PGE Ekstraliga: Cash Broker Stal Gorzów – forBET Włókniarz Częstochowa (komentarze)

181009 gorzowkonfaW rewanżowym meczu półfinałowym fazy play off Cash Broker Stal Gorzów pewnie pokonała forBET Włókniarz Częstochowa 51:39 i awansowała do wielkiego finału PGE Ekstraligi. Oto co po zawodach powiedzieli przedstawiciele obu zespołów:

 

Michał Finfa (kierownik forBET Włókniarza Częstochowa): „Chciałbym podziękować mojej drużynie za walkę. Po nieudanym pierwszym meczu na własnym torze podjęliśmy wyzwanie i powalczyliśmy z gorzowską drużyną. Jakie były efekty, każdy widział. Trzeba pogratulować Stali zwycięstwa w dwumeczu i życzyć powodzenia w finale. Nasz skład był dzisiaj nierówny. Borykamy się cały czas ze swoimi problemami. Matej Zagar jest kontuzjowany i nie mógł nam pomóc. Z kolei Fredrik Lindgren jest świeżo po Grand Prix, gdzie prezentuje się całkiem przyzwoicie, a dzień później nie jest już tak skuteczny ze względu na kontuzję więzadeł w ręce. Jest z tym cały czas problem. Jego ręka po prostu nie wytrzymuje jazdy dzień po dniu i skutkiem tego jest gorsza dyspozycja w niedzielę. Z tego powodu nie był też awizowany do biegów nominowanych, a teraz przed nami jedna z najważniejszych części sezonu. Jeśli chcemy rywalizować o brązowy medal to musimy mieć wszystkich zawodników w optymalnej formie i przede wszystkim zdrowych. Mecz był już rozstrzygnięty, więc nie było sensu, żeby Fredrik jechał w ostatnich wyścigach.”

Adrian Miedziński (forBET Włókniarz Częstochowa): „Gratuluję drużynie z Gorzowa i życzę im powodzenia w finale. My skupiamy się na walce o brąz. Mam nadzieję, że będziemy mieli pełny skład i powalczymy. Staraliśmy się stworzyć jak najlepsze widowisko, wiadomo jak to wszystko wyglądało. Gorzów tak naprawdę wypracował sobie zwycięstwo w dwumeczu już w Częstochowie. Najważniejsze, że wszyscy cało i zdrowo kończymy zawody oraz jedziemy dalej.”

Stanisław Chomski (trener Cash Broker Stali Gorzów): „Cieszymy się z wygranej. W takich meczach, gdzie wydaje się, że wszystko jest rozstrzygnięte po pierwszym spotkaniu, jest myśleniem pozornym. Zawodnikom trudno utrzymać koncentrację zwłaszcza, że były jeszcze imprezy międzynarodowe. Przygotowania utrudnia także terminarz rozgrywek. Trzeba pamiętać, że musimy odjechać piętnaście biegów skutecznie i szczęśliwie. Wydaje mi się, że w naszym wykonaniu było kilka ciekawych wyścigów. Gromadziliśmy punkt po punkcie. Chcieliśmy pokazać swoją wyższość. Ten mecz w pewnym momencie zaczęliśmy traktować testowo, dlatego wszystkie biegi pojechał Linus Sundstroem. Mogłem go zmieniać już po trzecim starcie, ale chciał jeszcze coś sprawdzić. Cieszę się, że cało i zdrowo dojechaliśmy do finału. Czeka nas teraz trudny tydzień, w którym będziemy chcieli zrobić wszystko i przygotować się, aby wypaść w nim jak najlepiej. ”

Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów): „Fajnie, że potwierdziliśmy formę i wynik z pierwszego meczu. Wygraliśmy wystarczającą ilością punktów, żeby wejść do wielkiego finału. Cięższe zadanie jednak dopiero przed nami. Początek był trochę niespokojny, ponieważ przez chwilę był remis oraz kontakt punktowy między dwiema drużynami. Później mecz ułożył się już po naszej myśli i wynik wyglądał lepiej. Jedziemy dalej.”

 

 

 źródło:informacja własna

 

Maciej Major

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!