Żużel na Słowenii na pewno nie jest sportem narodowym, ale w dużej mierze dzięki niemu speedway staje się tam co raz bardziej rozpoznawalny. Baczność! Panie i Panowie nadchodzi Żołnierz ze Słowenii - Matej Zagar.
Matej Zagar jak dotąd zdołał wygrać pięć rund cyklu Grand Prix. Jego premierowe zwycięstwo to rok 2014 na torze w fińskim Tampere. Dokonał tego w wielkim stylku po na dystansie pokonał ówczesnego Mistrza Świata Tai'a Woffinden'a. Podium uzupełnił Fredrik Lindgren, a czwarty do mety w finale dojechał Greg Hancock.
W ubiegłym roku Matej Zagar wygrał dwie rundy pod koniec sezonu (Teterow i Sztokholm). Słoweniec zajął 7 miejsce w cyklu co po mizernym początku można uznać za sukces.
Mistrz Europy z 2004 roku w tym sezonie poza startami w cyklu SGP ściga się w polskiej lidze dla Włókniarza Częstochowa, w Szwecji dla Smederny Esklistuna i w Czechach dla klubu z Pardubic.
Z pewnością Zagarowi marzy się w końcu walka o medale. Najlepsza pozycja, którą zajął w cyklu to w roku 2014 miejsce piąte. Słoweniec to zawodnik chimeryczny, który potrafi wygrać w wielkim stylu, po to by w kolejnej rundzie zająć ostatnie miejsce. Jeśli uda mu się ustabilizować formę wtedy będzie mógł pomyśleć o czymś więcej niż walka o pozostanie w cyklu.

