Fredrik Lindgren: Jestem coraz silniejszy

DSC 0340

Fredrik Lindgren to kolejny nowy zawodnik, który zasilił tej zimy zespół forBET Włókniarza Częstochowa. Szwed pod koniec minionych rozgrywek odniósł bardzo groźną kontuzje, po której długo dochodził do siebie. Dlatego też przy jego transferze wielu kibiców stawiało spory znak zapytania.

 

2016 lindgren f1czestochowa nowePrzy okazji niedzielnej prezentacji drużyny Lwów udało nam się porozmawiać z reprezentantem kraju Trzech Koron. Słowa, które usłyszeliśmy od Fredrika na pewno uspokoją fanów czarnego sportu pod Jasną Górą. Szwed indywidualnie i w odmienny sposób niż zwykle miało to miejsce przygotowywał się do sezonu, a ów przygotowania musiał połączyć z rehabilitacją. O tym jak czuje się nowy zawodnik forBET Włókniarza Częstochowa oraz jak wyglądały jego treningi opowiada on sam. - Oczywiście ta zima była dla mnie zupełnie inna niż wszystkie, ze względu na bardzo poważną kontuzję, którą miałem pod koniec sezonu. Za mną bardzo długa droga dochodzenia do siebie, rehabilitacji, ale teraz czuje się naprawdę bardzo dobrze. Można powiedzieć, że jestem przygotowany już prawie na 100%. Treningi tej zimy były dla mnie trochę inne niż zwykle. Po pierwsze musiałem pracować nad przywróceniem moich zdolności ruchowych. Musiałem pracować nad swoim ciałem, odzyskać tkankę mięśniową, którą straciłem po kontuzji. Jednakże pracowałem, ćwiczyłem bardzo ciężko i teraz czuje się naprawdę dobrze.

O tym, że metody treningowe Fredrika Lindgrena sprawdziły się przekonuje fakt, iż mieszkaniec Andory rozpoczął już treningi na motocrossie. Początkowo nie było to dla niego łatwe zadanie, ale z czasem wyglądało to coraz lepiej. - Jestem bardzo pozytywnie nastawiony. Kilka tygodni temu wróciłem już na motocykl, motocykl do motocrossu. Trochę było to jak nauka jazdy od początku. Musiałem sprawdzić jak zachowuje się moje ciało w połączeniu z motocyklem. Początkowo towarzyszył mi lekki ból, ale z czasem czułem się coraz lepiej. Czułem, że z każdym okrążeniem jestem coraz silniejszy. Wystarczająco silny by jeździć na motocrossie. Dlatego też będę w pełni gotowy do startu na motocyklu żużlowym.

Przez wspomnianą kontuzję Szwed stracił w minionym sezonie szansę na medal w Grand Prix. Zwycięzca z Warszawy pogodził się już z tą myślą, ale jego oczekiwania nie zmieniły się i jak sam twierdzi w tym roku również będzie chciał zaatakować podium całego czempionatu. - Moje oczekiwania się nie zmieniły. Zeszły sezon umocnił mnie i chce być coraz lepszy. Chce się rozwijać i chce być jeszcze lepszym żużlowcem. Bardzo żałowałem, że przez kontuzje nie udało się zdobyć medalu w GP, lecz czuje że w tym roku nie może być gorzej. Jestem dobrze przygotowany. Jestem już lepiej ukształtowanym zawodnikiem. Mam dobrze przygotowany sprzęt, dlatego jestem przekonany, że jestem odpowiednio przygotowany by walczyć o medal GP ponownie w tym roku.

Fredrik Lindgren obok Leona Madsena i Mateja Zagara ma być liderem zespołu spod Jasnej Góry. Jak ocenia on siłę częstochowskiej drużyny i o co będą walczyć Lwy w sezonie 2018? - To trudne pytanie, ale każdy na pewno ciężko się przygotowywał. Czujemy, że jesteśmy mocni. Na papierze jesteśmy naprawdę mocnym zespołem. Mamy kilku znakomitych zawodników, jest Matej, Leon. Ta mieszanka zawodników może być naprawdę mocna. Zobaczymy jak będziemy współpracować razem na torze. Musimy ciężko pracować. Przede wszystkim dobrze wejść w sezon i pracować razem na przestrzeni całego roku, a wtedy uda się awansować do play off.

Szwed to nowa twarz w częstochowskim zespole. W związku z jego indywidualnym trybem przygotowań nie było go również na obozie drużyny w Szklarskiej Porębie. Dlatego też prezentacja była dla niego pierwszą okazją do spotkania się z całym zespołem. Jakie pierwsze wrażenie, uczucia towarzyszyły Fredrikowi ze spotkania z resztą drużyny? Jak podoba mu się obecna tu atmosfera? - Na to pytanie jest jeszcze za wcześnie. Potrzebujemy kilku wspólnych tygodni, przygotowań, sparingów przed sezonem. Kość zespołu, ten team spirit nie tworzy się od tak. Potrzeba czasu, jeśli wszyscy będą pracować na jeden wspólny cel wszystko będzie szło ku dobremu.

4

źródło: informacja własna

Rafał Moltzan

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!