Brytyjski as Tai Woffinden oświadczył, iż w przyszłym sezonie 2020 nie będzie jeździł w szwedzkiej Elitserien. Trzykrotny Mistrz Świata i jego szwedzka Indianerna odpadli ze strefy medalowej i Woffy na ich oficjalnej stronie poinformował, że w przyszłym roku nie będzie jeździł w Szwecji.
Chce bardziej skupić się na FIM SGP i kwalifikacjach do cyklu bądź też dzikiej karcie na sezon 2020, a także na PGE Ekstralidze. gdzie od 2013 roku ściga się dla Wrocławia. Woffinden nie jest jedynym zawodnikiem z czołówki, który nie będzie rywalizował w Szwecji. Jego rywale z SGP Emil Sajfutdinow, Leon Madsen, Martin Vaculik, Matej Zagar i Janusz Kołodziej wszyscy solidarnie jadą w PGE Ekstralidze, a niektórzy sporadycznie pojawiają się w spotkaniach innych rozgrywek. 29-latek ma nadzieję, że to pomoże mu pozostać w Mistrzostwach Świata. Mówi: "Przez długi czas myślałem, by zrezygnować z kolejnej ligi i bardziej skupić się na turniejach SGP. W zeszłym roku odszedłem z ligi brytyjskiej , a teraz chcę jeździć jedynie w Polsce i SGP. Powód jest taki, że chcę pozostać w lepszej kondycji psychicznej i chcę utrzymać tę samą dietę, którą mam w przerwie zimowej przed sezonem.Kiedy ścigam się w tak wielu krajach, jest tak wiele dni w podróży, że utrudnia Ci to pozostanie w reżimie trenigowym i dietetycznym."
Woffinden przyznaje, że Indianerna będzie pierwszym klubem, do którego zadzwoni jeśli będzie chciał wrócić do Szwecji w przyszłości.
Mówi: "Nigdy nie jeździłem dla klubu, który miałby takie struktury i był tak poukładany jak Indianie. Jeśli wrócę do Elitserien, Indianie na pewno będą pierwszym klubem do którego się odezwę. Decyzja nie była łatwa, jednak musiałem ją podjąć by sprawdzić czy pomoże mi to jako żużlowcowi. Chcę podjąć to wyzwanie, dziękując klubowi, zarządowi, fanom, sponsorom i moim kolegom za świetny czas."
źródło: speedwaygp.com

