócił do ścigania po kontuzji jakiej doznał podczas meczu ligowego w Grudziądzu.

