Emil Sayfutdinov: Jako drużyna pojechaliśmy dobrze

20190901 WOL 0487

FOGO Unia Leszno w pierwszym półfinałowym spotkaniu w Częstochowie pokonała forBET Włókniarz 52:38. Emil Sayfutdinov do zwycięstwa dorzucił cenne 13 punktów. Podczas rozmowy opowiedział między innymi o warunkach torowych, a także recepcie na zwycięstwo.

2019 sajfutdinow eJak podsumujesz mecz przeciwko forBET Włókniarzowi?

Zdobyliśmy bardzo ważne punkty i to z pewnością bardzo nas cieszy. Aby awansować do wielkiego finału musimy zrobić u siebie jeszcze 39 punktów. Także z pewnością będziemy się starać i na pewno nie można się rozluźniać.

Twój dorobek to 13 punktów w pięciu startach i niewiele zabrakło do pełnego kompletu...

Myślę, że nie było źle, a te dwa punkty uciekły gdzieś na dystansie.

Z Częstochowy wyjeżdżacie z solidną przewagą. Czy można powiedzieć, że już teraz jesteście niemal pewni awansu do wielkiego finału?

Drużyna z Częstochowy z pewnością jest mocna. Jest również zespołem nieprzewidywalnym. Dlatego też musimy zachować pełną koncentrację na mecz rewanżowy. Jesteśmy dobrej myśli, że będzie dobrze.

Tradycyjnie chciałbym zapytać o to, jak oceniasz warunki torowe?

Mieliśmy bardzo dobry tor do ścigania, później pojawiło się kilka kolein na pierwszym i drugim łuku, ale tylko można było na tym korzystać.

Co Twoim zdaniem zdecydowało o zwycięstwie FOGO Unii Leszno?

Przede wszystkim myślę, że pojechaliśmy dobrze jako drużyna. Jak zwykle dobra komunikacja w parku maszyn plus cenne wskazówki trenera. Dodatkowo w meczu przeciwko forBET Włókniarzowi decydował start, a to akurat nam całkiem nieźle wychodziło.

Czy czułeś podczas meczu przeciwko forBET Włókniarzowi jakieś zmęczenie i negatywne efekty po rundzie FIM Speedway Grand Prix w Teterow?

Absolutnie nie. Jesteśmy już w takiej fazie sezonu, że zmęczenia jazdą nie czuję. Jedyne co nam doskwierało to upał w Częstochowie. Słońce świeciło akurat na nasz parking i to dawało nam trochę popalić. Mieliśmy jednak swoje sposoby. Lód i dużo wody pozwoliły nam przetrwać przetrwać w tej wysokiej temperaturze.

Na zakończenie chciałbym Cię zapytać o Twoje cele sportowe na tegoroczny cykl Grand Prix. Na trzy kolejki przed końcem zajmujesz aktualnie trzecie miejsce i masz tylko 7 punktów straty do liderów: Zmarzlika i Madsena. Jaki jest Twój plan minimum na ten rok?

Każdy, kto startuje w SGP ma oczywiście jeden cel. U mnie jest podobnie. W tej chwili koncentruję się na tym, aby zbierać punkty i cieszyć się z każdego dorobku. Po pierwszych słabych występach w Teterow mimo wszystko udało mi się uzbierać 10 punktów i to jest z pewnością dla mnie powód do radości. Zobaczymy, co będzie dalej -  zakończył Emil Sayfutdinov.

Źródło; speedwayekstraliga.pl

 

Martyna Olejnik

Mieszkam w Śmiglu niedaleko Leszna. Żużlem interesuje się już od 13 lat. Wszystko zaczęło się od wyjazdu na pierwszy mecz, na który zabrał mnie mój tata. Moją ulubioną drużyną, której w sezonie kibicuje jest FOGO Unia Leszno. W wolnym czasie lubię pobiegać, słuchać muzyki, a także fotografować. Pozdrawiam!

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!