O komforcie nigdy nie było mowy

2015 smektala b1Sezon 2016 zbliża się wielkimi krokami, a zawodnicy i ich teamy pracują na najwyższych obrotach, by wszystko było dopięte na ostatni guzik. Sprzęt, sponsorzy, kondycja – wszystko to musi być odpowiednio przygotowane, aby z powodzeniem rozpocząć rywalizację na torze. Bartosz Smektała musi jeszcze poukładać klika spraw, by ze spokojem rozpocząć sezon 2016.


Przedłużyłeś umowę sponsorską z firmą SmakMak. Jak ocenisz waszą dotychczasową współpracę?
Będzie to już mój drugi sezon z firmą SmakMak. Bardzo się cieszę, że mogę być częścią tego teamu. Nie ukrywam, że oprócz ważnej pomocy finansowej, która w żużlu jest niezbędna ze względu na ponoszone koszty na odpowiednie przygotowanie się do sezonu, mamy ze sobą bardzo dobry kontakt. Na każdym kroku jesteśmy wspierani. Sponsorzy, więksi czy mniejsi, są bardzo ważnym punktem dla każdego zawodnika. Ich wsparcie w dużym stopniu wpływa na to, jak i z czym będziemy mogli rozpocząć sezon.


Na jakim etapie są Twoje przygotowania do sezonu?
Został tak naprawdę tylko miesiąc czasu do pierwszych treningów na torze. Czeka mnie jeszcze trochę pracy, ale w większości to co było do poprawienia jest już zmienione. Trzeba poukładać kilka spraw m.in. w szkole muszę pozaliczać wszystko to co mogę, by później móc ze spokojną głową jeździć na żużlu.


W ramach akcji „Złota 15” razem z kolegami z drużyny odwiedzacie kibiców w szkołach, domach kultury czy zakładach pracy. Wszędzie czekają na was atrakcje i niespodzianki.
Na każdym spotkaniu, na którym jesteśmy jest ciekawie i na pewno się nie nudzimy. To fajna inicjatywa. Możemy z kibicami porozmawiać, rozdać autografy czy zrobić zdjęcia, ale również sporo zwiedzamy i dowiadujemy się ciekawych rzeczy. Towarzyszy temu bardzo fajna atmosfera. Wiadomo że nie każdy z naszej drużyny zawsze może być na takim spotkaniu, bo np. Grzegorz jest z Zielonej Góry, a zagraniczni zawodnicy to w ogóle mają utrudnione zadanie. Jednak na każdym spotkaniu zjawia się zgrana ekipa.


Fogo Unia Leszno stoi przed dużą szansą by obronić tytuł Drużynowego Mistrza Polski. Wszystko jednak trzeba wywalczyć na torze, podobnie jak miejsce w składzie. Ta rywalizacja czeka również was, juniorów.
Jeśli mowa o drużynie to chyba każdy może potwierdzić, że Fogo Unia Leszno jest naprawdę bardzo mocnym zespołem. Żużel jednak pisze różne scenariusze i czasami dzieje się inaczej niż byśmy tego chcieli. Odpukać oczywiście, bo nikomu nie życzę kontuzji ani niczego podobnego. Mam nadzieję, że nieszczęścia będą nas omijać i ten sezon będzie dla Leszna bardzo owocny. O komforcie i pewności miejsca w składzie nigdy nie było mowy. To jest sport. Dziś można jechać bardzo dobrze, a jutro wręcz przeciwnie. Wydaje mi się, że każdy z nas: Dominik, Daniel i ja będziemy mieli szansę na jazdę w ekstralidze. Wg mnie jesteśmy wszyscy na takim samym poziomie i śmiało możemy rywalizować w najwyższej klasie rozgrywkowej.


Masz jakieś konkretne cele indywidualne na zbliżający się sezon?
Planuję wziąć udział we wszystkich eliminacjach, a co będzie to będzie. Nie stawiam sobie jakiś większych celów. Po prostu będę się starał aby zawsze wypaść jak najlepiej, a co będzie to zobaczymy.


żródło. inf. własna

Martyna Wolnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!