- Tadeusz Malinowski
- Okiem naczelnego

Do arcyciekawej sytuacji doszło w Zielonej Górze podczas finału Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Po zakończeniu zawodów pięciu zawodników miało tą samą ilość punktów i o miejscach 2-6 decydował mini-turniej z ich udziałem.




Przecież my nie ratujemy tylko polskiej ligi, ale także cały żużel - powiedział przewodniczący GKSŻ Piotr Szymański wyrażając tym samym żal, że federacje: angielska, duńska i szwedzka nie zgadzają się, aby do czasu zakończenia kwarantanny w Polsce ich zawodnicy jeździli w naszym kraju.
