Świąteczne refleksje

Christmas2018

Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy
Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich
Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski

 

naczelnySłowa piosenki wigilijnej Czerwonych Gitar towarzyszą nam już od 1966 roku. Dla wielu z nas stały się już nieodłączną częścią tego dnia, bo są doskonałym wprowadzeniem do świątecznego nastroju. I na dodatek jest to twórczość rodzima.


Święta to także życzenia: Niebo ziemi, niebu ziemia wszyscy wszystkim ślą życzenia.

Kibicom żużlowym życzę wielu sportowych emocji. Mamy powody do dumy i mamy zawodników, którzy z każdym sezonem tych emocji przysparzają nam coraz więcej. Nastał dobry czas dla polskiego żużla i kto wie, może w nadchodzącym sezonie będziemy celebrować kolejnego Indywidualnego Mistrza Świata?

To moje życzenie na Nowy Rok i nie traktuję go w kategorii marzeń.

Żyjemy w niezwykłych czasach. I choć tego na co dzień nie dostrzegamy to przecież Internet i  telefonia komórkowa nie istniały od zawsze. Otaczający nas cyber świat czy to komuś się podoba czy nie coraz bardziej nas wciąga. Powoli coraz większą część swojego życia „przenosimy” w świat wirtualny, na platformy społecznościowe, czaty. Mniej lub bardziej świadomie go współtworzymy.

Cyber świat to także nowe, nieznane dotąd możliwości. Kontakt między ludźmi na całym świecie nie był tak łatwy jak obecnie. Nie wyobrażam sobie, aby nagle ktoś pozbawił mnie wideo spotkań z wnuczką żyjącą wieleset kilometrów poza Polską. Prawdziwą rewolucję przechodzą media. Jeszcze nigdy tak szybko informacja nie docierała do odbiorców. Pojawiły się nowe formy interakcji z nimi. Coraz większego znaczenia nabiera liczba polubień, kliknięć. Każdy kto chce może też podzielić się swoją opinią czy też komentarzem (o ile moderator z jakichś powodów go nie usunie). Tego procesu już nie zatrzymamy. Namawiam jednak przy okazji nadchodzących Świąt do chwili refleksji.

Korzystajmy z „wirtualnego świata” ale nie dawajmy się wykorzystywać. Czytelnicy nie są i nie powinni być traktowani jak anonimowi „klikacze” kolokwialnie ujmując kupujący wszystko co im się podsunie.

Życzę wszystkim, aby manifest wypowiedziany przed Świętami przez Macieja Janowskiego: Nie zgadzam się na hejt, nie zgadzam się na zawiść i nie zgadzam się na chamstwo stał się powszechnie przyjętym nie tylko w nadchodzącym roku i nie tylko w środowisku żużlowym, bo jak zawodnik zaznaczył a z czym się w pełni zgadzam: Życie jest wystarczająco interesujące i dodatkowe atrakcje nie są do niczego potrzebne.

Wesołych Świąt!

 

Tadeusz Malinowski

Mam zaszczyt kierować najstarszym w polskim Internecie wydawnictwem o żużlu. Zapraszam do naszej redakcji kibiców i pasjonatów żużla.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!