Bartosz Zmarzlik mistrzem świata, a Maciej Janowski brązowym medalistą. To najważniejsze dla kibiców z Polski podsumowanie tego, co działo się w Toruniu. "Magic" wywalczył pierwszy medal IMŚ w karierze.
Wszyscy kibice, którzy zastanawiali się nad udziałem w sobotnim GP mówiąc, że wszystko już jasne i nie ma, czym się ekscytować mogą pluć sobie w brodę. O ile tytuł mistrza zapewnił sobie Bartosz Zmarzlik w przedostatniej rundzie, a Madsen miał na wyciągnięcie ręki srebro o tyle w tle trwała zacięta walka o brązowy krążek i TOP6, które daje pewne utrzymanie w tym elitarnym cyklu.
Atmosfera w Toruniu jak zwykle była gorąca. To tutaj corocznie rozdawane są medale najlepszej trójce zawodników na świecie i nie ma, co się dziwić, że tradycja została zachowana. W świętowaniu nie przeszkodziły nawet opady deszczu, które delikatnie zmoczyły krawężnik na torze, ale to nie było istotne dla tak wyśmienitej stawki zawodników.
Przed zawodami Polscy kibice mieli nadzieję, że miejsce na najniższym stopniu podium stanie Patryk Dudek, bo to on był go najbliżej i miał za zadanie utrzymać tą pozycję. Zawodnik miejscowego Apatora nie sprostał jednak zadaniu i nawet więcej, bo jego występ to totalna katastrofa, która wydawałaby się niemożliwa. Dudek pogubił się na Motoarenie i chociaż tor był inny niż zazwyczaj w zawodach ligowych, do którego był przyzwyczajony to umożliwiał świetne ściganie i mijanki, co pokazali pozostali zawodnicy. Nie takiego występu spodziewał się po sobie Dudek i nie dość, że brązowy medal mu odjechał to na domiar złego wypadł z TOP6 zajmując siódmą lokatę. "Duzers" musi teraz liczyć na stałą dziką kartę, jeśli marzy dalej o występach w GP w sezonie 2023.
Bardzo dobre przygotowanie nawierzchni do ścigania sprawiło, że emocje mieliśmy już od pierwszej serii. Walka Lindgrena z Vaculikiem o pierwsze miejsce w wyścigu, fenomenalne akcje Lebiediewa i Michelsena oraz szarże Woryny to tylko kilka z tych najciekawszych, bo było tego bardzo dużo i nie sposób je wszystkie wymienić.
Toruńscy zawodnicy zdaje się nie byli przygotowani na taką nawierzchnię, bo oprócz wspomnianego Dudka, który zdobył tylko 4 punkty, poniżej oczekiwań miejscowych spisał się Paweł Przedpełski, który nie wywalczył żadnego oczka, a także Jack Holder (4 punkty). Robert Lambert (7 punktów) po taśmie w trzecim swoim wyścigu wypadł z rytmu i tym samym nie udało mu się awansować do półfinału.
Udany występ zaliczył z dziką kartą Kacper Woryna zdobywając 7 "oczek”, co uplasowało go na 9 miejscu w stawce. Bardzo dobre zawody odjechał Maciej Janowski, który przed tymi zawodami miał szansę na brązowy medal, ale musiał bronić się też przed spadkiem w "generalce". "Magic" wspiął się na wyżyny swoich możliwości i ostatecznie udało mu się osiągnąć cel, jakim był upragniony medal IMŚ.
Sobotni turniej wygrał Martin Vaculik. Słowak fruwał po torze i od początku był z nim spasowany idealnie. Gonił go Bartosz Zmarzlik, który pierwsze trzy wyścigi kończył na drugich miejscach, ale ostatecznie te punkty przekłuł w niższy stopień podium. Trzecie miejsce przypadło Madsenowi, który jeździł w zawodach w kratkę. Po trójkach przywoził zera, ale ostatecznie udało mu się wejść do finału i zająć najniższe miejsce na podium.
Atmosfera na stadionie była niesamowita. Kibice głośno dopingowali biało-czerwonych, a zwieńczeniem tego wszystkiego był Mazurek Dąbrowskiego grany dla Bartosza Zmarzlika oraz uzupełnienie podium przez Macieja Janowskiego.
Teraz cytując klasykę piosenki można napisać "To już jest koniec nie ma już nic, Jesteśmy wolni możemy iść(...)" i na kolejne wielkie ściganie musimy zaczekać do wiosny.
