Janowski: Wygrał lepszy

2013 janowski mMaciej Janowski był filarem Betardu Sparty Wrocław w niedzielnym (20 września) spotakniu z Fogo Unią Leszno. Wychowanek wrocławskiego klubu, mimo bardzo dobrego wyniku (13+1), nie zdołał jednak uchronić swojej drużyny przed porażką z „Bykami”. Po meczu „Magic” skomentował mecz oraz przyczyny przegranej.

 



Dzisiejsza przegrana Sparty jest pewnym zaskoczeniem, bo wiele osób stawiało na Wasze zwycięstwo w Częstochowie. Spodziewaliście się, że Leszno pojedzie tak dobrze?

Wiedzieliśmy, że będzie bardzo ciężko, bo już wcześniej mówiłem, że Leszno jest trudnym przeciwnikiem. Cała drużyna jest w naprawdę świetnej formie. Spodziewaliśmy się bardzo zaciętego pojedynku.

Co dzisiaj u Was nie zagrało?

Troszeczkę nerwowości się wkradło w nasze szyki i to też było widać na torze. Zrobiliśmy nieco błędów i cóż – wygrał lepszy.

Mimo długich piątkowych i sobotnich treningów mieliście też wyraźne problemy z torem.

Każdy robi tor pod swoją drużynę. Szczerze mówiąc dzisiaj nawierzchnia była trochę inna, niż zakładaliśmy, ponieważ mecz był zagrożony. To też nam pokrzyżowało plany, bo ten tor był, jaki był.

Ale jednak próbowaliście walczyć na dystansie i kibice mogli obejrzeć kilka naprawdę ciekawych akcji.

Wydaje mi się, że kibicom zawody mogły się podobać, bo może mijanek nie było bardzo dużo, ale moim zdaniem to był fajny finał.

Przed rewanżowym spotkaniem w Lesznie czeka Cię jeszcze Grand Prix w Sztokholmie. Patrząc na Twoje ostatnie występy w cyklu możemy spodziewać się kolejnego dobrego wyniku, prawda?

To się okaże w Sztokholmie. W każdym razie do Szwecji jest jeszcze kawałek, bo jutro mam jeszcze drugi półfinał w Anglii, więc na razie myślami jestem tam.



źródło: informacja własna

Anna Dudek

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!