Trzynasty tydzień zdominował żużel w szwedzkim wykonaniu. W niedzielę reprezentanci Trzech Koron sensacyjnie sięgnęli po złoto w DPŚ, a we wtorek doszło do nietypowego, bo zapaśniczego pojedynku w Motali pomiędzy Gregiem Hancockiem i Nickim Pedersenem.

Obie ekipy regularnie wymieniają ciosy, lecz ogólny bilans batalii pozostaje bez większych zmian. Najlepiej świadczy o tym z statystyka z ostatnich pięciu tygodni, w której zaledwie o punkt lepsi są zawodnicy Speedway Grand Prix. Trzynasty tydzień zabawy także padł ich łupem (34-29).
Bohaterowie Tygodnia*

Greg Hancock & Piotr Protasiewicz (6-2, 75,0%) – Trzynastka okazała się szczęśliwa dla dwójki zawodników, którzy z identycznym bilansem zakończyli tydzień. Znacznie głośniej było w ostatnim czasie o Amerykaninu, który popisał się dynamicznym obaleniem po nieprzepisowym ataku Nickiego Pedersena.
Taki sam procent zwycięstw, ale w mniejszej liczbie pojedynków uzyskali Artiom Łaguta i Tai Woffinden (obaj 3-1). Przez większość czasu wydawało się, że będzie to tydzień Petera Kildemanda, który błyszczał w finale DPŚ. Niestety, słabsza jazda w Elitserien zepchnęła Duńczyka na piąte miejsce (17-8, 68,0%).
*- zawodnik z najlepszym bilansem przeciwko pozostałym zawodnikom z wybranej „31” (co najmniej 3 pojedynki)
Statystyczni medaliści IMŚ**
1. (-) Tai Woffinden (59-24, 71,1%) – Woffinden zanotował tylko jeden pojedynek z grona rywali, z którymi walczy o medale IMŚ. W finale IM Wielkiej Brytanii lepszy od „Tajskiego” był Chris Harris. Ostatecznie to Woffinden cieszył się z trzeciego triumfu z rzędu w mistrzostwach swojego kraju.
2. (3) Jarosław Hampel (65-33, 66,3%) – #JaroTrzymajSie
3. (2) Nicki Pedersen (73-45, 61,9%) – Za Duńczykiem bardzo trudny tydzień. Pedersen w niedzielę podczas DPŚ, który rozgrywany był przecież na domowym torze w Vojens. 2 dni później doszło do feralnej sytuacji w Motali, po której nie zostawiono suchej nitki na „Powerze”.
Pozostali:
4. (-) Maciej Janowski (64-40, 61,5%)
5. (-) Greg Hancock (54-45, 54,5%)
6. (-) Jason Doyle (59-54, 52,2%)
7. (8) Matej Zagar (45-42, 51,7%)
8. (7) Niels Kristian Iversen (74-68, 52,1%)
9. (11) Andreas Jonsson (45-55, 45,0%)
10. (-) Chris Holder (51-66, 43,6%)
11. (9) Michael Jepsen Jensen (28-40, 41,2%)
12. (-) Chris Harris (33-55, 37,5%)
13. (-) Tomas H. Jonasson (14-31, 31,1%)
14. (15) Krzysztof Kasprzak (21-52, 28,8%)
15. (14) Troy Batchelor (18-50, 26,5%)
**- zawodnicy SGP z najlepszym bilansem przeciwko pozostałym zawodnikom SGP
Cyklu killerów trzech***
1. (2) Martin Vaculik (37-22, 62,7%) – Słowak powrócił na pierwsze miejsce, dzięki dobrej jeździe w Elitserien. Vaculik dwukrotnie pokonał Iversena, a raz wyższość reprezentanta Rospiggarny musiał uznać Kasprzak.
2. (3) Piotr Protasiewicz (21-15, 58,3%) – „Pepe” rywalizował z Vaculik we wtorkowym spotkaniu w Kumli. Punkty do tego rankingu zdobywał jednak w pojedynkach z Jonssonem, które rozstrzygnął na swoją korzyść w stosunku 2:1.
3. (1) Bartosz Zmarzlik (29-22, 56,9%) – Żużlowiec urodzony w Szczecinie był częścią brązowej reprezentacji z Vojens. Zmarzlik z trudem zdobywał punkty na duńskim torze, co wpłynęło na wyraźny spadek w rywalizacji killerów.
Na plus także:
4. (5) Peter Kildemand (33-26, 55,9%)
5. (4) Emil Sajfutdinow (17-15, 53,1%
6. (-) Grzegorz Walasek (12-12, 50,0%)
***- zawodnicy RŚ (+Tomasz Gollob) z najlepszym bilansem przeciwko zawodnikom SGP
Ta szpryca wygląda znajomo
![]()
Chris Holder 1:7 Tai Woffinden – Obaj spotkają się w niedzielę podczas meczu Betardu Sparty Wrocław z KS Toruń. Bezpośrednie pojedynki wypadają zdecydowanie na korzyść Brytyjczyka. Jedyna porażka Woffindena miała miejsce podczas ligowego spotkania w Toruniu. Pozostałe dwa starcia na MotoArenie oraz te stoczone w GP i DPŚ padły łupem „Woffy’ego”
Ciekawostka na piątek: SEC w Toruniu
Już w tę sobotę rozpocznie się walka o tytuł Indywidualnego Mistrza Europy. Na MotoArenie pojedzie 7 reprezentantów Reszty Świata, Nicki Pedersen i Tomasz Gollob. Postanowiłem przeanalizować poszczególne starcia pomiędzy tą dziewiątką. Statystyki są bardzo sprzyjające dla „Powera”, który dosłownie miażdży resztę stawki (82% wygranych pojedynków!). Najsłabiej wypada Gollob, który nie ma ujemnego bilansu jedynie przeciwko Januszowi Kołodziejowi.

Tych, którzy nie mieli jeszcze okazji do zapoznania się z wizją i zasadami zabawy odsyłam tutaj. Wszelkie pytania i sugestie proszę kierować na Twitterze lub pod adresem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Z przyjemnością udostępnię tam również szczegółowsze statystyki. Kolejny raport 26 czerwca. Zapraszam!
źródło: inf. własna

