- Redakcja
- IMŚJ
Tegoroczny cykl IMŚJ dobiegł już końca. Niestety kilku zawodników, których mieliśmy okazję oglądać podczas tegorocznej edycji, zakończy już wiek juniora. Jednak ponad połowa tegorocznej stawki, wciąż ma szansę walczyć o tytuł najlepszego juniora świata w przyszłym sezonie.
W najbliższą niedzielę 15 października w Gorzowie Wielkopolskim rozegrana zostanie ostatnia IV runda Pucharu MACEC, organizowanego przez Stowarzyszenie Motocyklowe Krajów Europy Środkowej. Będzie to przełożony turniej, który pierwotnie miał się odbyć na stadionie im. Edwarda Jancarza dzień przed finałem IMP 1 lipca br.
W środę odbyć miały się rozgrywki Premiership Knock Out Cup. Nie udało się jednak poznać zwycięzców ze względu na złe warunki atmosferyczne. Tuż przed spotkaniem próbowano naprawić tor zniszczony przez intensywne opady deszczu. W trakcie spotkania nasilił się od ponownie i po biegu.6 zawody zostały zakończone. Nowy termin wyznaczono na 16 października.
We wtorek na torze we Władywostoku rozegrano rewanżowe spotkanie o brązowy medal ligi rosyjskiej. Miejscowy Wostok pokonał ekipę STK Oktiabrskij 50:39 zdobywając tym samym brązowy medal. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził rewelacyjny Siergiej Łogaczow (17). Po stronie gości prym wiódł Denis Gizatullin (16).
Max Fricke nie obronił tytułu Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów z 2016 roku. W ostatnim turnieju tegorocznego cyklu, który odbył się w Pardubicach, Australijczyk zdobył 13 punktów i w klasyfikacji generalnej Eko-Dir FIM Speedway U21 World Championship zajął trzecie miejsce, tracąc do drugiego Bartosza Smektały jeden punkt.