Wyniki Grand Prix Polski w Toruniu:
1. Martin Vaculik (Słowacja) - 19 (3,3,3,2,2,3,3) - 20 pkt GP.
2. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 17 (2,2,2,3,3,3,2) - 18
3. Leon Madsen (Dania) - 12 (3,0,3,0,3,2,1) - 16
4. Maciej Janowski (Polska) - 13 (2,3,2,1,3,2,0) - 14
5. Mikkel Michelsen (Dania) - 10 (1,2,0,3,3,1) - 12
6. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 9 (2,1,1,3,1,1) - 11
7. Andrzej Lebiediew (Łotwa) - 9 (3,0,2,3,1,0) - 10
8. Daniel Bewley (Wielka Brytania) - 7 (0,2,3,2,0,0) - 9
9. Kacper Woryna (Polska) - 7 (3,0,2,1,1) - 8
10. Jason Doyle (Australia) - 7 (1,3,1,2,w) - 7
11. Robert Lambert (Wielka Brytania) - 7 (2,3,t,1,1) - 6
12. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 7 (1,1,3,t,2) - 5
13. Jakub Miśkowiak (Polska) - 5 (1,2,0,2,0) - 4
14. Jack Holder (Australia) - 4 (0,1,1,0,2) - 3
15. Patryk Dudek (Polska) - 4 (0,1,0,1,2) - 2
16. Krzysztof Lewandowski (Polska) - 1 (1) - 1
17. Paweł Przedpełski (Polska) - 0 (0,0,0,0,0) - 0
18. Mateusz Affelt (Polska) - 0 (0)
Bieg po biegu:
1. (60,15) Madsen, Lambert, Michelsen, Holder
2. (59,63) Vaculik, Lindgren, Miśkowiak, Dudek
3. (60,21) Woryna, Zmarzlik, Woffinden, Przedpełski
4. (60,05) Lebiediew, Janowski, Doyle, Bewley
5. (60,33) Vaculik, Bewley, Woffinden, Madsen
6. (59,81) Janowski, Michelsen, Lindgren, Woryna
7. (60,62) Doyle, Miśkowiak, Holder, Przedpełski
8. (59,85) Lambert, Zmarzlik, Dudek, Lebiediew
9. (61,18) Madsen, Lebiediew, Lindgren, Przedpełski
10. (60,83) Vaculik, Zmarzlik, Doyle, Michelsen
11. (60,56) Woffinden, Janowski, Holder, Dudek
12. (61,35) Bewley, Woryna, Lewandowski, Miśkowiak
13. (60,55) Zmarzlik, Miśkowiak, Janowski, Madsen
14. (60,51) Michelsen, Bewley, Dudek, Przedpełski
15. (61,13) Lebiediew, Vaculik, Woryna, Holder
16. (61,43) Lindgren, Doyle, Lambert, Affelt
17. (60,64) Madsen, Dudek, Woryna, Doyle (w)
18. (60,60) Michelsen, Woffinden, Lebiediew, Miśkowiak
19. (61,10) Zmarzlik, Holder, Lindgren, Bewley
20. (60,99) Janowski, Vaculik, Lambert, Przedpełski
Półfinał nr 1. (60,23) Vaculik, Madsen, Lindgren, Lebiediew
Półfinał nr 2. (60,80) Zmarzlik, Janowski, Michelsen, Bewley
Finał. (60,95) Vaculik, Zmarzlik, Madsen, Janowski
Sędzia: Jesper Steentoft
Klasyfikacja generalna:
1. Bartosz Zmarzlik #95 (Polska) 166
2. Leon Madsen #30 (Dania) 133
3. Maciej Janowski #71 (Polska) 106
4. Fredrik Lindgren #66 (Szwecja) 103
5. Robert Lambert #505 (Wielka Brytania) 103
6. Daniel Bewley #99 (Wielka Brytania) 102
-----
7. Patryk Dudek #692 (Polska) 102
8. Tai Woffinden #108 (Wielka Brytania) 95
9. Martin Vaculik #54 (Słowacja) 91
10. Mikkel Michelsen #155 (Dania) 82
11. Jason Doyle #69 (Australia) 81
12. Jack Holder #25 (Australia) 67
13. Max Fricke #46 (Australia) 52
14. Anders Thomsen #105 (Dania) 51
15. Paweł Przedpełski #323 (Polska) 29
16. Andrzej Lebiediew #29 (Łotwa) 26
17. Rasmus Jensen #16 (Dania) 12
18. Matej Zagar #16 9Słowenia) 11
19. Kacper Woryna #16 (Polska) 8
20. Gleb Czugunow #16 (Polska) 7
20. Kai Huckenbeck #16 (Niemcy) 7
20. Mads Hansen #266 (Dania) 7
23. Oliver Berntzon #16 (Szwecja) 5
24. Maksym Drabik #16 (Polska) 4
24. Jakub Miśkowiak #515 (Polska) 4
26. Szymon Woźniak #16 (Polska) 3
27. Jan Kvech #16 (Czechy) 1
27. Tom Brennan #17 (Wielka Brytania) 1
27. Krzysztof Lewandowski #17 (Polska) 1
30. Adam Ellis #16 (Wielka Brytania) 0
30. Benjamin Basso #17 (Dania) 0
30. Norick Bloedorn #17 (Niemcy) 0
30. Daniel Klima #17 (Czechy) 0
30. Jakub Miśkowiak #17 (Polska) 0
35. Nick Skorja #17 (Słowenia) 0
35. Victor Palovaara #17 (Szwecja) 0
35. Emil Breum #18 (Dania) 0
35. Dennis Fazekas #18 (Węgry) 0
35. Leon Flint #18 (Wielka Brytania) 0
35. Anton Karlsson #18 (Szwecja) 0
35. Mateusz Affelt #18 (Polska) 0


