Podium Turnieju Indywidualnego "Opolska Karolinka" uzupełnił zawodnik GKM-u Grudządz - Krzysztof Buczkowski. W rundzie zasadniczej zdobył 7 "oczek". W półfinale linię mety przejechał jako drugi tuż za Nickim Pedersenem. W finale przypadło mu miejsce III.
Zajął Pan III miejsce w Turnieju. Jest Pan zadowolony z takiego wyniku?
- Jestem zadowolony. Miejsce na podium to jest coś fajnego. Może nie zacząłem tych zawodów jakoś wyśmienicie i całe zawody były takie przeplatane, ale udało mi się jakoś dotrzeć do finału. Troszeczkę szczęścia, później Emil nie jechał w półfinale i było trochę łatwiej. Jednak trzeba było jeździć i zwyciężać z różnej klasy zawodnikami.
Jak poradził Pan sobie z nawierzchnią opolskiego toru?
- Chyba dobrze. Jeździłem tutaj ostatnio chyba w 2008 roku, więc trochę lat minęło. Jednak podczas jazdy w GTŻ-cie w pierwszej czy w drugiej lidze zawsze mi się tutaj dobrze jeździło. Sam tor jakby nie zmienia się od lat, tylko nawierzchnia jest inna. Fajnie, że mogłem tu przyjechać.
Co Pan sądzi o powrocie tłumików przelotowych?
- Nie chciałbym zawierać zdania w tym temacie, dlatego że nie chcę sobie tym zaprzątać głowy. Wiadomo, że niektórzy wybierają polską produkcję, niektórzy wybierają Kinga. Tak naprawdę tłumik nie zrobi z nas leprzego zawodnika. Każdy musi dopasować motocykl do siebie i jechać na tym co mu najlepiej. Ja do samego początku wybrałem Kinga i jeżdżę na nim do dzisiaj. Nie myślę o tym żeby zmienić go na cokolwiek innego. Myślę, że to jest temat rzeka. Niektórym to pasuje lepiej, innym nie robi różnicy. Sądzę, że trzeba to zostawić i skupić się na tym żeby objechać dobre zawody i myśleć pozytywnie.
Ma Pan jakieś konkretne cele do zrealizowania w sezonie, czy chce Pan po prostu przejechać sezon bez kontuzji?
- Dwa cele już jakby u siebie w domu zaprzepaściłem. Odpadłem w półfinale Złotego Kasku u siebie w Grudządzu. Wiadomo, że tam wygrana była przepustką do Grand Prix Challange, czy nawet do SEC. Tych dwóch imprez już nie mam. Staram się nie myśleć o tym. Nie przejmuję się tym wcale. Są mistrzostwa Polski, jest moja drużyna GKM Grudządz, z którą byśmy chcieli pojechać na prawdę dobrze.
Dziękuję za wywiad. Powodzenia na kolejnych zawodach.
- Dziękuję.
źródło: info własne

