Komu stałe dzikie karty

logo SGPSezon Grand Prix wkracza w decydującą fazę. Do końca cyklu zostały jeszcze 4 turnieje, a stawka zawodników zaczyna się krystalizować i wiadomo kto walczy o medale i utrzymanie. Można przypuszczać komu może zostać przyznana dzika karta na przyszły sezon.

Dzikie karty przyznawane są przeważnie zawodnikom, którzy nie zdołali się utrzymać, a zabrakło im naprawdę niewiele do utrzymania. Jest ich do rozdania 4. Przeważnie zawodnicy z miejsc  9 – 10 otrzymywali karty, chyba że z danej nacji było już wystarczająco zawodników. Po tym sezonie można być pewnym, że jeśli Greg Hancock będzie kontynuował karierę to otrzyma popularnego „dzikusa”. W końcu to jedyny Amerykanin prezentujący światowy poziom, a żadnego innego jankesa nie widać na horyzoncie. Poza Hancockiem na kartę pewnie liczyć będą dwaj Duńczycy: Niels Kristian Iversen oraz jeśli wróci do czynnego uprawiania żużla Nicki Pedersen. Przemawia za nimi to że oboje stracili szansę na utrzymanie przez kontuzję oraz żadnego zawodnika z kraju Hamleta brakuje w pierwszej 8 cyklu, która daje utrzymanie. Oprócz nich z Duńczyków na dzika kartę liczy Michael Jepsen Jensen. Końcówkę sezonu ma dosyć udaną i jeździ chyba najrówniej ze wszystkich zawodników z Danii. Michael Jepsen Jensen jeździł w cyklu dwa lata temu i niestety nie dał rady się utrzymać i od tego momentu nie wrócił już na stałe do GP.  Na tą chwilę w cyklu utrzymuje się jeden Szwed – Lindgren.  Antonio Lindbaeck plasuje się na 9 pozycji i traci 6 pkt. do zajmującego 8 pozycję Martina Vaculika i ma szansę na utrzymanie się w cyklu, a jak utrzyma swoją 9 pozycje to ma duże szanse na dostanie dzikiej karty z uwagi, że żaden Szwed nie wywalczył awansu z Grand Prix Challenge. Małe prawdopodobieństwo utrzymania się w cyklu ma mistrz świata z 2012 roku – Chris Holder. Australijczyk musiałby naprawdę trafić z formą na ostatnie zawody cyklu, aby zaliczyć piorunujący finisz i zapewnić sobie utrzymanie. Jak mu się ta sztuka nie uda to ma duże szansę na przychylność BSI i zaproszenie na przyszły rok. Przypomnijmy, że z Grand Prix Challenge awans wywalczyli Przemysław Pawlicki (Polska), Artem Łaguta (Rosja) oraz Patryk Dudek (Polska). Oprócz wspomnianych zawodników na zaproszenie do cyklu liczy Matej  Zagar. Słoweniec nie wykorzystuje przychylności szefów i ponownie zajmuje miejsce poza miejscami dającymi utrzymanie. Nie broni go nawet to, że jest jedynym zawodnikiem z Bałkanów w cyklu. Może BSI powinno zaryzykować i podarować stała dziką kartę dla Czecha Vaclava Milika albo Łotyszowi Andrzejowi Lebediewowi. Jeden z tych dwóch zawodników albo nawet oboje mogliby wnieść do całej zabawy świeżość i pewną rodzaju nowość. Jednak BSI nie są skłonni do eksperymentów i wolą stawiać na tych samych zawodników lub obracać się w tych samych kręgach nie wpuszczając nowych twarzy. Może czas to zmienić i dać coś nowego. Wątpliwe aby kartę dostał któryś z Polaków. Prawdopodobnie trzech się utrzyma i czwarty awansował z Grand Prix Challenge. Piotr Pawlicki jest na razie na 10 pozycji tracąc do ósmego Vaculika 7 punktów i będzie do końca walczył o utrzymanie. Jeśli mu się nie uda to pożegna się z turniejami Grand Prix na minimum rok.

 

 

 

Podsumowując do rozdania są cztery stale dzikie karty. Najbardziej możliwy scenariusz to taki, w którym do cyklu zostaną zaproszeni: Greg Hancock, Niels Kristian Iversen, Michael Jepsen Jensen lub Nicki Pedersen i Chris Holder. Nie zapominajmy do końca cyklu pozostały jeszcze 4 turnieje i może się jeszcze dużo zmienić. Ewentualnie swoją pozycję mogą poprawić Holder i jeśli zdąży na Teterow Iversen. Pozostali dwaj wg mojego uznania muszą czekać na koniec sezonu. Warto pomyśleć czy nie oddać jednej karty dla Milika czy Lebediewa. Wszystkie możliwości zostaną rozwiane niedługopo ostatnim turnieju Grand Prix w Melbourne. Mój typ na ta chwilę: Greg Hancock, Niels Kristian Iversen, Michael Jepsen Jensen oraz Chris Holder.

 

 

 

Klasyfikacja Grand Prix po 8 turniejach:

 

1

Jason Doyle

Australia

97

2

Maciej Janowski

Polska

94

3

Patryk Dudek

Polska

93

4

Tai Woffinden

W. Brytania

89

5

Fredrik Lindgren

Szwecja

87

6

Bartosz Zmarzlik

Polska

80

7

Emil Sajfutdinow

Rosja

79

8

Martin Vaculik

Słowacja

66

9

Antonio Lindbaeck

Szwecja

60

10

Piotr Pawlicki

Polska

59

11

Matej Zagar

Słowenia

58

12

Chris Holder

Australia

52

13

Greg Hancock

USA

45

14

Niels Kristian Iversen

Dania

44

15

Peter Kildemand

Dania

26

16

Vaclav Milik

Czechy

20

17

Nicki Pedersen

Dania

8

18

Maksim Bogdanow

Łotwa

8

19

Michael Jepsen Jensen

Dania

8

20

Kenneth Bjerre

Dania

7

21

Krzysztof Kasprzak

Polska

6

22

Przemysław Pawlicki

Polska

3

23

Craig Cook

W. Brytania

2

24

Josh Bates

W. Brytania

2

25

Linus Sundstroem

Szwecja

2

26

Martin Smolinski

Niemcy

5

27

Nick Skorja

Słowenia

1

28

Adam Ellis

W. Brytania

0

29

Josef Franc

Czechy

0

30

Matej Kus

Czechy

0

 

 IMG 0416

źródło: informacja własna

 

Paweł Pakuszewski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!