Eskilstuna Smederna pozazdrościła Unii Leszno trzeciego tytułu mistrza z rzędu!

03Gleb Czugunow był jednym z ojców sukcesu Smederny i w Szwecji mógł założyć złoty krążek na szyję za zdobycie Drużynowego Mistrza Szwecji. 

Eskilstuna Smederna po raz trzeci została mistrzem w Szwecji i podobnie jak Fogo Unia Leszno w Polsce pewnie wygrała finałowe spotkania.

Wróćmy jednak na chwilę do fazy play-off. Zanim Eskilstuna dostała się do finału musiała pokonać faworyzowaną Vetlandę Speedway. W składzie Vetlandy mocne filary zespołu i między innymi Bartosz Zmarzlik, który nie zwykł przegrywać biegów na torach Elitserien. Pierwszy mecz obecni mistrzowie wygrali u siebie tylko 46:44 i chyba mało poprawny kibic wierzył w to, że klub awansuje do finału z taką małą przewagą. To jest jednak żużel i wszystko jest możliwe! Smederna raz jeszcze pokazała jednak, że od pewnego czasu słynie w Elitserien z nieustępliwej walki do samego końca. Po szóstym biegu Vetlanda miała 6 punktów przewagi w dwumeczu, ale przyjezdni od razu odpowiedzieli podwójnym triumfem. W biegach nominowanych padły dwa remisy, a to sprawiło, że do wielkiego finału wjechała drużyna z Eskilstuny. Gleb Czugunow był najlepszym zawodnikiem w ekipie gości i przy wsparciu reszty zespołu nie dał szansy Vetlandzie mimo bardzo dobrej postawy Laguty i Zmarzlika. Vetlanda przegrała rewanżowe spotkanie 44:45 i to Eskilstuna mogła bronić w finale mistrzostwa.

Dackarna Malilla walczyła o finał z Vastervik Speedway i podobnym stylu udało jej się wygrać występ w finale. Dackarna potwierdziła moc przed w pierwszym spotkaniu półfinałowym, pokonując Vastervik na wyjeździe 46:44. Rewanż miał być łatwiejszy, ale z początku zaczęły się gromadzić nad Malillą czarne chmury. Rywale zaczęli od bardzo mocnego uderzenia i prowadzili już 16:8. Gospodarze natychmiast wzięli się do odrabiania strat i faktycznie to im się udało, bo przed przerwą na równanie był już remis (21:21). Po czternastym wyścigu, w którym podwójnie triumfowali Pawlicki i Janowski, Dackarna zapewniła sobie awans do finału i mogła walczyć o tytuł mistrzowski. Wśród gospodarzy najlepszym zawodnikiem był Piotr Pawlicki i to on był największym bohaterem tego spotkania.

Czas na finał! W zasadzie losy finałowego dwumeczu w Szwecji rozstrzygnęły się już we wtorkowy wieczór, gdy Eskilstuna Smederna pokonała u siebie Dackarnę Malilla 54:36. W rewanżowym spotkaniu Smederna ponownie zdominowała rywala i zabawiła się na jego terenie. Prowadziła od pierwszego do ostatniego biegu. Dackarna Malilla nie miała mocnego punktu i to przesądziło o takim pewnym zwycięstwie Eskilstuny w dwumeczu. 

Punktacja w pierwszym meczu finałowym:

Eskilstuna Smederna - 54:
9. Michael Jepsen Jensen - 10 (3,0,2,3,2)
10. Andrzej Lebiediew - 6+1 (2*,1,2,1)
11. Fredrik Lindgren - 9+3 (2*,1,2*,3,1*)
12. Gleb Czugunow - 15 (3,3,3,3,3)
13. Przemysław Pawlicki - 8+2 (1,3,2*,0,2*)
14. Pontus Aspgren - 6 (3,3,0)
15. Alexander Woentin - 0 (w,0,0)

Dackarna Malilla - 36:
1. Maciej Janowski - 9+1 (1,2,1*,2,3)
2. Piotr Pawlicki - 0 (0,0,-,-)
3. Oliver Berntzon - 6 (0,3,w,2,1)
4. Jacob Thorssell - 6 (1,3,1,1,0)
5. Patryk Dudek - 5+1 (2,1,1,1*,0)
6. Frederik Jakobsen - 9+1 (2,2*,2,3,0)
7. Kacper Gomólski - 1+1 (1*,d,d)

Bezbłedny Gleb Czugunow pozbawił Dackarnę marzeń i jak się okazało był ojcem tego sukcesu tego dwumeczu.

Punktacja meczu rewanżowego:

Dackarna Malilla - 37 pkt:
9. Maciej Janowski - 10 (w,2,2,3,3)
10. Piotr Pawlicki - 5+1 (2,1,1*,1)
11. Oliver Berntzon - 5 (1,2,2,0,0)
12. Jacob Thorssell - 5 (0,0,-,2,3)
13. Patryk Dudek - 4 (2,1,0,1)
14. Kacper Gomólski - 1+1 (1*,d,0)
15. Frederik Jakobsen - 7+1 (2,3,0,0,2*)

Eskilstuna Smederna - 53 pkt:
1. Fredrik Lindgren - 10+2 (3,3,2*,2*)
2. Gleb Czugunow - 10 (1,1,3,3,2)
3. Michael Jepsen Jensen - 9+2 (2*,3,1,2,1*)
4. Andrzej Lebiediew - 8 (3,2,0,3)
5. Przemysław Pawlicki - 7 (3,1,3,0)
6. Alexander Woentin - 1 (0,0,1,0)
7. Pontus Aspgren - 8 (3,1,3,1)

Najlepszym zawodnikiem Elitserien został nie kto inny jak Bartosz Zmarzlik ze średnią biegową 2,802. Tuż za Polakiem był Artiom Łaguta (2,415) oraz  Tai Woffinden (2,368). 

Żużel w Szwecji powoli szykuje się do zimowego snu a kluby rozpoczną okres transferowy. Czy będą wielkie hity i spektakularne bomby? Przekonamy się niebawem.

źródło: inf. własna, se.aktuellspeedway.eu

 

Sebastian Kołodziej

Sport żużlowy jest moją pasją od najmłodszych lat. Marzenie o jeździe na żużlu musiałem odłożyć na bok realizując się po drugiej stronie tego sportu

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!